Jerzy Klistała: "Księga Pamięci” o zamordowanych więźniach policyjnych w KL Auschwitz w latach 1942-1945

Pozwalam sobie już dzisiaj podać kilka informacji o powstałej „Księdze Pamięci” na temat zamordowanych więźniów policyjnych w KL Auschwitz w latach 1942-1945.
Będzie to opracowanie o ofiarach KL Auschwitz - więźniach policyjnych Polakach, pochodzących z rejencji katowickiej, rozstrzeliwanych na dziedzińcu bloku nr 11 pod Ścianą Straceń i w kostnicy krematorium nr I w obozie macierzystym, a także po rozebraniu Ściany Straceń w lutym 1944 roku, rozstrzeliwanych lub zabijanych w komorach gazowych w KL Auschwitz II-Birkenau.
Książka ta powstała z inicjatywy dr Barbary Wojnarowskiej - Gautier, byłej więźniarki KL Auschwitz oraz Joanny Płotnickiej, od dawna interesującej się historią obozu Auschwitz-Birkenau.
Publikacja zostanie wydana z okazji 80. rocznicy przywiezienia pierwszego transportu polskich więźniów politycznych z Tarnowa do KL Auschwitz w dniu 14 czerwca 1940 roku oraz 78. rocznicy rozpoczęcia rozstrzeliwań więźniów policyjnych Polaków pod Ścianą Śmierci w lipcu 1942 r.
Od lat podkreślałem w moich publikacjach, że przyobozowa ziemia Oświęcimia jest ziemią świętą. Leżą na niej rozsypane prochy tysięcy więźniów zamordowanych w KL Auschwitz-Birkenau, a następnie spalonych w obozowych krematoriach. Ich popioły rozsypywane były na pobliskich polach, wywożone oraz topione w stawach i rzekach, a także wsypywane do dołów spaleniskowych.
Bez obawy o przesadę można stwierdzić, że cały terenu obozowy byłego KL Auschwitz przesiąknięty jest krwią katowanych kiedyś i rozstrzeliwanych więźniów. Śmierć była stałym zagrożeniem dla osadzonych w obozie od momentu jego powstania w czerwcu 1940 roku aż do ostatnich chwil funkcjonowania tej fabryki śmierci, gdy więźniowie, którzy przeżyli w nim swoją golgotę, ewakuowani byli pod nadzorem hitlerowskich oprawców w marszach ewakuacyjnych, zwanych "Marszami Śmierci".
Opracowanie niniejsze jest także skromnym hołdem dla wszystkich ofiar rozstrzelanych na dziedzińcu bloku nr 11. Wśród Nich był mój ojciec i wujek - straceni w egzekucji pod Ścianą Śmierci w dniu 25 czerwca 1943 r.
Kiedyś podczas rozmowy ze mną dr Adam Cyra wspomniał, iż pragnieniem nieżyjącego byłego więźnia KL Auschwitz - Zygmunta Gaudasińskiego (nr ob. 9907), którego ojciec Henryk Gaudasiński (nr ob. 12868) zginął pod Ścianą Straceń, było stworzenie "Złotej Księgi rozstrzelanych pod Ścianą Straceń" - temat ten mocno zakorzenił się w mojej świadomości. Wkrótce rozpocząłem pracę nad "Księgą Pamięci więźniów policyjnych straconych w KL Auschwitz w latach 1942-1945", przygotowując ich krótkie biogramy, zawarte w tej publikacji.
Równocześnie podkreślam, że do realizacji tego zadania, jakim jest powstanie niniejszego opracowania, duży wkład merytoryczny wniósł także dr Adam Cyra, służąc mi radami oraz udostępniając wybór fragmentów relacji i wspomnień ocalałych więźniów policyjnych, jak również teksty na temat ich tragicznych losów w KL Auschwitz, które na przestrzeni kilku lat publikował na swoim historycznym blogu (http://cyra.wblogu.pl).
Wprawdzie aktualnie książka jest jeszcze w druku, niemniej mogę poinformować zainteresowanych tą publikacją, że składa się ona z kilku rozdziałów, wypełnionych biogramami około dwóch tysięcy straconych w KL Auschwitz więźniów policyjnych. Niestety, nieraz te biogramy są bardzo skromne ze względu na brak źródeł na temat zamordowanych, którzy pochodzili głównie ze Śląska, Zagłębia Dąbrowskiego i Zaolzia. O ich patriotyzmie, oddaniu Polsce i męczeńskiej śmierci w KL Auschwitz nie wolno nam zapomnieć.
Jerzy Klistała
Syn więźnia KL Auschwitz nr obozowy 111912.

Książka ta powstała z inicjatywy dr Barbary Wojnarowskiej - Gautier, byłej więźniarki KL Auschwitz oraz Joanny Płotnickiej, od dawna interesującej się historią obozu Auschwitz-Birkenau.
Publikacja zostanie wydana z okazji 80. rocznicy przywiezienia pierwszego transportu polskich więźniów politycznych z Tarnowa do KL Auschwitz w dniu 14 czerwca 1940 roku oraz 78. rocznicy rozpoczęcia rozstrzeliwań więźniów policyjnych Polaków pod Ścianą Śmierci w lipcu 1942 r.
Od lat podkreślałem w moich publikacjach, że przyobozowa ziemia Oświęcimia jest ziemią świętą. Leżą na niej rozsypane prochy tysięcy więźniów zamordowanych w KL Auschwitz-Birkenau, a następnie spalonych w obozowych krematoriach. Ich popioły rozsypywane były na pobliskich polach, wywożone oraz topione w stawach i rzekach, a także wsypywane do dołów spaleniskowych.
Bez obawy o przesadę można stwierdzić, że cały terenu obozowy byłego KL Auschwitz przesiąknięty jest krwią katowanych kiedyś i rozstrzeliwanych więźniów. Śmierć była stałym zagrożeniem dla osadzonych w obozie od momentu jego powstania w czerwcu 1940 roku aż do ostatnich chwil funkcjonowania tej fabryki śmierci, gdy więźniowie, którzy przeżyli w nim swoją golgotę, ewakuowani byli pod nadzorem hitlerowskich oprawców w marszach ewakuacyjnych, zwanych "Marszami Śmierci".
Opracowanie niniejsze jest także skromnym hołdem dla wszystkich ofiar rozstrzelanych na dziedzińcu bloku nr 11. Wśród Nich był mój ojciec i wujek - straceni w egzekucji pod Ścianą Śmierci w dniu 25 czerwca 1943 r.
Kiedyś podczas rozmowy ze mną dr Adam Cyra wspomniał, iż pragnieniem nieżyjącego byłego więźnia KL Auschwitz - Zygmunta Gaudasińskiego (nr ob. 9907), którego ojciec Henryk Gaudasiński (nr ob. 12868) zginął pod Ścianą Straceń, było stworzenie "Złotej Księgi rozstrzelanych pod Ścianą Straceń" - temat ten mocno zakorzenił się w mojej świadomości. Wkrótce rozpocząłem pracę nad "Księgą Pamięci więźniów policyjnych straconych w KL Auschwitz w latach 1942-1945", przygotowując ich krótkie biogramy, zawarte w tej publikacji.
Równocześnie podkreślam, że do realizacji tego zadania, jakim jest powstanie niniejszego opracowania, duży wkład merytoryczny wniósł także dr Adam Cyra, służąc mi radami oraz udostępniając wybór fragmentów relacji i wspomnień ocalałych więźniów policyjnych, jak również teksty na temat ich tragicznych losów w KL Auschwitz, które na przestrzeni kilku lat publikował na swoim historycznym blogu (http://cyra.wblogu.pl).
Wprawdzie aktualnie książka jest jeszcze w druku, niemniej mogę poinformować zainteresowanych tą publikacją, że składa się ona z kilku rozdziałów, wypełnionych biogramami około dwóch tysięcy straconych w KL Auschwitz więźniów policyjnych. Niestety, nieraz te biogramy są bardzo skromne ze względu na brak źródeł na temat zamordowanych, którzy pochodzili głównie ze Śląska, Zagłębia Dąbrowskiego i Zaolzia. O ich patriotyzmie, oddaniu Polsce i męczeńskiej śmierci w KL Auschwitz nie wolno nam zapomnieć.
Jerzy Klistała
Syn więźnia KL Auschwitz nr obozowy 111912.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.05.2020 04:10
Komentarze
Prawnik chce pro bono reprezentować organizacje pozywające niemieckie media za „polskie obozy”
11.12.2025 16:00

Komentarzy: 0
Adwokat Filip Wołoszczak, komentując na Youtubie portalu Tysol.pl głośne orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie określenia „polskie obozy koncentracyjne”, wskazuje, że mimo niekorzystnej linii orzeczniczej, wciąż istnieje skuteczna ścieżka pozwów w Polsce. Zapowiada również, że jest gotów pro bono reprezentować organizacje, które chcą pozywać niemieckie media za naruszanie dobrego imienia Polski.
Czytaj więcej
Niemiecki handel rzeczami ofiar. Skąd to oburzenie?
25.11.2025 23:11

Komentarzy: 0
Podniosła się wrzawa w związku z pogwałceniem przez potomków "nadludzi" kolejnej świętości. Dom aukcyjny czy jakiś podobny twór, chciał zacząć handlować pozostałościami po niemieckim ludobójstwie i innych zbrodniach wojennych, a będących wcześniej własnością Ofiar. Mnie to absolutnie nie dziwi i dziwię się, że tak wielu nagle się zdziwiło.
Czytaj więcej
85 lat temu Witold Pilecki pozwolił się Niemcom aresztować żeby trafić do Auschwitz
20.09.2025 04:07

Komentarzy: 0
19 września 1940 r. Witold Pilecki, jako współzałożyciel i konspirator Tajnej Armii Polskiej, pozwolił się Niemcom aresztować, aby trafić do KL Auschwitz. Stało się to w mieszkaniu jego kuzynki – Eleonory Ostrowskiej, na warszawskim Żoliborzu przy alei Wojska Polskiego 40 m. 7 (dziś na budynku jest tablica, a nieopodal pomnik Pileckiego).
Czytaj więcej
80 lat temu zmarł legendarny polski aktor, reżyser i publicysta Stefan Jaracz
17.08.2025 14:45

Komentarzy: 0
W dniu 11 sierpnia 1945 r. zmarł w Otwocku Stefan Jaracz, jeden
z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych, pisarz, publicysta, reżyser, twórca warszawskiego teatru Ateneum. Jego imię nosi jedna z ulic w Oświęcimiu.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Kibicom Maccabi Hajfa
16.08.2025 01:46

Komentarzy: 0
15 sierpnia 1940 r. do Auschwitz przybył pierwszy transport ludności z Warszawy. To głównie więźniowie Pawiaka oraz Polacy schwytani podczas ulicznych łapanek. Razem około 1600 osób. W nocy z 21 na 22 września 1940 r., w drugim transporcie z Warszawy, Niemcy przywieźli do obozu Auschwitz kolejnych więźniów.
Czytaj więcej