loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Parówkowa Koalicja Obywatelska
Opublikowano dnia 21.01.2020 08:11
Jeżeli KO chce dalej na własne życzenie brnąć w autokompromitację, to niech nadal jedną z jej twarzy będzie miłośniczka bobu, hummusu i włoszczyzny oraz parówek smoleńskich.

YT, print screen

           To, że posłanka KO Klaudia Jachira kompletnie nie rozumie, na czym polega sprawowanie mandatu parlamentarnego i postanowiła zaznaczyć swoją obecność przy ulicy Wiejskiej uprawiając marnej jakości happeningi jest oczywiste dla każdego obserwatora polskiej sceny politycznej.

            Mnie zastanawia, jak długo jeszcze politykom Koalicji nie będzie przeszkadzać jej  członkostwo w ich klubie. Czyżby przekraczające granice dobrego smaku koszarowe żarty Jachiry nie budziły w nich niesmaku i zażenowania? A przecież podobno uważają się za poważną opozycję.

            Rozumiem, że w każdym klubie parlamentarnym muszą być tzw. fighterzy, ale odgrywanie takiej roli wymaga - wbrew pozorom - sporych kwalifikacji intelektualnych oraz moralnego wyczucia, na co można sobie pozwolić, a co jest niedopuszczalne w walce z politycznymi przeciwnikami. Obie te cechy są całkowicie obce Klaudii Jachirze.

            No cóż, jeżeli Koalicja Obywatelska chce dalej na własne życzenie brnąć w autokompromitację, to niech nadal jedną z jej twarzy będzie miłośniczka bobu, hummusu i włoszczyzny oraz parówek smoleńskich.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Kto sieje wiatr...
„Obyś żył w ciekawych czasach” – tak Chińczycy życzyli kiedyś wrogom.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bojaźliwy Tusk
Z pewnością Tusk nie popełniłby w trakcie całej kampanii prezydenckiej tylu błędów i nie zaliczył takiej ilości wpadek, jakie ma już na swoim koncie w jej pierwszych tygodniach Kidawa-Błońska
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Pat w kampanii prezydenckiej
Nie bardzo wiadomo, czym mieliby ująć wyborców kontrkandydaci Andrzeja Dudy na tyle, by go pokonać w drugiej turze. Dlatego wcale nie można się owej drugiej turze poddawać jako czegoś nieuniknionego. Być może opozycja wyłoży jakieś asy na stół, ale jakie? Nie ma wizji, nie ma realnej alternatywy dla programu PiS.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.