Jerzy Bukowski: Ulga po Schetynie, tęsknota za Tuskiem
06.01.2020 11:54

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
Żaden z pretendentów do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie nie jest ani politykiem charyzmatycznym, ani sprawnym organizatorem, ani mistrzem zakulisowych gier. Wprawdzie urzędujący jeszcze lider PO też nie ma koniecznej każdemu przywódcy charyzmy, ale pozostałe z wymienionych w poprzednim zdaniu cech posiada w wysokim stopniu, co pozwalało mu skutecznie utrzymywać w ryzach podwładnych umiejętnie rozgrywając jednych przeciw drugim.
Ktokolwiek go zastąpi będzie od niego znacznie gorszy w obu tych ważnych dla sprawnego przewodzenia partii sprawach, z czego cieszyć mogą się nie tylko obecni rządzący, ale także politycy innych ugrupowań opozycyjnych.
Nie wolno też zapominać, że w odwodzie pozostaje Donald Tusk nadal cieszący się opinią męża opatrznościowego Platformy, który uratuje ją przed politycznym zmarginalizowaniem, jeżeli tylko uzna to za konieczne i będzie mu się chciało. A z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo słabo wypadnie w wyborach prezydenckich, co jest wielce prawdopodobne.
Żaden z pretendentów do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie nie jest ani politykiem charyzmatycznym, ani sprawnym organizatorem, ani mistrzem zakulisowych gier. Wprawdzie urzędujący jeszcze lider PO też nie ma koniecznej każdemu przywódcy charyzmy, ale pozostałe z wymienionych w poprzednim zdaniu cech posiada w wysokim stopniu, co pozwalało mu skutecznie utrzymywać w ryzach podwładnych umiejętnie rozgrywając jednych przeciw drugim.
Ktokolwiek go zastąpi będzie od niego znacznie gorszy w obu tych ważnych dla sprawnego przewodzenia partii sprawach, z czego cieszyć mogą się nie tylko obecni rządzący, ale także politycy innych ugrupowań opozycyjnych.
Nie wolno też zapominać, że w odwodzie pozostaje Donald Tusk nadal cieszący się opinią męża opatrznościowego Platformy, który uratuje ją przed politycznym zmarginalizowaniem, jeżeli tylko uzna to za konieczne i będzie mu się chciało. A z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo słabo wypadnie w wyborach prezydenckich, co jest wielce prawdopodobne.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.01.2020 11:54
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu
22.03.2026 10:51
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska
22.03.2026 08:45
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto
21.03.2026 20:10
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”
21.03.2026 15:45

Komentarzy: 0
„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.
Czytaj więcej
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin
21.03.2026 14:24

Komentarzy: 0
Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.
Czytaj więcej


