Jerzy Bukowski: Ulga po Schetynie, tęsknota za Tuskiem

Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
Żaden z pretendentów do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie nie jest ani politykiem charyzmatycznym, ani sprawnym organizatorem, ani mistrzem zakulisowych gier. Wprawdzie urzędujący jeszcze lider PO też nie ma koniecznej każdemu przywódcy charyzmy, ale pozostałe z wymienionych w poprzednim zdaniu cech posiada w wysokim stopniu, co pozwalało mu skutecznie utrzymywać w ryzach podwładnych umiejętnie rozgrywając jednych przeciw drugim.
Ktokolwiek go zastąpi będzie od niego znacznie gorszy w obu tych ważnych dla sprawnego przewodzenia partii sprawach, z czego cieszyć mogą się nie tylko obecni rządzący, ale także politycy innych ugrupowań opozycyjnych.
Nie wolno też zapominać, że w odwodzie pozostaje Donald Tusk nadal cieszący się opinią męża opatrznościowego Platformy, który uratuje ją przed politycznym zmarginalizowaniem, jeżeli tylko uzna to za konieczne i będzie mu się chciało. A z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo słabo wypadnie w wyborach prezydenckich, co jest wielce prawdopodobne.
Żaden z pretendentów do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie nie jest ani politykiem charyzmatycznym, ani sprawnym organizatorem, ani mistrzem zakulisowych gier. Wprawdzie urzędujący jeszcze lider PO też nie ma koniecznej każdemu przywódcy charyzmy, ale pozostałe z wymienionych w poprzednim zdaniu cech posiada w wysokim stopniu, co pozwalało mu skutecznie utrzymywać w ryzach podwładnych umiejętnie rozgrywając jednych przeciw drugim.
Ktokolwiek go zastąpi będzie od niego znacznie gorszy w obu tych ważnych dla sprawnego przewodzenia partii sprawach, z czego cieszyć mogą się nie tylko obecni rządzący, ale także politycy innych ugrupowań opozycyjnych.
Nie wolno też zapominać, że w odwodzie pozostaje Donald Tusk nadal cieszący się opinią męża opatrznościowego Platformy, który uratuje ją przed politycznym zmarginalizowaniem, jeżeli tylko uzna to za konieczne i będzie mu się chciało. A z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo słabo wypadnie w wyborach prezydenckich, co jest wielce prawdopodobne.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 06.01.2020 12:54
Komentarze
Czarnek: Donald Tusk znowu dał się ograć w Brukseli
17.07.2026 15:28
Sejm wybrał nowego prezesa IPN. Tusk reaguje
17.07.2026 15:14

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk podkreślił, że są ważne powody, dla których klub KO nie zaakceptuje wyboru Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Senacie. – Formalne ogłoszenie przez marszałka Sejmu, że został on wybrany, jest przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji – podkreślił.
Czytaj więcej
Tusk grozi ws. uzupełnienia TK. „Będziemy to egzekwować wszystkimi dostępnymi środkami”
17.07.2026 14:30

Komentarzy: 0
– Trybunał Konstytucyjny musi być uzupełniony o sędziów wybranych przez Sejm, czy się to komuś podoba, czy nie – powiedział w piątek premier Donald Tusk. Podkreślił, że będzie to egzekwowane „wszystkimi dostępnymi środkami”.
Czytaj więcej
Dlaczego policja pojawiła się pod mieszkaniem Aleksandry Fedorskiej? Mamy nowe informacje
17.07.2026 13:50

Komentarzy: 0
8 lipca pod drzwiami poznańskiego mieszkania Aleksandry Fedorskiej pojawiło się czworo funkcjonariuszy policji. Aleksandra Fedorska przebywała wtedy na wyjeździe służbowym w Gdańsku. Dotarliśmy do nowych informacji w tej sprawie.
Czytaj więcej
Tusk grzmi po decyzji Nawrockiego. „Wyraz pogardy”
17.07.2026 12:46

