loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Czerwona zaraza podnosi głowę. Grozi nam nie tylko tęczowy totalitaryzm
Opublikowano dnia 20.08.2019 21:44
W Warszawie jeszcze żyją specjaliści od wyrywania paznokci, synowie komunistycznych katów dalej mieszkają w zagrabionych kamienicach przy Alei Róż czy w domach przy ulicy Ikara w Warszawie, podwarszawskie, "znacjonalizowane" wille zasiedlone są przez synów morderców sądowych; a do tego ormowcy, pronowcy, karierowicze - twardy elektorat SLD. Wcześniej głosowali na Włodzimierza Cimoszewicza, który nie rozwiesił jednego plakatu w Warszawie i potrącił na pasach staruszkę powodując u niej rozległe uszkodzenia czaszki. W październiku zapewne będą głosować m.in. na Andrzeja Rozenka.

Małgorzata Wasilewska
Andrzej Rozenek w sejmie: Jestem tutaj w związku z tym, że udało się nam zebrać 250 000 podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, by cofnąć haniebną ustawę z 16 grudnia 2016 roku. Wcześniej sejm przegłosował prawo, w wyniku którego jak dotąd śmierć poniosło 37 osób.
To są samobójstwa, to są zawały, to są wylewy. Czasem ludzie odmawiają przyjmowania pokarmu, a czasem odmawiają przyjmowania leków. To jest potworne, że politycy w Polsce ustawą zabijają ludzi. 

Tak mówił o ustawie zrównującej emerytury funkcjonariuszy służących państwu totalitarnemu z emeryturami większości Polaków kandydat nr jeden listy SLD w okręgu warszawskim w październikowych wyborach parlamentarnych.

Jeden z tłiterowiczów pisze: „Andrzej Rozenek, jedynka na liście komuchów z >obwarzanka< warszawskiego,obrońca oprawców ze Służby Bezpieczeństwa, użala się w Sejmie nad losem bandytów, którym obniżono emerytury”.

Andrzej Rozenek najpewniej dostanie się do sejmu. Był członkiem najohydniejszej partii w III RP, wice-naczelnym najohydniejszego tygodnika III RP, kandydatem na prezydenta Warszawy wygłaszającym peany na cześć „Goebbelsa stanu wojennego”, Jerzego Urbana.

Inny internauta pisze: „Emerytury obniżono do kwoty 2000 zł, a moja Św. pamięci mama przepracowując 40 lat dosłużyła się 1100 zł emerytury. Ci ludzie nie mają wstydu”

Funkcjonariusze systemu totalitarnego przez ćwierć wieku pobierali świadczenia kilkakrotnie wyższe od średnich emerytur. Byli uprzywilejowani. Dziś popełniają samobójstwa, ponieważ zostali zrównani ze swoimi ofiarami, biedującymi często na marginesie społeczeństwa. Ba, głodowe emerytury do dziś pobierają niektórzy bohaterowie podziemia, na których totalitaryści komunistyczni polowali w stanie wojennym. 
Ustawa dezubekizacyjna jest prostym wyrazem zwykłej sprawiedliwości. Pamiętajmy, że mordercy komunistyczni nie zostali ukarani. A krzyczą, bo pozbawiani są przywilejów.

I wbrew kłamstwom samych zainteresowanych i ich politycznych przedstawicieli, ustawa nie dotyczy funkcjonariuszy III RP. Czytamy w niej: „Za służbę na rzecz totalitarnego państwa nie uznaje się służby w rozumieniu art. 13b: 1) która rozpoczęła się po raz pierwszy nie wcześniej niż w dniu 12 września 1989 r.; 2) której obowiązek wynikał z przepisów o powszechnym obowiązku obrony.”;

Przepisów ust. 1–3 nie stosuje się, jeżeli osoba, o której mowa w tych przepisach, udowodni, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego”.

Komuniści reprezentują Polskę w europarlamencie. 250 tysięcy ludzi chce przywrócenia przywilejów dla funkcjonariuszy totalitarnego państwa. Czerwona zaraza przywleczona do Polski na sowieckich czołgach, skutecznie wybijała sowieckimi kolbami alienację z głów Polaków. Przetrwała do dziś i podnosi głowę. Czerwona zaraza zabijała, a mordercy nie zostali osądzeni. Tęczowa zaczyna zabijać. W kwietniu morderstwo na plebanii i pobicie księdza, w czerwcu ksiądz w stanie ciężkim w szpitalu, w lipcu zraniony kapłan, co dalej bandycka lewico?

Robert Tekieli
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg wszechmogący
Czy Bóg może wszystko? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Skoro jest Bogiem, to nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Czy jednak faktycznie tak jest?
avatar
Dr Błażej
Kmieciak

Dr Błażej Kmieciak: Szaleństwo (nie)polityczne
Dzisiaj obchodzony jest Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię. Solidarność z osobami „które widzą i słyszą więcej”. Trudno mi o niej nie pisać w środowisku „Tygodnika Solidarność”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni analfabeci są wśród nas
W polityce liczą się nie wiara, ale czyny, nie frazesy, ale konkrety, nie sugestywna retoryka, ale praktyczne działania.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.