KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.
Zadowolony kanclerz Niemiec Friedrich Merz opuszcza szczyt w Alden Biesen
Zadowolony kanclerz Niemiec Friedrich Merz opuszcza szczyt w Alden Biesen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Pomysły wykorzystania pieniędzy obywateli zgromadzonych na kontach oszczędnościowych do inwestowania pojawiały się w KE już w zeszłym roku.
  • Obecnie osiągnięto wstępne porozumienie w tej sprawie.
  • Nikt nie zamierza pytać obywateli o zdanie.

 

„Mapa drogowa”

Czwartkowy szczyt przywódców UE wywołał pewną strategiczną burzę mózgów na temat tego, jak promować nasz dobrobyt, tworzyć wysokiej jakości miejsca pracy i zapewnić przystępność cenową

– powiedział cytowany przez Politico przewodniczący Rady Europejskiej António Costa.

Dzisiejsza dyskusja wniosła nową energię i wspólne poczucie pilności wokół tego celu

– dodał.

Na zaplanowanym na przyszły miesiąc szczycie w Brukseli przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen przedstawi to, co nazwała „mapą drogową i planem działania na rzecz jednej Europy, jednego rynku”, określającą reformy w takich obszarach, jak zmniejszanie obciążeń administracyjnych i „uwalnianie” kapitału prywatnego i publicznego, aby pomóc europejskim start-upom zwiększyć skalę działalności. Przywódcy będą głosować nad planem, gdy spotkają się ponownie przed latem.

 

„Wzmocniona współpraca”

Jeżeli nie wszystkie 27 krajów zgodzi się w niektórych obszarach, UE wykorzysta to, co nazywa „wzmocnioną współpracą” – mniejszymi grupami krajów członkowskich szybciej realizującymi propozycje polityczne.

Mówienie o wzmocnionej współpracy może być w pewnym sensie czynnikiem motywującym do zaangażowania państw członkowskich

– powiedział cytowany przez Politico dyplomata z kraju europejskiego, któremu przyznano anonimowość, aby móc rozmawiać o poufnych dyskusjach. Dyplomata wyjaśnił, że niewiele stolic będzie chciało ryzykować pozostaniem w tyle w zakresie środków napędzających dobrobyt, nawet jeśli mają obawy dotyczące niektórych aspektów tej polityki.

Dwa lub trzy lata temu prawdopodobnie nie odbylibyśmy dyskusji podobnej do tej, którą odbyliśmy dzisiaj

– powiedział cytowany przez Politico kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Stoimy w obliczu zupełnie nowej sytuacji geopolitycznej i jesteśmy gotowi przeciwstawić się tej rzeczywistości geopolitycznej. Ale Europa będzie w stanie utrzymać się tylko wtedy, gdy będziemy konkurencyjni

– dodał.

Jednym z miejsc, w którym europejski mainstream będzie chciał wykorzystać „wzmocnioną współpracę”, jest Unia Oszczędności i Inwestycji (SIU), dążenie UE do stworzenia rynku kapitałowego na wzór amerykański. Komisja chce unijnego odpowiednika Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, ale nadzór ogólnounijny wymaga zaangażowania stolic – w tym Dublina i Luksemburga, gdzie znajduje się większość funduszy i które niechętnie rezygnują ze swoich uprawnień.

Mapa drogowa wyznaczy mierzalne cele w takich obszarach jak telekomunikacja, rynki kapitałowe, usługi i energetyka. Von der Leyen powiedziała, że chce, aby wszystkie cele zostały osiągnięte do końca 2027 roku.

 

„28. reżim”

Pierwszą propozycją będzie „28. reżim”, przyjazne start-upom, ogólnounijne prawo korporacyjne, którego przedstawienie zaplanowano na 18 marca. Umożliwiłoby to przedsiębiorstwom rejestrację w 100% online w ciągu 48 godzin i ułatwiłoby im skalowanie ponad granicami UE.

Według informatorów portalu Politico na szczycie osiągnięto porozumienie w czterech kluczowych obszarach: potrzeba „odblokowania” oszczędności Europejczyków i wykorzystania ich do inwestowania w kluczowe przedsiębiorstwa w UE; chęć rozwiązania problemu wysokich kosztów energii w niektórych częściach bloku, w tym potencjalnie poprzez ponowne rozpatrzenie starych debat na takie tematy, jak system handlu uprawnieniami do emisji w celu obniżenia cen; konieczność dalszego zawierania przez UE umów handlowych z nowymi partnerami w celu dywersyfikacji jej zależności; oraz większa sympatia dla europejskiej polityki preferencji – zwanej także polityką Macrona, „kup europejskie” zwierzęta domowe.

 

„Odblokowanie oszczędności”

O tym, jak wyglądałoby owo „odblokowanie” oszczędności obywateli państw członkowskich, Komisja Europejska wskazywała już wcześniej, kiedy przyjęła strategię dla Unii Oszczędności i Inwestycji (SIU), inicjatywę mającą rzekomo na celu poprawę sposobu, w jaki system finansowy UE kieruje oszczędności na produktywne inwestycje. KE przekonywała wówczas, że zapewni ona obywatelom UE szerszy dostęp do rynków kapitałowych i lepsze opcje finansowania dla przedsiębiorstw. W rzeczywistości jest to metoda na ściągnięcie pieniędzy od obywateli państw członkowskich. Zostaną one przeznaczone na sfinansowanie „zielonej” ideologii i stworzenie unijnej armii domykającej projekt budowy europejskiego superpaństwa z Niemcami jako hegemonem. Ale nie tylko…

W rzeczywistości pieniądze te posłużą dla rozwoju tych firm, które będą realizowały ideologiczne cele Brukseli, a i tak duża część tych funduszy trafi w końcowym etapie do koncernów i instytucji spekulujących na rynku handlu pozwoleniami na emisję CO2. KE sama to zresztą przyznała.

SIU jest horyzontalnym czynnikiem umożliwiającym, który stworzy ekosystem finansowania, aby skorzystać na inwestycjach w strategiczne cele UE. Jak podkreślono w Competitiveness Compass, zdolność Europy do stawienia czoła obecnym wyzwaniom – takim jak zmiana klimatu, szybkie zmiany technologiczne i nowa dynamika geopolityczna – wymaga znacznych inwestycji, które według raportu Draghiego wyniosą dodatkowe 750–800 mld euro rocznie do 2030 r., a na które dodatkowo wpływają zwiększone potrzeby obronne. Duża część tych dodatkowych potrzeb inwestycyjnych dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) oraz innowacyjnych firm, które nie mogą polegać wyłącznie na finansowaniu bankowym. Poprzez rozwijanie zintegrowanych rynków kapitałowych – obok zintegrowanego systemu bankowego – SIU może skutecznie łączyć potrzeby oszczędnościowe i inwestycyjne

czytamy w oficjalnym oświadczeniu Komisji Europejskiej, która nie przewiduje rezygnacji z systemów ETS i ETS2 w celu ratowania gospodarki.

 

KE chce sięgnąć po depozyty obywateli

UE dysponuje utalentowaną siłą roboczą, innowacyjnymi firmami i dużym zasobem oszczędności gospodarstw domowych wynoszącym około 10 bilionów euro w depozytach bankowych. Depozyty bankowe są bezpieczne i łatwo dostępne, ale zazwyczaj przynoszą mniej pieniędzy niż inwestycje na rynkach kapitałowych. SIU może wspierać dobrobyt naszych obywateli, oferując im wybór i możliwości uzyskania lepszych zysków poprzez inwestowanie oszczędności na rynkach kapitałowych

– czytamy w wydanym dokumencie.

Jednocześnie więcej inwestycji na rynkach kapitałowych wspiera gospodarkę realną, umożliwiając firmom w całej Europie wzrost i rozwój. Może to stworzyć lepsze miejsca pracy z bardziej konkurencyjnymi wynagrodzeniami dla europejskich pracowników i napędzać inwestycje i wzrost we wszystkich sektorach gospodarki – szczególnie w obszarach, które UE uznała za strategicznie ważne, takich jak innowacje technologiczne, dekarbonizacja i bezpieczeństwo

– przekonują przedstawiciele KE.

Jak kończyły się dla Polaków inwestycje na rynkach kapitałowych, wiele mogą powiedzieć ci, którzy niefortunnie w nie zainwestowali. Takie inwestycje są obarczone dużym stopniem ryzyka – można wiele zyskać, ale i wszystko stracić. Giełda jest nieprzewidywalna i trzeba mieć naprawdę dobry wywiad gospodarczy, aby czerpać z niej zyski.

Powtórka z OFE

KE chce, aby w rynki kapitałowe były inwestowane pieniądze przyszłych emerytów. W Polsce żywa jest jeszcze pamięć o tym, co stało się z pieniędzmi z Otwartych Funduszy Emerytalnych, mających – jak je reklamowano – zapewnić emerytom wysoki poziom życia. Tymczasem pomysłem KE jest powtórzenie tego zabiegu w skali europejskiej. Unijni urzędnicy uważają, że obywatele „powinni mieć możliwość przechowywania większej części swoich oszczędności w instrumentach rynku kapitałowego o wyższej rentowności, również w kontekście przejścia na emeryturę”. Przekonują oni, iż działania dotyczące dodatkowych emerytur, zarówno UE, jak i państw członkowskich, będą również szczególnie korzystne dla obywateli.


 

POLECANE
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa z ostatniej chwili
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

Skeletonista Władysław Heraskewycz został wykluczony z igrzysk po odmowie zmiany kasku z wizerunkami poległych Ukraińców. Za wnioskiem o dyskwalifikację głosowała cała komisja zawodnicza MKOl, w tym Maja Włoszczowska. – Zasada jest precyzyjna i jednoznaczna. Wiemy dokładnie, co zawodnicy mogą mieć na kasku, a czego absolutnie im nie wolno – powiedziała.

Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE z ostatniej chwili
Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE

W wywiadzie dla porannego programu Euronews Europe Today przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola powiedziała, że jej instytucja nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE, ponieważ Mario Draghi wezwał do utworzenia „pragmatycznej" federacji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i tlenku węgla za blisko 5 mln zł. Strażacy bezpłatnie zamontują je u osób najbardziej potrzebujących. Do woj. lubelskiego trafi blisko 8 tys. urządzeń.

REKLAMA

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.
Zadowolony kanclerz Niemiec Friedrich Merz opuszcza szczyt w Alden Biesen
Zadowolony kanclerz Niemiec Friedrich Merz opuszcza szczyt w Alden Biesen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Pomysły wykorzystania pieniędzy obywateli zgromadzonych na kontach oszczędnościowych do inwestowania pojawiały się w KE już w zeszłym roku.
  • Obecnie osiągnięto wstępne porozumienie w tej sprawie.
  • Nikt nie zamierza pytać obywateli o zdanie.

 

„Mapa drogowa”

Czwartkowy szczyt przywódców UE wywołał pewną strategiczną burzę mózgów na temat tego, jak promować nasz dobrobyt, tworzyć wysokiej jakości miejsca pracy i zapewnić przystępność cenową

– powiedział cytowany przez Politico przewodniczący Rady Europejskiej António Costa.

Dzisiejsza dyskusja wniosła nową energię i wspólne poczucie pilności wokół tego celu

– dodał.

Na zaplanowanym na przyszły miesiąc szczycie w Brukseli przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen przedstawi to, co nazwała „mapą drogową i planem działania na rzecz jednej Europy, jednego rynku”, określającą reformy w takich obszarach, jak zmniejszanie obciążeń administracyjnych i „uwalnianie” kapitału prywatnego i publicznego, aby pomóc europejskim start-upom zwiększyć skalę działalności. Przywódcy będą głosować nad planem, gdy spotkają się ponownie przed latem.

 

„Wzmocniona współpraca”

Jeżeli nie wszystkie 27 krajów zgodzi się w niektórych obszarach, UE wykorzysta to, co nazywa „wzmocnioną współpracą” – mniejszymi grupami krajów członkowskich szybciej realizującymi propozycje polityczne.

Mówienie o wzmocnionej współpracy może być w pewnym sensie czynnikiem motywującym do zaangażowania państw członkowskich

– powiedział cytowany przez Politico dyplomata z kraju europejskiego, któremu przyznano anonimowość, aby móc rozmawiać o poufnych dyskusjach. Dyplomata wyjaśnił, że niewiele stolic będzie chciało ryzykować pozostaniem w tyle w zakresie środków napędzających dobrobyt, nawet jeśli mają obawy dotyczące niektórych aspektów tej polityki.

Dwa lub trzy lata temu prawdopodobnie nie odbylibyśmy dyskusji podobnej do tej, którą odbyliśmy dzisiaj

– powiedział cytowany przez Politico kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Stoimy w obliczu zupełnie nowej sytuacji geopolitycznej i jesteśmy gotowi przeciwstawić się tej rzeczywistości geopolitycznej. Ale Europa będzie w stanie utrzymać się tylko wtedy, gdy będziemy konkurencyjni

– dodał.

Jednym z miejsc, w którym europejski mainstream będzie chciał wykorzystać „wzmocnioną współpracę”, jest Unia Oszczędności i Inwestycji (SIU), dążenie UE do stworzenia rynku kapitałowego na wzór amerykański. Komisja chce unijnego odpowiednika Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, ale nadzór ogólnounijny wymaga zaangażowania stolic – w tym Dublina i Luksemburga, gdzie znajduje się większość funduszy i które niechętnie rezygnują ze swoich uprawnień.

Mapa drogowa wyznaczy mierzalne cele w takich obszarach jak telekomunikacja, rynki kapitałowe, usługi i energetyka. Von der Leyen powiedziała, że chce, aby wszystkie cele zostały osiągnięte do końca 2027 roku.

 

„28. reżim”

Pierwszą propozycją będzie „28. reżim”, przyjazne start-upom, ogólnounijne prawo korporacyjne, którego przedstawienie zaplanowano na 18 marca. Umożliwiłoby to przedsiębiorstwom rejestrację w 100% online w ciągu 48 godzin i ułatwiłoby im skalowanie ponad granicami UE.

Według informatorów portalu Politico na szczycie osiągnięto porozumienie w czterech kluczowych obszarach: potrzeba „odblokowania” oszczędności Europejczyków i wykorzystania ich do inwestowania w kluczowe przedsiębiorstwa w UE; chęć rozwiązania problemu wysokich kosztów energii w niektórych częściach bloku, w tym potencjalnie poprzez ponowne rozpatrzenie starych debat na takie tematy, jak system handlu uprawnieniami do emisji w celu obniżenia cen; konieczność dalszego zawierania przez UE umów handlowych z nowymi partnerami w celu dywersyfikacji jej zależności; oraz większa sympatia dla europejskiej polityki preferencji – zwanej także polityką Macrona, „kup europejskie” zwierzęta domowe.

 

„Odblokowanie oszczędności”

O tym, jak wyglądałoby owo „odblokowanie” oszczędności obywateli państw członkowskich, Komisja Europejska wskazywała już wcześniej, kiedy przyjęła strategię dla Unii Oszczędności i Inwestycji (SIU), inicjatywę mającą rzekomo na celu poprawę sposobu, w jaki system finansowy UE kieruje oszczędności na produktywne inwestycje. KE przekonywała wówczas, że zapewni ona obywatelom UE szerszy dostęp do rynków kapitałowych i lepsze opcje finansowania dla przedsiębiorstw. W rzeczywistości jest to metoda na ściągnięcie pieniędzy od obywateli państw członkowskich. Zostaną one przeznaczone na sfinansowanie „zielonej” ideologii i stworzenie unijnej armii domykającej projekt budowy europejskiego superpaństwa z Niemcami jako hegemonem. Ale nie tylko…

W rzeczywistości pieniądze te posłużą dla rozwoju tych firm, które będą realizowały ideologiczne cele Brukseli, a i tak duża część tych funduszy trafi w końcowym etapie do koncernów i instytucji spekulujących na rynku handlu pozwoleniami na emisję CO2. KE sama to zresztą przyznała.

SIU jest horyzontalnym czynnikiem umożliwiającym, który stworzy ekosystem finansowania, aby skorzystać na inwestycjach w strategiczne cele UE. Jak podkreślono w Competitiveness Compass, zdolność Europy do stawienia czoła obecnym wyzwaniom – takim jak zmiana klimatu, szybkie zmiany technologiczne i nowa dynamika geopolityczna – wymaga znacznych inwestycji, które według raportu Draghiego wyniosą dodatkowe 750–800 mld euro rocznie do 2030 r., a na które dodatkowo wpływają zwiększone potrzeby obronne. Duża część tych dodatkowych potrzeb inwestycyjnych dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) oraz innowacyjnych firm, które nie mogą polegać wyłącznie na finansowaniu bankowym. Poprzez rozwijanie zintegrowanych rynków kapitałowych – obok zintegrowanego systemu bankowego – SIU może skutecznie łączyć potrzeby oszczędnościowe i inwestycyjne

czytamy w oficjalnym oświadczeniu Komisji Europejskiej, która nie przewiduje rezygnacji z systemów ETS i ETS2 w celu ratowania gospodarki.

 

KE chce sięgnąć po depozyty obywateli

UE dysponuje utalentowaną siłą roboczą, innowacyjnymi firmami i dużym zasobem oszczędności gospodarstw domowych wynoszącym około 10 bilionów euro w depozytach bankowych. Depozyty bankowe są bezpieczne i łatwo dostępne, ale zazwyczaj przynoszą mniej pieniędzy niż inwestycje na rynkach kapitałowych. SIU może wspierać dobrobyt naszych obywateli, oferując im wybór i możliwości uzyskania lepszych zysków poprzez inwestowanie oszczędności na rynkach kapitałowych

– czytamy w wydanym dokumencie.

Jednocześnie więcej inwestycji na rynkach kapitałowych wspiera gospodarkę realną, umożliwiając firmom w całej Europie wzrost i rozwój. Może to stworzyć lepsze miejsca pracy z bardziej konkurencyjnymi wynagrodzeniami dla europejskich pracowników i napędzać inwestycje i wzrost we wszystkich sektorach gospodarki – szczególnie w obszarach, które UE uznała za strategicznie ważne, takich jak innowacje technologiczne, dekarbonizacja i bezpieczeństwo

– przekonują przedstawiciele KE.

Jak kończyły się dla Polaków inwestycje na rynkach kapitałowych, wiele mogą powiedzieć ci, którzy niefortunnie w nie zainwestowali. Takie inwestycje są obarczone dużym stopniem ryzyka – można wiele zyskać, ale i wszystko stracić. Giełda jest nieprzewidywalna i trzeba mieć naprawdę dobry wywiad gospodarczy, aby czerpać z niej zyski.

Powtórka z OFE

KE chce, aby w rynki kapitałowe były inwestowane pieniądze przyszłych emerytów. W Polsce żywa jest jeszcze pamięć o tym, co stało się z pieniędzmi z Otwartych Funduszy Emerytalnych, mających – jak je reklamowano – zapewnić emerytom wysoki poziom życia. Tymczasem pomysłem KE jest powtórzenie tego zabiegu w skali europejskiej. Unijni urzędnicy uważają, że obywatele „powinni mieć możliwość przechowywania większej części swoich oszczędności w instrumentach rynku kapitałowego o wyższej rentowności, również w kontekście przejścia na emeryturę”. Przekonują oni, iż działania dotyczące dodatkowych emerytur, zarówno UE, jak i państw członkowskich, będą również szczególnie korzystne dla obywateli.



 

Polecane