Szukaj
Konto

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

14.01.2026 20:41
Demonstranci podpalają portrety ajatollah Alego Chamenei
Źródło: fot. PAP/EPA/MICHAEL BUHOLZER
Komentarzy: 0
Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.
Co musisz wiedzieć
  • Reuters podaje, że amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin.
  • Zachodni wojskowy mówi o celowej "nieprzewidywalności" USA i utrzymywaniu napięcia jako elementu strategii.
  • USA mają wycofywać część personelu z kluczowych baz na Bliskim Wschodzie.
  • Pilny komunikat MSZ: Polacy powinni natychmiast opuścić Iran

 

Retuers: Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin

- Wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, ale tak właśnie działa amerykański rząd, podtrzymuje stan napięcia. Nieprzewidywalność jest częścią tej strategii - powiedział Reutersowi wojskowy jednego z państw Zachodu.

Izraelski urzędnik uzupełnił, że wydaje się, iż prezydent USA Donald Trump już zdecydował o interwencji, chociaż jej czas i zakres pozostają niejasne.

Amerykański przywódca groził w ostatnich dniach Iranowi interwencją w związku z brutalnie dławionymi antyrządowymi protestami w tym kraju i zapowiadanymi przez irańskie władze wyrokami śmierci dla demonstrantów.

Iran w "najwyższej gotowości"

Dowódca irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) gen. Mohammad Pakpour ogłosił w środę, że jego formacja jest "w najwyższej gotowości do zdecydowanej odpowiedzi na błędną ocenę sytuacji przez wroga". Oskarżył też Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu o to, że są "zabójcami irańskiej młodzieży".

Rząd w Teheranie zwrócił się w środę do innych krajów Bliskiego Wschodu z apelem o podjęcie działań, które "powstrzymają Stany Zjednoczone przed atakiem na Iran". Irański reżim ostrzegł też, że w wypadku amerykańskiego ataku uderzy w bazy USA w regionie.

USA wycofują personel z kluczowych baz na Bliskim Wschodzie

W środę Reuters poinformował, że USA wycofują część swojego personelu wojskowego z kluczowych baz na Bliskim Wschodzie, w tym z bazy lotniczej w Al Udeid w Katarze - największej amerykańskiej placówki w regionie. Później pojawiły się doniesienia, że z katarskiej bazy odwołano także część stacjonujących tam sił brytyjskich.

Demonstracje w Iranie

Ze względu na wprowadzoną przez władzę w Teheranie blokadę internetu trudno uzyskać sprawdzone informacje dotyczące bieżących wydarzeń w Iranie. Według różnych szacunków mediów i organizacji pozarządowych podczas tłumienia protestów siły bezpieczeństwa zabiły od kilkuset do nawet 12 tys. osób.

Demonstracje wybuchły 28 grudnia w reakcji na pogłębiający się kryzys gospodarczy i przekształciły w ogólnokrajowy bunt przeciwko teokratycznemu reżimowi.

Według wielu ekspertów skala represji i brutalność reżimu wydają się przewyższać poprzednie fale antyrządowych wystąpień w Iranie. Na razie nic nie wskazuje jednak, by reżimowi groził upadek, a siły bezpieczeństwa wydają się wciąż kontrolować sytuację - zaznaczył Reuters, powołując się na ocenę zachodnich urzędników.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.01.2026 20:41
Źródło: PAP