Bałtyk coraz mniej bezpieczny

Bałtyk staje się jednym z najbardziej narażonych akwenów w Europie. Gęsty ruch statków, krytyczna infrastruktura i działalność rosyjskiej „floty cieni” zwiększają ryzyko poważnych wypadków, wycieków ropy i zagrożeń hybrydowych tuż u granic Polski.
Tankowiec. Ilustracja poglądowa
Tankowiec. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Bałtyk jest coraz bardziej zagrożony przez intensywny ruch statków oraz obecność kluczowej infrastruktury morskiej i podmorskiej.
  • Rosyjska „flota cieni” wykorzystuje stare i słabo kontrolowane tankowce, co znacząco zwiększa ryzyko wypadków i wycieków ropy.
  • Poważny wyciek na Bałtyku miałby długotrwałe skutki, ponieważ morze to ma ograniczoną wymianę wód i wysoką wrażliwość ekologiczną.

 

Jeden tankowiec może skazić cały Bałtyk

Na Bałtyku roi się od niebezpiecznych sytuacji. Gęsty ruch, krytyczna infrastruktura nad- i podmorska, taka jak kable, rurociągi oraz turbiny offshore, zwiększają ryzyko. Rosyjska flota cieni, transportująca ropę z portów jak Primorsk czy Ust-Ługa, niesie zagrożenie wycieków ropy i sabotażu.

Incydenty, takie jak awaria statku EVENTIN niedaleko Rugii pokazują, jak blisko Polski rozgrywają się te niebezpieczne sytuacje. W lutym 2024 roku rosyjski tankowiec EVENTIN, załadowany około 100 tysiącami ton ropy naftowej i należący do tzw. floty cieni transportującej ropę rosyjskiego pochodzenia, stracił kontrolę i zdolność manewrową przed Sassnitz na Rugii, co stworzyło kryzysową sytuację. Kilka miesięcy później, w grudniu 2024 roku, na Morzu Czarnym doszło do poważniejszej awarii, gdy rosyjskie tankowce WOLGONEFT 212 i WOLGONEFT 239 zderzyły się, powodując znaczne wycieki ropy. Co stałoby się, gdyby podobny wypadek miał miejsce w ekologicznie wrażliwym Bałtyku?

 

Bałtyk nie jest gotowy na wielki wyciek ropy

Wypadek tankowca klasy Aframax o średniej pojemności 100 tysięcy ton ropy prawdopodobnie dotknąłby cały Bałtyk i jego wybrzeża w ogromnym stopniu. Aby zrozumieć potencjalną skalę zanieczyszczenia, warto przywołać przykład zatonięcia statku PRESTIGE w 2002 roku u hiszpańskiego wybrzeża Atlantyku: 77 tysięcy ton ropy zanieczyściło ponad 2 tysiące kilometrów wybrzeża, zabijając od 250 do 300 tysięcy ptaków morskich, uszkadzając rozwój organizmów morskich na lata, powodując masowe straty w rybołówstwie i turystyce, a koszty samych prac czyszczących i utylizacyjnych oszacowano na 2,5 miliarda euro. Całkowite szkody gospodarcze wyniosły około 5 miliardów euro. Na Bałtyku taka katastrofa byłaby jeszcze gorsza, ponieważ prawie nie dochodzi tu do wymiany wody z oceanami, co zwykle łagodzi skutki.

Mimo tych ryzyk, ze względu na globalne reżimy sankcyjne, coraz więcej aktorów światowej gospodarki korzysta z przestarzałych, źle utrzymanych i celowo niejasno kontrolowanych statków, ignorując międzynarodowe standardy bezpieczeństwa i środowiska w celu obejścia sankcji. W tej formie kwalifikują się one jako substandard shipping. Tylko w grudniu 2024 roku przez rosyjskie porty bałtyckie przetransportowano 5,5 miliona ton produktów naftowych, co stanowi blisko 50 procent całkowitego wolumenu rosyjskiego eksportu ropy w tym okresie.

 

Żegluga poniżej norm: cichy problem Bałtyku

Aby uniknąć katastrof naftowych, takich jak spowodowane przez ERIKA w 1999 roku, EXXON VALDEZ w 1989 roku czy TORREY CANYON w 1967 roku, obowiązują zazwyczaj wysokie standardy bezpieczeństwa dla globalnej żeglugi. Te standardy obejmują przede wszystkim regularną konserwację i naprawę, niezawodną ochronę ubezpieczeniową oraz zatrudnienie dobrze wyszkolonej i wydajnej załogi.

Mimo tych ustalonych norm, w ostatnich latach powstała globalna sieć handlowa i transportowa dla ropy, która omija standardowe reguły i struktury. W ostatnich latach, w odpowiedzi na sankcje nałożone na Rosję po inwazji na Ukrainę w 2022 roku, powstała flota cieni, składające się z setek tankowców, które transportują rosyjską ropę do krajów, które nie przyłączyły się do sankcji, takich jak Indie czy Chiny. Te statki często są stare, źle utrzymane, zarejestrowane pod flagami krajów o luźnych regulacjach, a ich właściciele ukrywają się za skomplikowanymi strukturami korporacyjnymi.

Substandard shipping charakteryzuje się celowym lekceważeniem międzynarodowych konwencji, takich jak SOLAS, MARPOL czy STCW, co prowadzi do zwiększonego ryzyka wypadków, zanieczyszczeń, a nawet aktów terrorystycznych lub hybrydowych.

[Autor, Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne dla Polski" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Dlaczego to ważne dla Polski

  • Polskie wybrzeże i gospodarka morska są bezpośrednio narażone – ewentualny wyciek ropy uderzyłby w turystykę, rybołówstwo, porty i lokalne społeczności.
  • Bałtyk to kluczowy obszar infrastruktury krytycznej Polski, obejmujący gazociągi, kable energetyczne i telekomunikacyjne oraz farmy wiatrowe offshore.
  • Rosnące zagrożenia na Bałtyku mają wymiar bezpieczeństwa państwa, zwiększając ryzyko incydentów hybrydowych, sabotażu i kryzysów transgranicznych.

 

POLECANE
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy Wiadomości
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy

Dramatyczne okoliczności odkrycia ciała matki chrzestnej Tomasza Komendy wstrząsnęły opinią publiczną. Kobieta przez długi czas nie była widziana, a jej mieszkanie we Wrocławiu sprawdzono dopiero po wielu miesiącach.

Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu pilne
Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu

Nowe doniesienia wskazują, że Modżtaba Chamenei - syn zabitego przywódcy Iranu Alego Chameneiego i obecny najwyższy lider państwa - został ranny na początku wojny. Według źródeł przebywa w silnie strzeżonym miejscu z ograniczoną łącznością.

Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje Wiadomości
Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje

Najnowsze badanie opinii publicznej wskazuje, że opozycyjna partia TISZA wciąż wyprzedza Fidesz Viktora Orbana. Różnica między ugrupowaniami jednak spada.

Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej z ostatniej chwili
Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej

Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie Niemcy uwalniają część swoich rezerw ropy naftowej – poinformowała w środę agencja dpa. Niemcy spodziewają się, że wzrost cen paliw zwiększy inflację w Niemczech w 2026 roku o 0,4 pkt proc.

„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego SAFE 0 proc. dla Polski. Podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślał, że propozycja głowy państwa to korzystniejsze rozwiązanie niż projekt unijny dotyczący finansowania zbrojeń.

Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie z ostatniej chwili
Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie

Mariusz Pudzianowski opublikował w środku nocy wpis, w którym nie szczędził ostrych słów pod adresem Natana Marconia. Co spowodowało taką wściekłość u legendy Strongman?

Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej z ostatniej chwili
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej

Nieznani sprawcy ostrzelali, najprawdopodobniej z wiatrówki, budynek liceum w centrum Warszawy. Na miejscu pracuje policja.

Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii pilne
Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii

Prezydium Sejmu wskazało sześć osób, które mają być rozpatrywane jako kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nazwisk znalazł się m.in. były prezes stowarzyszenia Iustitia, co już wywołało duże poruszenie.

Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą z ostatniej chwili
Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą

Do poważnego wypadku doszło w środowy poranek w Pruszczu Gdańskim. Samochód osobowy dachował, uszkodził kilka pojazdów i potrącił pieszą. Kierowca był reanimowany na miejscu, a następnie w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie z ostatniej chwili
Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie

Porsche zanotowało w 2025 roku gwałtowny spadek zysku netto o ponad 90 proc. Wyniki obciążyły koszty zmiany strategii, słabość rynku w Chinach, amerykańskie cła i niższy popyt na auta elektryczne.

REKLAMA

Bałtyk coraz mniej bezpieczny

Bałtyk staje się jednym z najbardziej narażonych akwenów w Europie. Gęsty ruch statków, krytyczna infrastruktura i działalność rosyjskiej „floty cieni” zwiększają ryzyko poważnych wypadków, wycieków ropy i zagrożeń hybrydowych tuż u granic Polski.
Tankowiec. Ilustracja poglądowa
Tankowiec. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Bałtyk jest coraz bardziej zagrożony przez intensywny ruch statków oraz obecność kluczowej infrastruktury morskiej i podmorskiej.
  • Rosyjska „flota cieni” wykorzystuje stare i słabo kontrolowane tankowce, co znacząco zwiększa ryzyko wypadków i wycieków ropy.
  • Poważny wyciek na Bałtyku miałby długotrwałe skutki, ponieważ morze to ma ograniczoną wymianę wód i wysoką wrażliwość ekologiczną.

 

Jeden tankowiec może skazić cały Bałtyk

Na Bałtyku roi się od niebezpiecznych sytuacji. Gęsty ruch, krytyczna infrastruktura nad- i podmorska, taka jak kable, rurociągi oraz turbiny offshore, zwiększają ryzyko. Rosyjska flota cieni, transportująca ropę z portów jak Primorsk czy Ust-Ługa, niesie zagrożenie wycieków ropy i sabotażu.

Incydenty, takie jak awaria statku EVENTIN niedaleko Rugii pokazują, jak blisko Polski rozgrywają się te niebezpieczne sytuacje. W lutym 2024 roku rosyjski tankowiec EVENTIN, załadowany około 100 tysiącami ton ropy naftowej i należący do tzw. floty cieni transportującej ropę rosyjskiego pochodzenia, stracił kontrolę i zdolność manewrową przed Sassnitz na Rugii, co stworzyło kryzysową sytuację. Kilka miesięcy później, w grudniu 2024 roku, na Morzu Czarnym doszło do poważniejszej awarii, gdy rosyjskie tankowce WOLGONEFT 212 i WOLGONEFT 239 zderzyły się, powodując znaczne wycieki ropy. Co stałoby się, gdyby podobny wypadek miał miejsce w ekologicznie wrażliwym Bałtyku?

 

Bałtyk nie jest gotowy na wielki wyciek ropy

Wypadek tankowca klasy Aframax o średniej pojemności 100 tysięcy ton ropy prawdopodobnie dotknąłby cały Bałtyk i jego wybrzeża w ogromnym stopniu. Aby zrozumieć potencjalną skalę zanieczyszczenia, warto przywołać przykład zatonięcia statku PRESTIGE w 2002 roku u hiszpańskiego wybrzeża Atlantyku: 77 tysięcy ton ropy zanieczyściło ponad 2 tysiące kilometrów wybrzeża, zabijając od 250 do 300 tysięcy ptaków morskich, uszkadzając rozwój organizmów morskich na lata, powodując masowe straty w rybołówstwie i turystyce, a koszty samych prac czyszczących i utylizacyjnych oszacowano na 2,5 miliarda euro. Całkowite szkody gospodarcze wyniosły około 5 miliardów euro. Na Bałtyku taka katastrofa byłaby jeszcze gorsza, ponieważ prawie nie dochodzi tu do wymiany wody z oceanami, co zwykle łagodzi skutki.

Mimo tych ryzyk, ze względu na globalne reżimy sankcyjne, coraz więcej aktorów światowej gospodarki korzysta z przestarzałych, źle utrzymanych i celowo niejasno kontrolowanych statków, ignorując międzynarodowe standardy bezpieczeństwa i środowiska w celu obejścia sankcji. W tej formie kwalifikują się one jako substandard shipping. Tylko w grudniu 2024 roku przez rosyjskie porty bałtyckie przetransportowano 5,5 miliona ton produktów naftowych, co stanowi blisko 50 procent całkowitego wolumenu rosyjskiego eksportu ropy w tym okresie.

 

Żegluga poniżej norm: cichy problem Bałtyku

Aby uniknąć katastrof naftowych, takich jak spowodowane przez ERIKA w 1999 roku, EXXON VALDEZ w 1989 roku czy TORREY CANYON w 1967 roku, obowiązują zazwyczaj wysokie standardy bezpieczeństwa dla globalnej żeglugi. Te standardy obejmują przede wszystkim regularną konserwację i naprawę, niezawodną ochronę ubezpieczeniową oraz zatrudnienie dobrze wyszkolonej i wydajnej załogi.

Mimo tych ustalonych norm, w ostatnich latach powstała globalna sieć handlowa i transportowa dla ropy, która omija standardowe reguły i struktury. W ostatnich latach, w odpowiedzi na sankcje nałożone na Rosję po inwazji na Ukrainę w 2022 roku, powstała flota cieni, składające się z setek tankowców, które transportują rosyjską ropę do krajów, które nie przyłączyły się do sankcji, takich jak Indie czy Chiny. Te statki często są stare, źle utrzymane, zarejestrowane pod flagami krajów o luźnych regulacjach, a ich właściciele ukrywają się za skomplikowanymi strukturami korporacyjnymi.

Substandard shipping charakteryzuje się celowym lekceważeniem międzynarodowych konwencji, takich jak SOLAS, MARPOL czy STCW, co prowadzi do zwiększonego ryzyka wypadków, zanieczyszczeń, a nawet aktów terrorystycznych lub hybrydowych.

[Autor, Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne dla Polski" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Dlaczego to ważne dla Polski

  • Polskie wybrzeże i gospodarka morska są bezpośrednio narażone – ewentualny wyciek ropy uderzyłby w turystykę, rybołówstwo, porty i lokalne społeczności.
  • Bałtyk to kluczowy obszar infrastruktury krytycznej Polski, obejmujący gazociągi, kable energetyczne i telekomunikacyjne oraz farmy wiatrowe offshore.
  • Rosnące zagrożenia na Bałtyku mają wymiar bezpieczeństwa państwa, zwiększając ryzyko incydentów hybrydowych, sabotażu i kryzysów transgranicznych.


 

Polecane