"Trzeba trochę zwolnić". Gwiazda "M jak miłość" przerwała milczenie

Anna Mucha od ponad 20 lat wciela się w rolę Magdy w serialu „M jak miłość”. Niedawno w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem aktorka opowiedziała o swojej pracy na planie oraz zdradziła, czy myśli o odejściu z produkcji.
M jak miłość
M jak miłość / Screen z TVP VOD

Znana postać odejdzie z serialu?

W ostatnim czasie głośno było o odejściach znanych aktorów z popularnych seriali. Widzowie „M jak miłość” musieli pożegnać się m.in. z Dominiką Ostałowską, która przez lata wcielała się w Martę. Czy Anna Mucha również myśli o takim kroku? W rozmowie dla „Świata Gwiazd” rozwiała wszelkie wątpliwości.

Aktorka podkreśliła, że doskonale udaje się jej łączyć pracę na planie „M jak miłość” z innymi projektami, zwłaszcza z działalnością jako producentka teatralna. Dzięki temu nie czuje potrzeby rezygnowania z serialu.

- Myślę, że wypracowałam sobie w „M jak miłość” pewnego rodzaju taką relację, że możemy sobie szczerze o pewnych rzeczach rozmawiać. To znaczy w momencie, kiedy potrzebujemy jakiejś przestrzeni czy mamy jakieś inne pomysły na siebie, to ta relacja jest na tyle szczera i na tyle długa, że możemy sobie powiedzieć: „no dobra, to teraz przerwa, trochę trzeba zwolnić”. Albo teraz na przykład, nie wiem, produkcja dzwoni i mówi: „teraz cię potrzebujemy bardziej”. I tak dalej. I myślę, że przez to ten „związek” tak długo trwa

- wyjaśniła Mucha.

Wbrew pozorom praca na planie serialu nie zajmuje aktorce zbyt wielu dni w miesiącu. Jak zdradziła, nagrania do „M jak miłość” nie dominują jej grafiku.

- Paradoksalnie w „M jak miłość” to jest kilka dni zdjęciowych. Średnio to 4 dni zdjęciowe w miesiącu. Więc jeżeli o tę część mojej pracy chodzi, to ja jestem, powiedzmy, cztery dni w miesiącu w pracy

- powiedziała aktorka.

"M jak miłość" cieszy się popularnością

Serial "M jak miłość" emitowany jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. To jedna z najpopularniejszych zaraz po "Klanie" i "Na dobre i na złe" telenowel w Polsce. Opowiada o historii rodziny Mostowiaków, której członkowie przeżywają wiele emocjonalnych perypetii. Produkcja przyciągnęła rekordową widownię w 2005 roku. Było to aż 12,5 mln widzów. Twórcy serialu zostali kilkukrotnie nagrodzeni m.in. Telekamerą "TeleTygodnia" oraz Złotą i Platynową Telekamerą.
 






 


 

POLECANE
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie z ostatniej chwili
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie

W nocy z 29 na 30 stycznia 2026 roku policja na autostradzie A3 w Bawarii (okolice Wiesent, powiat Regensburg) zatrzymała czarny BMW. Za kierownicą siedziała kobieta, a na fotelu pasażera mężczyzna. Tuż przed zjazdem Wiesent/Wörth an der Donau, około godziny 2:00 w nocy, funkcjonariusze odkryli w samochodzie przedmioty, które wyglądały na materiały wybuchowe.

Nowe wytyczne UE umożliwiają przyznanie azylu terrorystom z ISIS z ostatniej chwili
Nowe wytyczne UE umożliwiają przyznanie azylu terrorystom z ISIS

Unia Europejska wydała nowe wytyczne mające wpływ na decyzje azylowe w Szwecji i w całym bloku, szczególnie w odniesieniu do osób ubiegających się o azyl mających powiązania z grupami terrorystycznymi, takimi jak ISIS.

„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy z ostatniej chwili
„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy

„Sprawa żołnierza, który otrzymał zarzuty za obronę granicy opisana dziś przez Onet, to skandal państwowy i akt zdrady państwa Tuska wobec ludzi w mundurach” – pisze w mediach społecznościowych były szef MON Mariusz Błaszczak. Sprawa wywołała w piątek prawdziwą burzę, a komunikat wydało Ministerstwo Obrony Narodowej.

GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów Wiadomości
GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wykryciu kawałków szkła w partii jogurtu „Eko jogurt naturalny LUBLANKA”. Konsumenci powinni unikać spożywania produktu, ponieważ może on spowodować uszkodzenia jamy ustnej.

Czy służby chronią morderców księdza Franciszka Blachnickiego? tylko u nas
Czy służby chronią morderców księdza Franciszka Blachnickiego?

Śmierć ks. Franciszka Blachnickiego, potwierdzona przez IPN jako zabójstwo, po niemal 40 latach wraca do centrum debaty publicznej. Ustalenia śledczych oraz trudności w prowadzeniu postępowania rodzą pytania o skuteczność państwa w rozliczaniu zbrodni z czasów PRL i o to, dlaczego sprawa wciąż pozostaje niewyjaśniona.

NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto Wiadomości
NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto

Model sztucznej inteligencji, który odnalazł dotąd 360 planet pozasłonecznych (egzoplanet), zaczął analizować dane z kosmicznego obserwatorium TESS – poinformowała NASA.

Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa

Rada nadzorcza KGHM odwołała w piątek prezesa Andrzeja Szydło i delegowała czasowo na to stanowisko Remigiusza Paszkiewicza – podała spółka miedziowa w piątkowym komunikacie.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony z ostatniej chwili
Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony

"Sąd zniósł prokuratorski zakaz zbliżania się do granicy z Niemcami, wprowadzony w sierpniu ub.r. wobec Roberta Bąkiewicza" – informuje na platformie X Dominik Dzierżanowski, współpracownik Roberta Bąkiewicza.

Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców Wiadomości
"Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców

Siedem z 50 przebadanych odmrażaczy i zimowych płynów do spryskiwaczy miało za wysokie stężenie metanolu - poinformował w piątek UOKiK. Dopuszczalne stężenie wynosi 0,6 proc.; przebadane środki miały ponad 3 proc. Większość firm wycofała kwestionowany towar ze sprzedaży.

REKLAMA

"Trzeba trochę zwolnić". Gwiazda "M jak miłość" przerwała milczenie

Anna Mucha od ponad 20 lat wciela się w rolę Magdy w serialu „M jak miłość”. Niedawno w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem aktorka opowiedziała o swojej pracy na planie oraz zdradziła, czy myśli o odejściu z produkcji.
M jak miłość
M jak miłość / Screen z TVP VOD

Znana postać odejdzie z serialu?

W ostatnim czasie głośno było o odejściach znanych aktorów z popularnych seriali. Widzowie „M jak miłość” musieli pożegnać się m.in. z Dominiką Ostałowską, która przez lata wcielała się w Martę. Czy Anna Mucha również myśli o takim kroku? W rozmowie dla „Świata Gwiazd” rozwiała wszelkie wątpliwości.

Aktorka podkreśliła, że doskonale udaje się jej łączyć pracę na planie „M jak miłość” z innymi projektami, zwłaszcza z działalnością jako producentka teatralna. Dzięki temu nie czuje potrzeby rezygnowania z serialu.

- Myślę, że wypracowałam sobie w „M jak miłość” pewnego rodzaju taką relację, że możemy sobie szczerze o pewnych rzeczach rozmawiać. To znaczy w momencie, kiedy potrzebujemy jakiejś przestrzeni czy mamy jakieś inne pomysły na siebie, to ta relacja jest na tyle szczera i na tyle długa, że możemy sobie powiedzieć: „no dobra, to teraz przerwa, trochę trzeba zwolnić”. Albo teraz na przykład, nie wiem, produkcja dzwoni i mówi: „teraz cię potrzebujemy bardziej”. I tak dalej. I myślę, że przez to ten „związek” tak długo trwa

- wyjaśniła Mucha.

Wbrew pozorom praca na planie serialu nie zajmuje aktorce zbyt wielu dni w miesiącu. Jak zdradziła, nagrania do „M jak miłość” nie dominują jej grafiku.

- Paradoksalnie w „M jak miłość” to jest kilka dni zdjęciowych. Średnio to 4 dni zdjęciowe w miesiącu. Więc jeżeli o tę część mojej pracy chodzi, to ja jestem, powiedzmy, cztery dni w miesiącu w pracy

- powiedziała aktorka.

"M jak miłość" cieszy się popularnością

Serial "M jak miłość" emitowany jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. To jedna z najpopularniejszych zaraz po "Klanie" i "Na dobre i na złe" telenowel w Polsce. Opowiada o historii rodziny Mostowiaków, której członkowie przeżywają wiele emocjonalnych perypetii. Produkcja przyciągnęła rekordową widownię w 2005 roku. Było to aż 12,5 mln widzów. Twórcy serialu zostali kilkukrotnie nagrodzeni m.in. Telekamerą "TeleTygodnia" oraz Złotą i Platynową Telekamerą.
 






 



 

Polecane