Szukaj
Konto

"Tusk przeorientowuje się na oś berlińską". Politycy komentują bierność premiera

02.03.2025 12:34
Donald Tusk
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Premier Tusk pokazuje wyraźnie, że się przeorientowuje ze Stanów Zjednoczonych w kierunku Europy, ale tak naprawdę osi berlińskiej - powiedział dzisiaj w studiu Polsatu doradca prezydenta RP Błażej Poboży.

Zgromadzeni dzisiaj w studiu programu "Śniadanie Rymanowskiego" Polsatu komentowali gorące wydarzenia ostatnich dni oraz kwestie związane z dzisiejszym szczytem zwołanym przez Keira Starmera w Londynie.

Bierność Tuska w zwoływaniu szczytów daje okazję innym politykom, by to robić w takim gronie, w jakim sobie wybiorą. (...) Szczyt w Londynie jest kolejnym, gdzie pomija się niektóre kraje.

- powiedział w "Śniadaniu Rymanowskiego" Krzysztof Bosak, komentując wylot premiera Tuska do stolicy Wielkiej Brytanii.

Tusk przeorientowuje się na oś berlińską. Politycy komentują bierność premiera

Polska jako sprawująca prezydencję w UE powinna mieć inicjatywę w organizowaniu spotkań międzynarodowych na ważne tematy. (...) Jestem pewien, że prezydent żadnego szczytu by nie blokował, gdyby premier postanowił go zrobić. Z tego, co słyszę, jest raczej na odwrót. Premier boi się prestiżowej roli prezydenta

- dodał cytowany przez portal Polsat News polityk Konfederacji, stwierdzając, że w opiniach prezydenta i premiera w tej kwestii nie zauważa rozbieżności.

- Premier Donald Tusk kompletnie nie rozumie architektury bezpieczeństwa i niestety nie rozumie, gdzie należy szukać elementów, które wzmacniałyby bezpieczeństwo państwa

- zauważył doradca prezydenta RP Błażej Poboży.

Jego zdaniem premier "nie szuka obecnie żadnego porozumienia".

- Pokazuje wyraźnie, że się przeorientowuje ze Stanów Zjednoczonych w kierunku Europy, ale tak naprawdę osi berlińskiej

- dodał.

Polska prezydencja jest bezobjawowa

- Mój największy zarzut do Donalda Tuska jest taki, że on dziś nie wykorzystuje swojej pozycji. Powinien posłuchać prezydenta Andrzeja Dudy, który mówił, że polska prezydencja powinna być naznaczona dwoma szczytami UE-USA, UE-Ukraina

- ocenił w studiu Polsatu Poboży. Jego zdaniem premier powinien organizować szczyty w Polsce i "grać pierwsze skrzypce" zamiast "grać w orkiestrze niemieckiej".

Czesław Mroczek z KO stwierdził, że szczyt UE-USA "będzie realizowany, jeśli Stany Zjednoczone będą chciały wziąć w nim udział".

Dodał, że z narracji niektórych polityków wynika, że Ukraina i Europa nie są priorytetem dla USA.

- Warunki, które zaproponowali w zakresie pokoju są tak naprawdę spełnianiem ultimatum rosyjskiego z 10 grudnia 2021 r.: Ukraina nie w NATO, nie ma mowy o integralności terytorialnej, nie ma gwarancji z art. 5 NATO dla wojsk, które miałyby gwarantować pokój w Ukrainie

- mówił.

Mroczek przypomniał, że rosyjskie ultimatum dotyczyło również Polski - m.in. strefy buforowej wokół Rosji i Białorusi oraz wycofania wszystkich wojsk NATO.



Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2025 12:34
Źródło: polsatnews