Oficjalnie: Marcin Romanowski poszukiwany listem gończym

Prokurator Piotr Woźniak wydał dziś postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Marcina Romanowskiego listem gończym – poinformowała w czwartek po południu prokuratura.
/ Tysol

Wystawiono list gończy za Marcinem Romanowskim 

W dniu 9 grudnia 2024 r. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego Marcina Romanowskiego. Do chwili obecnej funkcjonariuszom policji nie udało się ustalić jego miejsca pobytu ani dokonać jego zatrzymania. Z uzyskanych informacji wynika, że podejrzany ukrywa się. W związku z tym prokurator podjął dziś decyzję o wydaniu postanowienia o poszukiwaniu Marcina Romanowskiego listem gończym

– głosi komunikat prokuratury.

Stwierdzono, że "zgodnie z art. 279 § 1 k.p.k. prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli podejrzany się ukrywa".

Ustalenia poczynione przez funkcjonariuszy Policji niewątpliwie wskazują, iż przesłanka ta została spełniona, tj. podejrzany Marcin Romanowski ukrywa się. Ustalono, iż po zabiegu opuścił on placówkę medyczną na własne życzenie w dniu 6 grudnia. Na chwilę obecną nie jest znane jego miejsce pobytu. Nie przebywa pod żadnym znanym adresem. Od 6 grudnia telefony użytkowane przez podejrzanego (znane organom ścigania) nie logują się do sieci i nie są używane

– czytamy w oświadczeniu prokuratury. Podkreślono, że "w przypadku uzyskania informacji, że podejrzany może przebywać za granicą, prokurator skorzysta z dostępnych możliwości w zakresie poszukiwań międzynarodowych, w tym wystąpi do sądu z wnioskiem o wydanie europejskiego nakazu aresztowania".

Komentarz obrońcy

W czwartek przed południem radio RMF FM podało, że zdaniem funkcjonariuszy stołecznej policji, którzy mieli doprowadzić polityka do aresztu, Marcin Romanowski ukrywa się. Funkcjonariusze nie zastali polityka w żadnej z jego nieruchomości. W rozmowie z rozgłośnią do tych informacji odniósł się mec. Bartosz Lewandowski.

Nie mam żadnej wiedzy, żeby mój klient się ukrywał. Absolutnie nie mogę potwierdzić tej informacji

– powiedział RMF FM mecenas Lewandowski. Przekazał, że nie odpowie na żadne pytania dotyczące miejsca jego pobytu i nie chciałby odpowiadać na pytania, które są objęte tajemnicą obrończą. Pytany, czy polityk sam zgłosi się na policję, odparł, że to jego prywatna decyzja.

Nie wiem, co tak naprawdę policja zrobiła, żeby ustalić miejsce pobytu mojego klienta. Tak jak informowałem, jego stan zdrowia nie był najlepszy. Nie jest to chyba jakiś problem w zlokalizowaniu miejsca, gdzie jakaś osoba ewentualnie przebywa

– podsumował mecenas.

Przypomnijmy, że decyzję o areszcie sąd podjął w poniedziałek; polityk nie stawił się tego dnia w sądzie, a do sieci trafiły jego zdjęcia ze szpitala z maską tlenową na twarzy sugerujące, że przeszedł niedawno operację. Sam Lewandowski poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej, że Romanowski miał krwotok, który "sprowadził stan zagrażający życiu". 

 

 

 


 

POLECANE
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

REKLAMA

Oficjalnie: Marcin Romanowski poszukiwany listem gończym

Prokurator Piotr Woźniak wydał dziś postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Marcina Romanowskiego listem gończym – poinformowała w czwartek po południu prokuratura.
/ Tysol

Wystawiono list gończy za Marcinem Romanowskim 

W dniu 9 grudnia 2024 r. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego Marcina Romanowskiego. Do chwili obecnej funkcjonariuszom policji nie udało się ustalić jego miejsca pobytu ani dokonać jego zatrzymania. Z uzyskanych informacji wynika, że podejrzany ukrywa się. W związku z tym prokurator podjął dziś decyzję o wydaniu postanowienia o poszukiwaniu Marcina Romanowskiego listem gończym

– głosi komunikat prokuratury.

Stwierdzono, że "zgodnie z art. 279 § 1 k.p.k. prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli podejrzany się ukrywa".

Ustalenia poczynione przez funkcjonariuszy Policji niewątpliwie wskazują, iż przesłanka ta została spełniona, tj. podejrzany Marcin Romanowski ukrywa się. Ustalono, iż po zabiegu opuścił on placówkę medyczną na własne życzenie w dniu 6 grudnia. Na chwilę obecną nie jest znane jego miejsce pobytu. Nie przebywa pod żadnym znanym adresem. Od 6 grudnia telefony użytkowane przez podejrzanego (znane organom ścigania) nie logują się do sieci i nie są używane

– czytamy w oświadczeniu prokuratury. Podkreślono, że "w przypadku uzyskania informacji, że podejrzany może przebywać za granicą, prokurator skorzysta z dostępnych możliwości w zakresie poszukiwań międzynarodowych, w tym wystąpi do sądu z wnioskiem o wydanie europejskiego nakazu aresztowania".

Komentarz obrońcy

W czwartek przed południem radio RMF FM podało, że zdaniem funkcjonariuszy stołecznej policji, którzy mieli doprowadzić polityka do aresztu, Marcin Romanowski ukrywa się. Funkcjonariusze nie zastali polityka w żadnej z jego nieruchomości. W rozmowie z rozgłośnią do tych informacji odniósł się mec. Bartosz Lewandowski.

Nie mam żadnej wiedzy, żeby mój klient się ukrywał. Absolutnie nie mogę potwierdzić tej informacji

– powiedział RMF FM mecenas Lewandowski. Przekazał, że nie odpowie na żadne pytania dotyczące miejsca jego pobytu i nie chciałby odpowiadać na pytania, które są objęte tajemnicą obrończą. Pytany, czy polityk sam zgłosi się na policję, odparł, że to jego prywatna decyzja.

Nie wiem, co tak naprawdę policja zrobiła, żeby ustalić miejsce pobytu mojego klienta. Tak jak informowałem, jego stan zdrowia nie był najlepszy. Nie jest to chyba jakiś problem w zlokalizowaniu miejsca, gdzie jakaś osoba ewentualnie przebywa

– podsumował mecenas.

Przypomnijmy, że decyzję o areszcie sąd podjął w poniedziałek; polityk nie stawił się tego dnia w sądzie, a do sieci trafiły jego zdjęcia ze szpitala z maską tlenową na twarzy sugerujące, że przeszedł niedawno operację. Sam Lewandowski poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej, że Romanowski miał krwotok, który "sprowadził stan zagrażający życiu". 

 

 

 



 

Polecane