Zakaz wjazdu traktorów do Warszawy. Jest stanowisko Solidarności RI

- Na manifestację zgodę wyraziły władze Warszawy i wstępnie było ustalone, że również jest akceptacja na wjazd traktorów do stolicy. Niestety. Wczoraj pomimo bardzo burzliwej dyskusji u komendanta stołecznej policji jej przedstawiciele odpowiedzialni za zgody na wjazd między innymi traktorów nie wyrazili zgody na przyjazd rolników traktorami - przekazują rolnicy z Solidarności RI.
Niepotrzebne podgrzewanie emocji
Przypomnijmy, na spotkaniu w zeszłym tygodniu, w warszawskim ratuszu, zostały ustalone zasady prowadzenia protestu. Przedstawiciele warszawskiego ratusza wydali wstępną zgodę na wjazd ograniczonej ilości traktorów do Warszawy.
Policja nie wyraziła jednak na to zgody. - To postawa niezrozumiała i nieodpowiedzialna - przekazują członkowie Solidarności RI. - Prowadzi ona do zaostrzenia form manifestacji i podgrzewa tylko niepotrzebnie emocje. Sytuacja przecież może wymknąć się spod kontroli i nie trzeba być wybitnym ekspertem, aby zdać sobie sprawę ze skutków ewentualnego buntu tłumu. Aby tego było mało, dochodzą różnego rodzaju głosy z mediów społecznościowych, że niektóre samozwańcze grupki będą chciały wykorzystać protest do "zadym" i prowokacji.
Protest
Początek protestu jutro o godz. 11 pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Organizator spodziewa się nawet 100 tysięcy rolników.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kierwiński zapowiada, że traktory nie wjadą do Warszawy
Współpracownik ministra rolnictwa nazwał rolników "szumowinami"? „Skandal!”
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników



