Z. Sikorski: W branżach typowo spożywczych sytuacja jest stabilna
16.04.2020 13:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Poniżej przedstawiam najistotniejsze informacje jak obecnie wygląda sytuacja w przedsiębiorstwach, których organizacje zakładowe przynależą do Sekretariatu - pisze do nas Zbigniew Sikorski, przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ Solidarność.
Pierwsza, najważniejsza kwestia, czyli ochrona zdrowia pracowników.
Realizacja zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego jest na dobrym poziomie. Zarówno zarządy firm jak i sami pracownicy z należną powagą, ale i spokojem, podchodzą do kwestii przestrzegania zasad BHP. W zakładach pracy zapewnione są środki do dezynfekcji i ochrony, na bieżąco mierzona jest temperatura. Generalnie specyfika pracy zakładów z branży spożywczej, jest taka, że dany zakład na co dzień musi spełniać wysokie kryteria higieny pracy, stąd sprostanie obecnej sytuacji było łatwiejsze niż w innych branżach. Dodatkowo - tam gdzie to było możliwe - część pracowników została delegowana do pracy zdalnej w domu, wprowadzono również zmiany godzin rozpoczęcia pracy przez poszczególne zmiany, tak aby uniknąć niepotrzebnego kontaktu pomiędzy osobami kończącymi zmianę, a osobami wchodzącymi na teren zakładu. Zazwyczaj ma to formę zmniejszenia wymiaru godzinowego pracy z 8h na 7,5h. W niektórych zakładach, aby zmniejszyć zagęszczenie pracowników przebywających razem, pomieszczenia gospodarcze zaadaptowano na tymczasowe szatnie. W zakładach Philip Morris osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży i osoby z chorobami współtowarzyszącymi zostały odesłane na pełnopłatne wolne tak aby zapewnić im odpowiednią ochronę.
Na dzień 14.04.2020 r. mamy jeden zakład w którym potwierdzono przypadek Covid-19. O tym w zakończeniu informacji.
W kwestii ochrony miejsc pracy i wynagrodzenia, bez wątpienia najtrudniejsza jest sytuacja branży hotelowo-gastronomicznej.
Z ekonomicznego punktu widzenia, na ten moment, pandemia najmocniej uderzyła w sektor HoReCa. Ubiegłe tygodnie były bardzo gorące dla naszych koleżanek i kolegów z Sekcji Hotelarstwa i Gastronomii.
Wszystkie hotele przeszły lub planują przejść na tzw. przestój ekonomiczny w ramach "Tarczy antykryzysowej", a pensje mają być wypłacane wedle modelu 40-40-20. W obecnej sytuacji tej branży kluczowe jest aby nie doszło do redukcji miejsc pracy.
W branżach typowo spożywczych tzn. w przemyśle mięsnym, cukrowniczym, przetwórczym, spirytusowym, piwowarskim, piekarniczym, mleczarstwie i cukiernictwie sytuacja jest stabilna. W związku ze zwiększonym popytem na produkty spożywcze daje się zauważyć wzrost produkcji. Jeżeli już dochodzi do konfliktów z pracodawcą to wynikają one z presji pracodawcy na pracownika aby ten pracował w nadmiernym wymiarze godzin, rezygnował z wzięcia opieki na dziecko. Takich sytuacji nie ma wiele i dotyczą w przybliżeniu 6-7% naszych organizacji zakładowych. Natomiast również z satysfakcją mogę odnotować, że m. in. dzięki działaniom członków "Solidarności", w dużym odsetku naszych zakładów, pracodawcy przyznali dodatkowe premie za pracę w okresie pandemii.
W zakładach spożywczych i tytoniowych ewentualnym zagrożeniem może być rozregulowanie łańcucha dostaw, ale na ten moment to się nie dzieje. Mam również nadzieję, że taki stan rzeczy będzie trwał dalej. Poza nielicznymi wyjątkami, zaopatrzenia zdecydowanej większości naszych zakładów, opierają się na rynku lokalnym.
Zbigniew Sikorski

Realizacja zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego jest na dobrym poziomie. Zarówno zarządy firm jak i sami pracownicy z należną powagą, ale i spokojem, podchodzą do kwestii przestrzegania zasad BHP. W zakładach pracy zapewnione są środki do dezynfekcji i ochrony, na bieżąco mierzona jest temperatura. Generalnie specyfika pracy zakładów z branży spożywczej, jest taka, że dany zakład na co dzień musi spełniać wysokie kryteria higieny pracy, stąd sprostanie obecnej sytuacji było łatwiejsze niż w innych branżach. Dodatkowo - tam gdzie to było możliwe - część pracowników została delegowana do pracy zdalnej w domu, wprowadzono również zmiany godzin rozpoczęcia pracy przez poszczególne zmiany, tak aby uniknąć niepotrzebnego kontaktu pomiędzy osobami kończącymi zmianę, a osobami wchodzącymi na teren zakładu. Zazwyczaj ma to formę zmniejszenia wymiaru godzinowego pracy z 8h na 7,5h. W niektórych zakładach, aby zmniejszyć zagęszczenie pracowników przebywających razem, pomieszczenia gospodarcze zaadaptowano na tymczasowe szatnie. W zakładach Philip Morris osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży i osoby z chorobami współtowarzyszącymi zostały odesłane na pełnopłatne wolne tak aby zapewnić im odpowiednią ochronę.
Na dzień 14.04.2020 r. mamy jeden zakład w którym potwierdzono przypadek Covid-19. O tym w zakończeniu informacji.
W kwestii ochrony miejsc pracy i wynagrodzenia, bez wątpienia najtrudniejsza jest sytuacja branży hotelowo-gastronomicznej.
Z ekonomicznego punktu widzenia, na ten moment, pandemia najmocniej uderzyła w sektor HoReCa. Ubiegłe tygodnie były bardzo gorące dla naszych koleżanek i kolegów z Sekcji Hotelarstwa i Gastronomii.
Wszystkie hotele przeszły lub planują przejść na tzw. przestój ekonomiczny w ramach "Tarczy antykryzysowej", a pensje mają być wypłacane wedle modelu 40-40-20. W obecnej sytuacji tej branży kluczowe jest aby nie doszło do redukcji miejsc pracy.
W branżach typowo spożywczych tzn. w przemyśle mięsnym, cukrowniczym, przetwórczym, spirytusowym, piwowarskim, piekarniczym, mleczarstwie i cukiernictwie sytuacja jest stabilna. W związku ze zwiększonym popytem na produkty spożywcze daje się zauważyć wzrost produkcji. Jeżeli już dochodzi do konfliktów z pracodawcą to wynikają one z presji pracodawcy na pracownika aby ten pracował w nadmiernym wymiarze godzin, rezygnował z wzięcia opieki na dziecko. Takich sytuacji nie ma wiele i dotyczą w przybliżeniu 6-7% naszych organizacji zakładowych. Natomiast również z satysfakcją mogę odnotować, że m. in. dzięki działaniom członków "Solidarności", w dużym odsetku naszych zakładów, pracodawcy przyznali dodatkowe premie za pracę w okresie pandemii.
W zakładach spożywczych i tytoniowych ewentualnym zagrożeniem może być rozregulowanie łańcucha dostaw, ale na ten moment to się nie dzieje. Mam również nadzieję, że taki stan rzeczy będzie trwał dalej. Poza nielicznymi wyjątkami, zaopatrzenia zdecydowanej większości naszych zakładów, opierają się na rynku lokalnym.
Zbigniew Sikorski


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.04.2020 13:50
"Tutaj wszyscy są wygrani". Za nami zawody sportowe Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ "S"
10.09.2022 15:41

Komentarzy: 0
Pogoda nie rozpieszczała uczestników tegorocznych zawodów sportowych zorganizowanych przez Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ "S". W Rowach czuć jednak było sportowego ducha i nawet deszcz nie przeszkodził w rozegraniu wszystkich zaplanowanych konkurencji.
Czytaj więcej
Po posiedzeniu Krajowej Sekcji Przemysłu Mleczarskiego, Spirytusowego i Koncentratów Spożywczych
06.09.2022 16:35
"Bycie związkowcem to nie tylko ideały, ale konkretna wiedza". Spotkanie przedstawicieli KSPS NSZZ „S” z Główną Inspektor Pracy
11.07.2022 14:20
Komentarzy: 0
11 lipca w warszawskiej siedzibie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” odbyło się spotkanie przedstawicieli Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” z Główną Inspektor Pracy Katarzyną Łażewską – Hrycko. W spotkaniu uczestniczyła także Anita Gwarek z departamentu prawnego GIP.
Czytaj więcej
"Oczekujemy na podjęcie rozmów" Stanowisko WZD Spożywców w sprawie konfliktu w firmie Sona
27.09.2021 18:11
„Chcemy tylko być godnie traktowani”. Brak dialogu w Sona Sp. z o.o. "S" nie odpuści!
15.09.2021 19:50

Komentarzy: 0
Brak dialogu społecznego, groźby wobec związkowców, nieprawidłowości w kwestii regulowania nadgodzin, niskie płace - to wszystko problemy pracowników firmy Sona Sp. z o.o. w Koziegłowach, w województwie Śląskim, zajmującej się importem ryb i owoców morza. W sprawie interweniowała Rada Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”. Niestety pracodawca nie chce rozmawiać.
Czytaj więcej
