Solidarność z Carrefour Polska wezwała pracodawcę do rozmów

Paweł Skowron, przewodniczący "Solidarności" w Carrefour Polska, podkreśla, że z początkiem przyszłego roku franczyzobiorcom przekazane zostaną kolejne markety wraz z pracownikami. Do tej pory takich sklepów było kilka.
- Pracownicy przechodzą do nowych pracodawców na podstawie art. 231 Kodeksu pracy, z zachowaniem dotychczasowych warunków pracy i płacy na 3 miesiące. Po upływie tego okresu tracą wszelkiego rodzaju dodatki do wynagrodzenia oraz prawo do świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Zostają z podstawowym wynagrodzeniem, sukcesem jest, jeśli uda im się utrzymać umowy o pracę - mówi związkowiec.
Apelują o zabezpieczenia
Dlatego 9 listopada Organizacja Zakładowa NSZZ "Solidarność" w Carrefour Polska zwróciła się do pracodawcy o rozpoczęcie negocjacji dotyczących wydłużenia gwarancji zatrudnienia do 15 miesięcy. W piśmie do zarządu sieci związkowcy podkreślili, że pracownicy obawiają się, że po 3 miesiącach nowy właściciel zmieni warunki pracy, obniży pensje lub zwolni część załogi.
- Związek zawodowy domaga się od pracodawcy, aby ten zapewnił pracownikom przechodzącym na franczyzę odpowiednie zabezpieczenie socjalne, takie jak dodatki do wynagrodzenia, dodatki premiowe i fundusz socjalny - czytamy w piśmie zakładowej "S" do pracodawcy.
"Domagamy się równego traktowania"
Paweł Skowron zaznacza, że w sklepach sieci obowiązują podwójne standardy. - We Francji część marketów także jest przekazywana franczyzobiorcom i tam pracownicy otrzymują 15-miesięczne gwarancje zatrudnienia. Domagamy się równego traktowania - podkreśla związkowiec.
Czytaj także: Przewodniczący "S" w ZUK w Świdwinie przywrócony do pracy
Piotr Duda spotkał się z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym

"Nie bądźmy bierni". Solidarność organizuje manifestację pod Łódzkim Urzędem Wojewódzkim

Głodówka w Solino. Jeden z pracowników trafił do szpitala

Dariusz Brzęczek: W województwie opolskim tylko przemysł gwarantuje bezrobocie na niższym poziomie

Trudna sytuacja w Zakładach Chemicznych “Police”. Związkowcy podnoszą alarm
