Szukaj
Konto

Sente Sentjens zwycięzcą pierwszego etapu 36. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego "Solidarności" i Olimpijczyków

02.07.2025 12:45
Finisz 1. etapu 36. MWKSiO
Źródło: NSZZ "S' Region Ziemia Łódzka
Komentarzy: 0
W Sędziszowie Małopolskim zakończył się pierwszy etap 36. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego "Solidarności" i Olimpijczyków. Wygrał Sente Sentjens z Alpecin-Deceuninck Devo Team.

Pierwszy etap 36. Wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków wygrał po finiszu z peletonu Sente Sentjens z Alpecin-Deceuninck Devo Team i zgarnął trzy koszulki - lidera wyścigu, punktową i młodzieżową.

Mają apetyt na zwycięstwo

Belg na drugim etapie założy żółtą koszulkę i zapowiedział, że nie będzie chciał jej oddać do końca wyścigu. Niespełna 20-latek ma powody do optymizmu, bowiem w ubiegłym roku zajął w klasyfikacji końcowej szóstą lokatę, tracąc do zwycięzcy zaledwie 9 sekund (na pierwszym etapie z Łodzi do Zduńskiej Woli zajął trzecie miejsce). Teraz chce wygrać.

Na finiszu tegorocznego pierwszego etapu w Sędziszowie Małopolskim Sente Sentjens wyprzedził Marcelego Bogusławskiego z czeskiego ATT Investmens, który zażartował na mecie - Nie mamy lidera, to nie musimy kontrolować wyścigu. Po chwili dodał:

Miałem ochotę na zwycięstwo, ale wygrał silniejszy.

Z finiszem spóźnił się trzeci na mecie Michał Pomorski z Mazowsza Serce Polski, który przegapił początek sprintu, ale końcówce przyśpieszył i w ekspresowym tempie zbliżał się do prowadzących rywali. Gdyby meta była usytuowana pięćdziesiąt dalej? Ale nie była. Humor mu jednak dopisywał:

Mieliśmy jechać z przodu peletonu i nie przegapić żadnej ucieczki. Jako grupa wypełniliśmy zadanie, liczymy się w walce o końcowe zwycięstwo.

Ataki

Ataki w peletonie trwały od samego początku, ale śmiałkowie uzyskiwali niewiele ponad minutę przewagi i potem ją tracili, bo peleton na pagórkowatym terenie zwiększał prędkość do 60 km/godz. Dopiero przed Sędziszowem grupa podzieliła się na mniejsze grupy, w pierwszej znalazło się 54 zawodników. Potem przyjeżdżali kolei: dwóch kolarzy straciło pół minuty, kolejnych 33 - 1,36 minuty, a następni cztery i więcej. W stawce, ze 139 zawodników pozostało 124.

Ubiegłoroczny zwycięzca Tobiasz Pawlak z ATS Voster Team nie powtórzy sukcesu, bo uczestniczył w dużej kraksie w drodze na pierwszą górską premię pod Zamek Kamieniec i został odwieziony do szpitala. W tej sytuacji grupa z Podkarpacia skupi się na pracy na Patryka Stosza, który zajął na pierwszym etapie czwarte miejsce.

W czwartej koszulce - zielonej lidera klasyfikacji aktywnego (lotne finisze, premie specjalne i górskie) pojedzie Paweł Szóstka z Monogo Lubelskie Perła Polski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2025 12:45
Źródło: tysol.pl/Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Solidarności" i Olimpijczyków