Pracownicy firmy komunalnej Mir-Eko w Mirczu dołączyli do Solidarności

Do zorganizowania się w związku zawodowym zatrudnionych w spółce komunalnej zmusiły, jak mówią, trudne warunki pracy i podejrzenie nieprzestrzegania praw pracowniczych. Przed nowymi związkowcami batalia o regulaminy wynagrodzeń i stworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który dotychczas w ogóle nie funkcjonował.
"Zaangażowanie może przynieść realne zmiany"
"Wiemy, że droga przed naszymi koleżankami i kolegami z Mir-Eko nie będzie łatwa, ale ich zaangażowanie oraz wsparcie naszej organizacji mogą przynieść realne zmiany" - podkreślają przedstawiciele Solidarności w Hrubieszowie.
Historia tej organizacji pokazuje, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach można osiągnąć sukces. To kolejny dowód na to, że w jedności siła - a przynależność do Solidarności daje narzędzia i wsparcie, które mogą zmienić codzienność pracowników na lepsze.
"Wierzymy w sukcesy negocjacyjne"
"I choć sytuacja wydaje się niezwykle trudna, to znając zaangażowanie naszych związkowców w Hrubieszowie, wierzymy, że na nowych członków NSZZ "Solidarność" czekają sukcesy negocjacyjne, a ich starania przyniosą wymierne korzyści zarówno dla pracowników, jak i całego zakładu za które oczywiście mocno trzymamy kciuki" - przekazują przedstawiciele Solidarności Regionu Środkowo-Wschodniego.
ZOBACZ TAKŻE: "To świadome narażanie Polski na ryzyko powstania «luki mocowej»"
44 lata temu uruchomiono podziemne Radio Solidarność
"Niech nie będzie nam obojętne, jaka jest Polska". Ulicami Nowego Sącza przeszedł zorganizowany przez "S" marsz
W Nowym Sączu ruszył marsz "Razem dla Polski i Polaków"

"Dość tego!". Górnicy z ZG Sobieski, ZG Janina i ZG Brzeszcze powołali sztaby protestacyjne



