Polski przemysł lotniczy na zakręcie. Solidarność krytykuje politykę zakupową MON

-
Zdecydowany sprzeciw związkowców: Delegaci XXXV Kongresu Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność” jednogłośnie przyjęli stanowisko potępiające politykę zakupową Ministerstwa Obrony Narodowej.
-
Zagrożenie dla miejsc pracy i suwerenności: Kupowanie sprzętu wojskowego za granicą bez offsetu oraz brak długofalowego harmonogramu modernizacji floty śmigłowców grozi utratą niezależności obronnej i masowymi zwolnieniami wykwalifikowanej kadry.
-
Stop dyskryminacji krajowych fabryk: Przemysłowcy domagają się równego traktowania i włączenia zakładów takich jak PZL Mielec czy PZL-Świdnik do zamówień rządowych – bez względu na strukturę kapitałową, jako że podmioty te podlegają militaryzacji i stanowią filar systemu obronnego RP.
-
Żądanie natychmiastowej rewizji procedur: Związkowcy domagają się, aby każda złotówka wydawana na zbrojenia pracowała w kraju i służyła budowaniu polskich kompetencji inżynieryjnych.
Polskie zakłady lotnicze walczą o przetrwanie
W dniu 22 czerwca 2026 roku w Bukowinie Tatrzańskiej odbył się XXXV Kongres Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność”. Tegoroczny zjazd zdominowany został przez sytuację w krajowym sektorze zbrojeniowym, a w szczególności lotniczym. Przedstawiciele pracowników z całego kraju zgodnie podkreślają, że polski przemysł lotniczy stanął na niebezpiecznym zakręcie i zmuszony jest podjąć walkę o przetrwanie oraz o zamówienia rządowe.
Wyrazem takiego stanu rzeczy stało się wspólne zdjęcie delegatów z wymownymi banerami, które lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe. Hasła takie jak „Brak zamówień rządowych – utrata miejsc pracy” oraz „Dyskryminacja niszczy miejsca pracy. Polskie zakłady lotnicze w Mielcu bez zamówień nie wystartują!” to mocny, wizualny manifest sprzeciwu wobec działań rządu.
Kupowanie bez offsetu to uziemienie floty w razie konfliktu
Związkowcy z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” zwracają uwagę na fundamentalny błąd strategiczny obecnego kierownictwa MON. W czasach realnego, namacalnego zagrożenia geopolitycznego modernizacja techniczna wojska powinna opierać się na potencjale produkcyjnym i technologicznym zlokalizowanym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W oficjalnym stanowisku Kongresu ostro skrytykowano zakupy nowoczesnego sprzętu wojskowego za granicą bez zabezpieczenia umów offsetowych. Brak transferu nowoczesnych technologii, brak długofalowego harmonogramu modernizacji floty śmigłowców oraz – co najbardziej zatrważające – uzależnianie lotnictwa wojskowego od zagranicznych centrów serwisowych to prosta droga do utraty suwerenności militarnej. Związkowcy ostrzegają wprost: w sytuacji realnego konfliktu zbrojnego brak krajowego zaplecza serwisowego i brak inwestycji w kompetencje własnych ludzi poskutkuje natychmiastowym uziemieniem polskiej floty powietrznej.
Prawna odpowiedzialność i wspólny front branży
Na Kongresie Polskie Zakłady Lotnicze w Mielcu reprezentował Bartłomiej Duszkiewicz, Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej. Walka o przyszłość Mielca to sprawa kluczowa dla całego Podkarpacia, ale problem dotyczy skali ogólnokrajowej. Metalowcy z „Solidarności” kategorycznie domagają się zaprzestania politycznych podziałów na sektor państwowy (skupiony m.in. w Polskej Grupie Zbrojeniowej) oraz prywatny.
Kluczowe przedsiębiorstwa branży, do których należą:
-
Pratt & Whitney Rzeszów
-
Goodrich Aerospace Poland
stanowią integralną część polskiego systemu obronnego. Są to podmioty o strategicznym znaczeniu, które w świetle polskiego prawa podlegają bezwzględnej militaryzacji. Zatrudniają wykwalifikowaną, polską kadrę inżynieryjną i to na nich spoczywa ustawowy obowiązek zabezpieczenia potrzeb państwa na wypadek wojny (godzina „W”). Wykluczanie ich z zamówień z przyczyn kapitałowych jest działaniem bezpośrednio na szkodę obronności kraju.
Firmy takie jak PZL Mielec stanowią filar polskiego systemu obronnego – zatrudniają polskich pracowników i to tutaj każda złotówka wydana na zbrojenia powinna pracować dla krajowej gospodarki!”
– brzmi mocny głos płynący z Bukowiny Tatrzańskiej.
Kluczowe postulaty i żądania „Solidarności”
Krajowy Sekretariat Metalowców przedstawił jasną listę żądań, z której nie zamierza ustąpić w dialogu z rządem:
-
Bezwzględny priorytet dla zakładów w Polsce: Pierwszeństwo w przetargach muszą mieć firmy ulokowane na terenie RP, niezależnie od pochodzenia ich kapitału. Narodowe pieniądze muszą wspierać krajowe miejsca pracy.
-
Koniec z zakupami bez offsetu: Polska nie może być traktowana wyłącznie jako bogaty rynek zbytu dla zagranicznych koncernów. Każda umowa musi nieść za sobą transfer wiedzy oraz lokowanie serwisu w kraju.
-
Zapewnienie obsługi w pełnym Cyklu Życia Sprzętu: Absolutnym fundamentem bezpieczeństwa jest to, by zakupione maszyny były serwisowane i modernizowane przez polskich specjalistów w kraju.
Brak natychmiastowej reakcji ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej doprowadzi do nieodwracalnego i niebezpiecznego odpływu wykwalifikowanej kadry inżynieryjnej za granicę. Ograniczenie lub likwidacja miejsc pracy w tak zaawansowanym technologicznie sektorze to potężny cios w tkankę społeczną i gospodarczą kraju. „Solidarność” domaga się natychmiastowej rewizji dotychczasowej polityki zakupowej i powrotu do w pełni przejrzystych procedur, w których interes polskiego pracownika i bezpieczeństwo ojczyzny staną na pierwszym miejscu.
Komentarze
"Chcemy, by do MON trafił jasny sygnał". Sejmik Województwa Podkarpackiego przyjął stanowisko ws. unieważnienia przetargu na Black Hawki
Dziś 45. rocznica strajku pracowników WSK-PZL w Mielcu
Szef rzeszowskiej "S": Zrobimy wszystko, by szkodliwe decyzje podejmowane przez rząd Donalda Tuska zostały unieważnione

Szef Solidarności w PZL Mielec: Czy to ostatnie Air Show z Black Hawkiem w Mielcu?

"Niepokojący sygnał dla całego sektora". Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ "S" oburzony unieważnieniem przetargu na Black Hawki



