Szukaj
Konto

Piotr Duda: Jeżeli rząd nie otworzy drzwi do dialogu, to my je wyważymy

09.10.2025 12:19
Połączone posiedzenie Krajowej Sekcji Energetyków oraz Krajowej Sekcji Elektrowni i Elektrociepłowni NSZZ "S"
Źródło: fot. K. Wernicki
Komentarzy: 0
W Gdańsku odbyło się połączone posiedzenie Krajowej Sekcji Energetyków oraz Krajowej Sekcji Elektrowni i Elektrociepłowni NSZZ "S". W obradach wziął udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Co musisz wiedzieć
  • Zarząd spółki Enea jednostronnie wypowiedział Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy oraz odstąpił od Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy, ignorując stanowisko załogi.
  • Dziś m.in. o sytuacji w Enei rozmawiano podczas połączonego posiedzenia Krajowej Sekcji Energetyków oraz Krajowej Sekcji Elektrowni i Elektrociepłowni NSZZ "S".
  • W obradach wziął udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

 

"Firmy przerzucą koszty na zwykłego obywatela"

Gościem obrad był również zastępca przewodniczącego KK NSZZ "S" Grzegorz Adamowicz. W obradach wziął także udział Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "S".

Rozmowy zdominowały tematy związane z sytuacją w polskiej energetyce oraz skutkami polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

Przewodniczący Piotr Duda ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska, wskazując na brak dialogu społecznego i systematyczne ograniczanie roli związków zawodowych. Podkreślił, że zwolnienia działaczy w PKP Cargo czy Poczcie Polskiej nie są przypadkowe.

W swoim wystąpieniu Piotr Duda odniósł się także do polityki klimatycznej Unii Europejskiej, nazywając Zielony Ład "realnym zagrożeniem dla gospodarki i pracowników". Jak podkreślił, planowany system ETS2, który wejdzie w życie w 2027 roku, "doprowadzi do gwałtownego wzrostu kosztów energii i paliw, a jego skutki poniosą zwykli obywatele".

Myślicie, że firmy zostawią te koszty u siebie? Nie. Wszystko przerzucą na zwykłego obywatela, który nie ma innego wyjścia, niż zapłacić

- mówił przewodniczący, apelując o sprzeciw wobec bezrefleksyjnego wdrażania unijnych dyrektyw.

Duda przypomniał, że Solidarność walczy o przeprowadzenie referendum w sprawie Zielonego Ładu.

Podpisaliśmy z prezydentem Karolem Nawrockim umowę programową. Jeżeli wspólnie zdecydujemy, prezydent zwróci się do Senatu o referendum. To będzie nasza forma obrony przed unijną polityką, która niszczy polski przemysł

- zaznaczył.

Dodał, że na zlecenie Solidarności powstał raport o skutkach wprowadzenia systemu ETS2.

"Zamiast promować układy zbiorowe, rząd je likwiduje"

Odnosząc się do sytuacji w GK Enea szef Solidarności skrytykował również brak zainteresowania rządu sprawami pracowników i wypowiadanie układów zbiorowych pracy przez spółki Skarbu Państwa.

Zamiast promować układy zbiorowe, rząd je likwiduje. Przecież to one gwarantują dialog, stabilność zatrudnienia i godne wynagrodzenia

- podkreślił Duda, dodając, że rząd drastycznie spóźnia się z implementacją unijnej dyrektywy o rokowaniach zbiorowych.

Odnosząc się do prób powołania Rzecznika Praw Pracowniczych, Duda ocenił ten pomysł jako "kolejny krok w kierunku wypchnięcia związków zawodowych z zakładów pracy".

Po co rzecznik, skoro jest Rzecznik Praw Obywatelskich i związki zawodowe, które mają te same kompetencje? To fikcja, która ma osłabić związki

- mówił.

"Miękki dialog skończył się już dawno"

W końcowej części spotkania przewodniczący wezwał związkowców do mobilizacji i wspólnego działania.

Miękki dialog skończył się już dawno. (...) Musimy działać - konsekwentnie, odważnie i solidarnie

- zaapelował.

Nie możemy pozwolić, żeby Polska stała się zakładnikiem ideologii Zielonego Ładu. Chcemy żyć w czystym środowisku, ale potrzebujemy czasu i realnego planu, a nie dyrektyw, które likwidują przemysł. Jeżeli rząd nie otworzy drzwi do dialogu, to my je wyważymy

- zakończył Piotr Duda.

Agnieszka Żurek ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.10.2025 12:19
Źródło: tysol.pl