Szukaj
Konto

Ósmy dzień głodówki. Jan Karandziej: Liczę na to, że ruszymy polskie sumienia

21.10.2024 12:29
Ósmy dzień głodówki. Jan Karandziej: Liczę na to, że ruszymy polskie sumienia
Źródło: fot. Region Częstochowski NSZZ "Solidarność"
Komentarzy: 0
Dziś mija 8. dzień protestu głodowego Jana Karandzieja oraz 5. dzień głodówki Stanisława Oronia. Mężczyźni chcą w ten sposób wyrazić swój sprzeciw wobec uwięzienia księdza Michała Olszewskiego, który od 26 marca przebywa w areszcie tymczasowym, a także dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości – pani Karoliny i pani Urszuli. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Pieniądze z tego Funduszu trafiły między innymi do Fundacji Profeto, której prezesem jest ks. Olszewski.

Msza Święta w Częstochowie

Wczoraj, 20 października, w kościele pw. św. Wojciecha w Częstochowie odprawiono Mszę Świętą pod przewodnictwem proboszcza, księdza prałata Ryszarda Umańskiego. W nabożeństwie wzięli udział także prowadzący głodówkę Jan Karandziej i Stanisław Oroń. W trakcie Mszy wprowadzono do świątyni relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Wspólnej modlitwie towarzyszyły poczty sztandarowe NSZZ "Solidarność", WIR oraz częstochowskich organizacji patriotycznych.

Tego samego dnia z działaczami podziemia antykomunistycznego z czasów PRL, którzy obecnie prowadzą głodówkę, spotkał się przewodniczący częstochowskiej Solidarności Jacek Strączyński, a także poseł PiS Szymon Giżyński wraz z małżonką Urszulą.

ZOBACZ TAKŻE: Głodujący Jan Karandziej i Stanisław Oroń łączyli się duchowo z uczestnikami obchodów 40. rocznicy zamordowania bł. ks. Jerzego

ZOBACZ TAKŻE: "Pani słowa wzruszyły mnie i utwierdziły w przekonaniu, że nasz protest ma sens". Szósty dzień głodówki Jana Karandzieja

Ósmy dzień głodówki

W ósmy dzień głodówki, 21 października, Jan Karandziej przekazał nam, że nie ma problemów zdrowotnych, co potwierdziła kolejna kontrola lekarska.

- Czuję się dobrze. Dzisiaj była u nas pani doktor, zbadała nas, wszystko jest dobrze, mamy wzorcowe ciśnienie. Oczywiście jakieś dolegliwości zawsze występują, bo jednak parę tych dni już minęło, ale znosimy ten czas dobrze i bez większych problemów. Liczymy, że ruszymy polskie sumienia i ludzie się obudzą. Razem możemy zrobić więcej - powiedział nam Jan Karandziej.

Podziękował również "Tygodnikowi Solidarność", że jako jedno z niewielu mediów nagłaśnia tę sprawę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.10.2024 12:29
Źródło: tysol.pl