Szukaj
Konto

Nowy plan rządu dla polskich lasów. Branża drzewna i leśnicy mają obawy

Rezerwat „Bliżyńskie Lasy Naturalne”
Źródło: Krajowa Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ „S” | Licencja: Krajowa Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ „S” | Rezerwat „Bliżyńskie Lasy Naturalne”
Rząd pracuje nad „Narodowym Programem Leśnym”, która ma połączyć działania prowadzone w ostatnich dwóch latach w zakresie ochrony i użytkowania lasów. Leśnicy mówią wprost: brak stabilności i ryzyko chaosu decyzyjnego.
Co musisz wiedzieć:
  • „Narodowy Program Leśny” to projekt rządu dotyczący gospodarowania lasami na kolejne lata.
  • Projekt wzbudza wątpliwości wśród leśników i przedstawicieli branży leśnej.
  • Niepokój wobec kierunku zmian wyraża branża drzewna, która wskazuje na ryzyko ograniczenia dostępności surowca i destabilizacji rynku.

Dokument ma być gotowy do końca sierpnia 2026 r., z możliwością przedłużenia prac o kolejny miesiąc. Jak podkreśla resort klimatu, celem jest uporządkowanie dotychczasowych inicjatyw i stworzenie spójnej strategii dla polskich lasów.

Celem jest m.in. wypracowanie spójnej koncepcji pozwalającej optymalnie wykorzystać to, co zostało zrobione dotychczas w ramach tych wszystkich działań

– mówił podczas posiedzenia sejmowej podkomisji Radomir Dyjak z Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

W ramach koncepcji uwzględniono m.in. moratorium na cięcia części lasów (ok. 20 tys. ha), rozwój tzw. lasów społecznych (docelowo 158 tys. ha), wyznaczenie starolasów (ok. 186 tys. ha) oraz dalsze działania dotyczące rezerwatów przyrody. Jak wynika z danych resortu, od początku 2024 r. do maja 2026 r. powstało 169 nowych rezerwatów, a ich łączna powierzchnia wzrosła do ponad 192 tys. ha.

Przedstawiciele środowiska leśnego zwracają uwagę, że dynamiczne zmiany i kolejne ograniczenia wprowadzane bez pełnych analiz mogą zaburzać wieloletnie planowanie gospodarki leśnej. 

 Nie można prowadzić tak ważnych zmian w oparciu o decyzje ad hoc, bez rzetelnych analiz skutków społecznych i gospodarczych

– wskazał Paweł Sałek, poseł na Sejm, podkreślając potrzebę stabilnego podejścia do polityki leśnej i uwzględnienia roli Lasów Państwowych oraz przemysłu drzewnego. 

Z kolei Tomasz Zagrobelny z Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność” krytykował sposób prowadzenia reform. 

 Takie rzeczy jak moratorium, polecenia nagłe – bez analiz społeczno-ekonomicznych, bez konsultacji (…) 80 tysięcy głosów do kosza

– podkreślał, wskazując na brak dialogu i pomijanie głosu leśników oraz samorządów.

Leśnicy zwracają również uwagę, że gospodarka leśna w Polsce od dekad opiera się na zasadzie zrównoważenia produkcji drewna i ochrony przyrody, co – ich zdaniem – przyniosło wymierne efekty środowiskowe i gospodarcze.

Branża drzewna: ostrzeżenia przed skutkami ograniczeń

Niepokój wobec kierunku zmian wyraża także branża drzewna, która wskazuje na ryzyko ograniczenia dostępności surowca i destabilizacji rynku. 

 Polscy przedsiębiorcy alarmują na rynku brakuje drewna. To efekt bardzo złych decyzji

mówił Paweł Sałek, zwracając uwagę na konsekwencje ograniczeń w pozyskaniu surowca dla całego sektora drzewnego.

Branża podkreśla, że polski przemysł drzewny, będący jednym z filarów eksportu, wymaga stabilnych i przewidywalnych zasad gospodarowania zasobami leśnymi, a nie gwałtownych zmian administracyjnych.

Spór o 20 proc. lasów i model rekompensaty

Jednym z kluczowych elementów debaty pozostaje zobowiązanie dotyczące wyłączenia 20 proc. najcenniejszych lasów z wycinek. Przedstawiciele środowiska leśnego zwracają uwagę, że brak jednoznacznych i stabilnych rozwiązań może utrudniać realizację tego celu bez szkody dla gospodarki leśnej.

Równolegle resort klimatu wskazuje na mechanizm kompensacyjny dla branży drzewnej, zakładający częściowe zrównoważenie ograniczeń poprzez zwiększoną przebudowę drzewostanów zagrożonych zamieraniem. 

Ten ubytek ma zostać zrekompensowany dzięki przyspieszonej przebudowie drzewostanów zagrożonych zamieraniem, wynika z założeń ministerstwa. Leśnicy podkreślają jednak, że takie podejście wymaga bardzo precyzyjnych analiz, aby nie doprowadzić do przenoszenia intensywnej eksploatacji na inne obszary bez realnej poprawy stanu lasów.

Aktywiści nie chcą rozmawiać z ministerstwem

Część uczestników procesu wskazuje, że tempo zmian i mnożenie równoległych inicjatyw może prowadzić do narastającej niepewności.

Jeżeli przez rok ktoś w czymś brał udział, a dzisiaj widzi, że od nowa – przez kolejny rok – będzie brał udział w tych samych działaniach 

 zwracała uwagę Magdalena Filiks, wskazując na ryzyko przeciążenia procesów konsultacyjnych.

W podobnym tonie aktywiści podkreślają znaczenie spójności działań państwa, jednak środowiska leśne i branża drzewna wskazują, że kluczowe jest zachowanie równowagi między ochroną przyrody a stabilnością gospodarczą.

Kluczowe wyzwanie: stabilność i przewidywalność

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada dalsze prace nad Narodowym Programem Leśnym oraz kolejne konsultacje społeczne. Dokument ma uporządkować dotychczasowe działania i stworzyć jednolite ramy dla przyszłej polityki leśnej.

Przedstawiciele leśników i branży drzewnej podkreślają jednak, że najważniejsze będzie zapewnienie stabilnych, długoterminowych zasad zarządzania lasami, które pozwolą łączyć ochronę przyrody z funkcjonowaniem jednego z kluczowych sektorów polskiej gospodarki.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2026 09:13
Źródło: kspl-solidarnosc.pl