Szukaj
Konto

Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ „Solidarność” negatywnie o rządowym wsparciu sektorów energochłonnych

Piec hutniczy w Hucie Częstochowa
Źródło: Huta Częstochowa | Autor: Huta Częstochowa | Licencja: Huta Częstochowa | Huta zdj. ilustr.
20 października w Sejmie odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, na którym rozpatrywany był rządowy projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej. Związkowcy wyrażają obawy.
Co musisz wiedzieć:
  • W Sejmie odbyło się spotkanie dotyczące wsparcia dla energochłonnych branż.
  • Według Krajowej Sekcji Hutnictwa pomoc kierowana jest do niektórych firm i jest niewystarczająca.

Już sam fakt, że przemysł miał 7 dni na zajęcie swojego stanowiska do projektu, pokazuje, jak jesteśmy traktowani 

– piszą związkowcy z Solidarności.

Jak poinformował minister Michał Jaros, ustawa ma być kompromisem i ma wesprzeć przemysł energochłonny, a jednocześnie uruchomić inwestycje w OZE.

Pomoc dla wybranych

Niestety naszym zdaniem, ale również wielu obecnych na sali, pomoc kierowana jest dla wybranych firm. Szacunkowo mówimy o 300 firmach, które mogłyby skorzystać z rządowych propozycji. Jednak warunki, jakie mają spełnić, mogą być dla wielu nie do przeskoczenia

– tłumaczy sekcja hutników.

Warunki nie do przeskoczenia to według hutników:

  • Firma musi mieć prawo do gruntu;
  • Firma musi posiadać 20% środków na inwestycje;
  • Firma musi się również poddać egzekucji do 120% wartości przyznanej pomocy.

 

Środki przyznane na inwestycje wynoszą około 4,8 mld zł i będą wydatkowane do 2030 r. w corocznych transzach. Nasza branża szacuje, że aby sprostać wyzwaniom i realnie pomóc firmom energochłonnym, należałoby co najmniej 5-krotnie zwiększyć pulę środków.

To nie jest ustawa o wsparciu, ale o środkach na inwestycje.

W głosowaniu przepadła poprawka mówiąca o niewykluczaniu wielu, będących obecnie w złej sytuacji przedsiębiorstw z możliwości pozyskania środków. Proponowano proporcjonalny ich podział między zgłaszające się zakłady. 

Przewiduje się, że ze środków skorzysta wyłącznie niewielka grupa zakładów mających potrzebne środki i już gotowe projekty inwestycyjne. W projekcie nie zdecydowano się, tak jak w innych krajach, pomóc firmom energochłonnym. Zamiast na wprowadzenie sprawdzonego w wielu krajach unijnych systemu z kryteriami proporcjonalnymi pozwalającego obniżyć cenę energii rząd zdecydował się na system konkursowy.

To wyłoniona komisja konkursowa składająca się z przedstawicieli administracji, BGK i PSE będzie decydować, komu należy przyznać środki. Hutnicy również przedstawili swoje propozycje:

1. Zastąpić konkurs proporcjonalną redukcją pomocy. 
2. Umożliwić późniejsze sprecyzowanie inwestycji.
3. W pełni wykorzystać program METSAF (Middle East Crisis Temporary State Aid Framework).

Komentarz Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ „Solidarność”

Niestety – bardzo późno, za mało środków i nie dla wszystkich. Inni, choćby Niemcy, przy prostych regułach pomocy i zupełnie innej skali środków zwiększają swoją hutniczą produkcję i to obecnie z tego kraju wpływa do nas najwięcej stali.

Na posiedzeniu Komisji Sekcję reprezentował wiceprzewodniczący Wojciech Krasuski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.10.2026 13:37
Źródło: Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ "Solidarność"