Szukaj
Konto

Hutnicza Solidarność murem za protestującymi górnikami z PG Silesia

27.12.2025 13:48
Protestujący w PG Silesia
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie
Komentarzy: 0
"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju" - napisali przedstawiciele Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" w liście, w którym popierają działania i żądania protestujących górników z PG Silesia. Hutnicy skierowali również specjalny list do premiera Donalda Tuska.
Co musisz wiedzieć
  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i niewypłacenie świadczeń.
  • W Wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności rządu"

Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ "Solidarność" w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG Silesia.

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju"

- czytamy w liście do przewodniczącego NSZZ "S" w PG Silesia Grzegorza Babija, podpisanym przez przewodniczącego Rady Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" Andrzeja Karola. Deklaruje on gotowość do wsparcia i udzielenia pomocy protestującym w obronie zakładu i miejsc pracy górnikom.

Hutnicy wyrażają solidarność z górnikami

Hutnicy zrzeszeni w Solidarności skierowali również pismo do premiera Donalda Tuska.

"Złe i nieefektywne zarządzanie spółką oraz wiele zaniedbań Rządu RP doprowadziło PG "Silesia" sp. z o.o. do fatalnej kondycji w efekcie czego Zarząd kopalni podjął radykalną decyzję i zapowiedział rozpoczęcie do dnia 31 marca 2026r. zwolnień grupowych dla całej załogi"

- czytamy w nim. Autorzy wyrażają pełne zrozumienie dla działań górników z PG Silesia.

"Hutnicy już wielokrotnie przekonali się jak wygląda efektywność obecnego Rządu i jego zaangażowanie w realizację branżowych postulatów. Do dnia dzisiejszego nie wypracowano, wzorem innych krajów UE, strategii dla hutnictwa. Od wielu już lat jesteśmy również przykładem branży z politycznym podziałem na huty polskie i niepolskie"

- przypomnieli autorzy listu.

Dodali, że w pełni popierają żądania protestujących górników, a także zadeklarowali pełne wsparcie dla protestujących w obronie zakładu i miejsc pracy górników.

Metalowcy z Małopolski murem za protestującymi

Swoje wsparcie dla protestujących wyrazili także przedstawiciele Regionalnego Sekretariatu Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ "Solidarność".

"Regionalny Sekretariat Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ "Solidarność" w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG "Silesia" w Czechowicach - Dziedzicach"

- napisali w liście do przewodniczącego Grzegorza Babija.

"Będą protestowali do skutku"

Już szóstą dobę trwa pod ziemią protest górników z PG Silesia. Protestujący domagają się przede wszystkim przyjazdu do Czechowic-Dziedzic ministra energii Miłosza Motyki. Wystosowali także postulaty, w których domagają się m.in. objęcia ich osłonami, jakimi są objęci pracownicy innych kopalni. Żądają także m.in. wypłacenia im zaległej barbórki.

Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

Piotr Duda opublikował także stanowisko podpisane przez liderów związków zawodowych w Silesii. Wskazali w nim, że tylko przyjazd ministra Motyki do protestujących i rozmowa z przedstawicielami załogi może doprowadzić do przerwania protestu.

"Minister Miłosz Motyka śmieje się górnikom z PG Silesia prosto w twarz. Po kompromitacji, która ma miejsce w ciągu ostatnich dni, wyjście dla niego jest tylko jedno - powinien niezwłocznie podać się do dymisji. Ten człowiek nie dorósł do pełnienia funkcji, jaka została mu powierzona"

- podkreślił przewodniczący Piotr Duda.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.12.2025 13:48
Źródło: tysol.pl/Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ "S"