Szukaj
Konto

Dlaczego prezydent Duda zawetował ustawę o Sądzie Najwyższym? "Było poważne zastrzeżenie ze strony Solidarności"

15.01.2026 14:42
Dlaczego prezydent Duda zawetował ustawę o Sądzie Najwyższym? "Było poważne zastrzeżenie ze strony Solidarności"
Źródło: fot. Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Jedną z najgłośniejszych decyzji, jakie podjął w czasie swojej prezydentury Andrzej Duda było weto ustawy o Sądzie Najwyższym. Były Prezydent powiedział na antenie wPolsce24, że powodem tej decyzji sprzed 9 lat, było m.in. zastrzeżenie ze strony NSZZ "Solidarność".
Co musisz wiedzieć
  • Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę o Sądzie Najwyższym i KRS w 2017 roku.
  • Ustawę przygotowało jego środowisko polityczne, co wywołało duże emocje w przestrzeni publicznej.
  • Dlaczego Prezydent zastosował weto? - Było również bardzo poważne zastrzeżenie ze strony NSZZ "Solidarność" i Piotra Dudy, który prosił mnie o to, aby jednak rozważyć kwestię weta z uwagi na to, że całkowicie pominięto kwestię pracowników w Sądzie Najwyższym - powiedział Andrzej Duda.

 

Reforma sądownictwa

Były prezydent Andrzej Duda został zapytany na antenie telewizji wPolsce24 o jedną ze swoich decyzji dotyczących reformy sądownictwa. Chodziło konkretnie o weto, które zastosował wobec ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS w lipcu 2017 roku.

Prezydent odpowiedział, że zawsze był człowiekiem odpowiedzialnym, a także prawnikiem i "są rzeczy, na które zgodzić się nie można było". Zaznaczył również, że wspomniana ustawa nie zostałaby zaakceptowana nigdzie na świecie, również w Stanach Zjednoczonych.

- Dlatego, że prokurator generalny jako ten, który stoi na czele całej prokuratury (...) po prostu jest uczestnikiem spraw w Sądzie Najwyższym. Nie może być tak, że ktoś, kto jest uczestnikiem spraw w SN jest jednocześnie weryfikatorem sędziów, którzy te sprawy rozstrzygają - argumentował.

Zastrzeżenie ze strony Solidarności

Andrzej Duda podał też drugi powód swojego weta, czyli stanowisko prezentowane przez związek zawodowy Solidarność.

- Było również bardzo poważne zastrzeżenie ze strony NSZZ "Solidarność" i Piotra Dudy, który prosił mnie o to, aby jednak rozważyć kwestię weta z uwagi na to, że całkowicie pominięto kwestię pracowników w Sądzie Najwyższym, których w efekcie tych głębokich zmian, jakie wtedy chciano przeprowadzić - po prostu byliby oni pozbawieni wszelkiej ochrony. Dlatego, że wyłączono tam ochronę Kodeksu pracy w tej ustawie i to był zdecydowany sprzeciw ze strony Solidarności. Zwykłych pracowników administracyjnych w taki sposób potraktować nie wolno. To był jeden z tych elementów, na który ja się nie zgadzałem, ponieważ to było sprzeczne tak naprawdę z tym co głosiliśmy jako Zjednoczona Prawica idąc do wyborów - mówił prezydent Duda.

- Tak, myśmy głosili ochronę zwykłych ludzi, myśmy głosili ochronę pracowników, myśmy głosili to, że wreszcie prawa pracownicze będą przestrzegane i przywrócone. I co? Nagle ta sama Zjednoczona Prawica ze swoim prezydentem zgadza się na to, aby zmieść tych ludzi w Sądzie Najwyższym, którzy wykonują zwykłą pracę administracyjną? - pytał retorycznie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.01.2026 14:42
Źródło: tysol.pl