Górnicy pielgrzymowali do grobu św. Kingi

- Górnicy z kopalni soli w Wieliczce i w Bochni pielgrzymowali do grobu św. Kingi;
- Msza Święta odpustowa odprawiona została w klasztorze Sióstr Klarysek w Starym Sączu;
- Ze św. Kingą związana jest legenda o pierścieniu odnalezionym w bryle soli, która od stuleci symbolicznie łączy patronkę z polskim górnictwem solnym.
Pielgrzymkowa tradycja
Tradycja lipcowych pielgrzymek do Starego Sącza sięga XV wieku. Dla wielickich górników była to już 34. pielgrzymka. Każdego roku górnicy przybywają do miejsca spoczynku swojej patronki, aby podziękować za otrzymane łaski, prosić o bezpieczną pracę pod ziemią oraz powierzyć św. Kindze swoje rodziny i wszystkich związanych z górniczym stanem.
Tegoroczne uroczystości
Uroczystości rozpoczęły się przemarszem ulicami Starego Sącza. Galowe mundury, poczty sztandarowe oraz dźwięki Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Kopalni Soli „Wieliczka” nadały wydarzeniu wyjątkowo podniosły charakter. Barwny pochód, od lat wpisany w krajobraz miasta, przyciągał uwagę mieszkańców i pielgrzymów, stając się żywym świadectwem szacunku dla wielowiekowej tradycji.
Centralnym punktem dnia była uroczysta Msza Święta odpustowa odprawiona w klasztorze Sióstr Klarysek, której przewodniczył ks. Wojciech Olszowski. Górnicy dziękowali swojej patronce, św. Kindze, za opiekę, prosząc jednocześnie o błogosławieństwo, zdrowie i bezpieczny powrót z każdej pracy wykonywanej pod ziemią.
Po zakończeniu liturgii uczestnicy wysłuchali koncertu orkiestry i odwiedzili przełożoną klasztoru Sióstr Klarysek.
Święta Kinga w górniczej tradycji solnej
Święta Kinga zajmuje szczególne miejsce w historii Wieliczki i Bochni. To z jej osobą związana jest legenda o pierścieniu odnalezionym w bryle soli, która od stuleci symbolicznie łączy patronkę z polskim górnictwem solnym. Po śmierci swojego męża, księcia Bolesława Wstydliwego, Kinga zamieszkała w ufundowanym przez siebie klasztorze w Starym Sączu, gdzie poświęciła życie modlitwie, służbie ubogim oraz edukacji. Zmarła 24 lipca 1292 roku, a jej grób od wieków pozostaje miejscem modlitwy.
Dla uczestników wyjazdu pielgrzymka jest czymś znacznie więcej niż coroczną uroczystością. To duchowe spotkanie, które pozwala zatrzymać się w codziennym rytmie pracy, spojrzeć na górniczą służbę przez pryzmat wartości i umocnić więzi budowane zarówno w miejscu pracy, jak i poza nim. Obecność rodzin sprawia, że pielgrzymka staje się również świętem całej górniczej wspólnoty.
Historia kopalni w Wieliczce
Pierwszy szyb prowadzący pod ziemię wydrążono w Wieliczce już w drugiej połowie XIII wieku. Pod koniec średniowiecza w Wieliczce pracowało 300-350 osób, a roczna produkcja soli sięgała 7-8 tysięcy ton. W ciągu wieków liczba turystów stale rosła, a Wieliczka była coraz częściej opisywana w literaturze europejskiej. Relacje wybitnych naukowców, podróżników i dyplomatów przedstawiały Kopalnię jako miejsce wyjątkowe i ważne.
W okresie rozbiorów kopalnia – największe przedsiębiorstwo dawnej Rzeczpospolitej – stanowiła symbol i pomnik dawnej świetności kraju. Wieliczkę odwiedzano „ku pokrzepieniu serc”, a wizyta była rodzajem manifestacji politycznej, aktem patriotycznym i świadectwem przywiązania do wartości narodowych.
W 1978 roku kopalnię w Wieliczce wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. W 1996 zapadła decyzja o zakończeniu w Wieliczce przemysłowej produkcji soli. Nie oznacza to, że pod ziemią nie pracują już górnicy, bowiem każdego dnia kilkuset górników zabezpiecza zabytkowe rejony kopalni.
Solne podziemia każdego roku odwiedza blisko 2 mln zwiedzających z całego świata.
Komentarze
Prezydent Andrzej Duda: Solidarność trzyma rękę na pulsie, a ja trzymam z Solidarnością

„Podaruj krew, podaruj życie”. Rekordowa zbiórka krwi w Kopalni Soli „Wieliczka”
33. Ogólnopolska Pielgrzymka Górników na Jasną Górę
Katastrofa budowlana w Wieliczce. Jest ofiara śmiertelna
Wspomnienie św. Klary. Polskie klaryski biorą udział w nabożeństwie „Transitus”









