Biskup Barron: Kościół nie jest klubem dyskusyjnym

- Ordynariusz diecezji Winona-Rochester podkreślił w wywiadzie, że dialog międzyreligijny nie może zastąpić przepowiadania Ewangelii;
- Bp Barron podjął także m.in. tematy wolności religijnej, dialogu z Chinami oraz zagrożeniami ideologii komunistycznej;
- Hierarcha jest rozpoznawalnym na całym świecie ewangelizatorem, założycielem organizacji Word on Fire, pisarzem, publicystą i członkiem Amerykańskiej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej.
Poza podjęciem tematu obowiązku ewangelizacji, w wywiadzie założyciel katolickiej organizacji medialnej Word on Fire mówił także o swoim zaangażowaniu w obronę wolności religijnej, sprawie Jimmy’ego Lai, relacjach Watykanu z Chinami oraz o aktualności ostrzeżeń abp. Fultona Sheena przed komunizmem.
Biskup Robert Barron wystąpił 17 września w programie EWTN „The World Over with Raymond Arroyo”. W obszernym wywiadzie odniósł się m.in. do nowego dokumentu watykańskiego wydanego z okazji 60. rocznicy deklaracji Soboru Watykańskiego II Nostra aetate, kwestii ewangelizacji i prozelityzmu, a także swojego zaangażowania w sprawy wolności religijnej.
Dialog międzyreligijny nie zastępuje ewangelizacji
Mówiąc o watykańskim dokumencie, który przestrzega przed „obronnym okopywaniem się” i jednostronnym prozelityzmem, hierarcha zwrócił uwagę na potrzebę rozróżnienia między agresywnym narzucaniem wiary a jej autentycznym przepowiadaniem.
W pewnym sensie chciałbym, żebyśmy zrezygnowali ze słowa «prozelityzm», ponieważ jest ono obecnie używane na wiele różnych sposobów
– powiedział.
Biskup wspomniał swą rozmowę z papieżem Franciszkiem podczas wizyty ad limina. Jak relacjonował, Ojciec Święty określał prozelityzm jako „uciążliwą ewangelizację”, opartą na zastraszaniu i dominacji. Hierarcha opowiedział się jednocześnie za pełnym szacunku dialogiem międzyreligijnym, podkreślając, że nie oznacza on rezygnacji z głoszenia orędzia chrześcijańskiego.
Jesteśmy naprawdę dobrzy w podkreślaniu, jak życzliwi, pełni szacunku i tolerancyjni powinniśmy być. To wspaniałe i całkowicie się z tym zgadzam. Ale głosimy też Jezusa – w przyjazny sposób, w sposób niebudzący grozy
– zaznaczył.
Zdaniem bp. Barrona dokumenty kościelne powinny mocniej akcentować wymiar misyjny Kościoła.
Kościół nie jest klubem dyskusyjnym... Jesteśmy tutaj, aby głosić Słowo Boże w miłości. To prawda w miłości. Ale na Boga, to jest prawda i myślę, że oczywiście warto to podkreślić
– powiedział.
„Nie jestem członkiem administracji Trumpa”
Hierarcha odniósł się również do krytyki związanej z jego udziałem w pracach Amerykańskiej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej (USCIRF) oraz kontaktami z administracją prezydenta Donalda Trumpa.
Bp Barron zdecydowanie odrzucił interpretację, według której jego udział w pracach dotyczących wolności religijnej oznacza polityczne poparcie dla administracji.
Nie jestem członkiem administracji Trumpa!
– powiedział.
Jak wyjaśnił, prezydent zaprosił go do rozmów dotyczących wolności religijnej, aby mógł wnieść swój wkład w kształtowanie polityki w tej dziedzinie.
Dlaczego miałbym odmówić?
– pytał biskup.
Bp Barron przywołał przykład ks. Theodore’a Hesburgha, wieloletniego rektora Uniwersytetu Notre Dame, który zasiadał w komisjach prezydenckich za rządów kolejnych administracji.
Gdyby Joe Biden zaprosił mnie do udziału w komisji zajmującej się kwestiami wolności religijnej, powiedziałbym: «Oczywiście!»... Nie jest to w żadnym wypadku kompromis ani opowiadanie się po stronie jednej partii
– podkreślił.
Jimmy Lai i sytuacja chrześcijan w Chinach
W części rozmowy poświęconej sytuacji międzynarodowej hierarcha mówił o swojej wieloletniej działalności na rzecz Jimmy’ego Laia, katolika, przedsiębiorcy i działacza na rzecz demokracji z Hongkongu, który jest nadal w więzieniu.
Od lat angażuję się w obronę Jimmy’ego Lai. Uważam, że sposób, w jaki jest traktowany, jest oburzający
– powiedział.
Zapowiedział również, że zamierza poruszać tę sprawę w ramach prac USCIRF.
Jeśli sprawa Jimmy’ego Lai nie zostanie poruszona na posiedzeniu komisji, z pewnością sam ją poruszę
– stwierdził.
Zapytany o porozumienie Watykanu z Pekinem dotyczące mianowania biskupów, bp Barron nie komentował szczegółów bieżącej dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Wskazał natomiast na sposób, w jaki jego zdaniem do komunizmu odnosił się św. Jan Paweł II.
Jestem zwolennikiem Jana Pawła II i uważam, że sposób, w jaki radził sobie z komunizmem, jest właściwym sposobem postępowania w tej kwestii
– powiedział.
Fulton Sheen i ostrzeżenie przed komunizmem
Biskup odniósł się także do postaci abp. Fultona Sheena, którego beatyfikacja ma odbyć się dziś w St. Louis. Przedstawił go jako wzór współczesnego ewangelizatora, zwracając uwagę zarówno na jego życie duchowe, jak i zdecydowaną krytykę komunizmu.
Fakt, że Sheen zmierzył się z komunizmem już w latach 40. i 50., kiedy trafnie rozpoznał, że jest to zagrożenie numer jeden… cóż, komunizm powrócił
– stwierdził hierarcha.
Jak zaznaczył, komunizm istnieje dziś zarówno „w formie instytucjonalnej w różnych miejscach na całym świecie”, jak i – w jego ocenie – w pewnych przejawach życia społecznego w Stanach Zjednoczonych.
Bp Barron wskazał przy tym na religijny wymiar krytyki Sheena.
To, co dostrzegł w komunizmie, to jego głęboka niechęć wobec Boga, spraw duchowych i porządku moralnego, i wiedział, że stanowi to poważne zagrożenie dla wartości Zachodu. To przesłanie, które wciąż należy usłyszeć
– powiedział.
„Empatia nie znajduje się na szczycie hierarchii wartości”
W końcowej części rozmowy hierarcha mówił o współczesnej kulturze i znaczeniu empatii. Nawiązał do swojego niedawnego artykułu, w którym analizował ograniczenia empatii, gdy zostaje ona uznana za nadrzędną wartość w życiu społecznym i kościelnym.
Empatia to dobra rzecz – współodczuwanie z kimś innym. ... Istnieje jednak hierarchia wartości, a empatia nie znajduje się na jej szczycie. Na szczycie tej hierarchii dla chrześcijanina musi znajdować się miłość
– wyjaśnił.
Odwołując się do rozumienia miłości u św. Tomasza z Akwinu jako pragnienia dobra drugiego człowieka, biskup podkreślił, że chrześcijańska miłość nie może być sprowadzona do oszczędzania czyichś uczuć.
Kochać nie oznacza oszczędzać czyichś uczuć; kochać oznacza pragnąć dobra dla drugiego człowieka. ... Nie mówimy: «Bóg jest empatią»; mówimy: «Bóg jest miłością»
– powiedział.
Biskup Barron
Ten katolicki hierarcha - ordynariusz diecezji Winona-Rochester - prowadzi od dłuższego czasu szeroko zakrojoną działalność ewangelizacyjną za pośrednictwem mediów społecznościowych, na których ma miliony obserwujących, bierze także udział w publicznych dyskusjach na tematy wiary.
Robert Barron ma obecnie 67 lat, święcenia kapłańskie przyjął w roku 1986 w Chicago, gdzie pełnił później funkcję rektora Uniwersytetu St. Mary of the Lake, był także wykładowcą na innych uczelniach amerykańskich oraz w Rzymie. W 2015 roku został mianowany biskupem pomocniczym diecezji Los Angeles. Hierarcha jest z wykształcenia filozofem i doktorem teologii a także uznanym mówcą i autorem licznych publikacji.
Bp Barron jest korespondentem ds. religijnych telewizyjnej stacji NBC, ale pojawiał się także na takich kanałach, jak Fox News, CNN i EWTN. Potocznie nazywano go "biskupem social mediów" oraz "biskupem internetu".
W roku 1999 założył wspólnotę Word on Fire, która prowadzi bardzo rozległą internetową i medialną działalność ewangelizacyjną. Słowo głoszone jest za pomocą podcastów, filmów, książek, artykułów, studiów biblijnych i medytacji opartych na Ewangelii.
Diecezja Winona-Rochester
Diecezja Winona-Rochester, położona w stanie Minnesota, którą bp Barron objął w lipcu 2022 roku, nie jest terenem łatwym. Jak podaje Catholic News Agency, w roku 2018 ogłosiła ona upadłość z powodu ponad stu roszczeń dotyczących wykorzystywania seksualnego przez duchownych. Ówczesny biskup John Quinn powiedział wtedy, że łącznie siedemnastu księży zostało tam oskarżonych o nadużycia. Diecezja obejmuje 107 parafii, na jej terenie mieszka ponad 130 000 katolików.
Komentarze
[wywiad] Kard. Koovakad: chrześcijanie są powołani do tego, by być ziarnem braterstwa dla wszystkich

Światowy Indeks Prześladowań 2025: rośnie przemoc na tle religijnym

ONZ zarzuca Ukrainie blokowanie wolności religijnej rosyjskiej Cerkwi. Kijów oburzony

W Europie odnotowuje się ogromny wzrost przestępstw z nienawiści do chrześcijaństwa

Wielka Brytania: Dla chrześcijan nie ma tolerancji. Dane nt. nękania i dyskryminacji






