Polacy rozbili Łotwę 3:0. Są w ćwierćfinale mistrzostw Europy

Polska – Łotwa 3:0 (25:17, 25:16, 25:16).
Jak Polacy dotarli do 1/8 finału?
Polacy wcześniej zakończyli rywalizację w grupie B na pierwszym miejscu z bilansem czterech zwycięstw po 3:0 i jednej porażki 2:3 z Bułgarią. Łotwa natomiast w grupie D wygrała dwa mecze po 3:1 i doznała trzech porażek.
Co zdecydowało o zwycięstwie Polaków?
Polacy od początku narzucili rywalom warunki przede wszystkim blokiem i skutecznym atakiem. Już w pierwszym secie zdobyli siedem punktów blokiem, a w ataku osiągnęli 64 proc. skuteczności wobec 34 proc. Łotwy.
Pierwszy set Polacy przejęli już na początku. Mocna zagrywka i blok pozwoliły im szybko odskoczyć, a przewaga w pewnym momencie sięgnęła dziewięciu punktów.
W drugiej partii Łotysze dłużej utrzymywali kontakt, ale przy zagrywce Wilfredo Leona Polska zbudowała przewagę i nie oddała jej do końca.
W trzecim secie Grbić rotował składem, lecz obraz gry się nie zmienił. Biało-czerwoni ponownie przejęli kontrolę w środkowej części seta i zamknęli mecz blokiem.
Tomasz Fornal liderem Polaków
Tomasz Fornal był najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. Zdobył 20 punktów, a już w pierwszym secie zapisał po trzy punkty atakiem i blokiem. To właśnie jego blok zakończył całe spotkanie.
Z kim zmierzą się Polacy w ćwierćfinale?
Ćwierćfinał, w którym Polacy zmierzą się z Bułgarią lub Niemcami, zaplanowano w Sofii na wtorek.
Podopieczni trenera Grbicia to jeden z głównych faworytów tegorocznej edycji europejskiego czempionatu, nie tylko bowiem bronią tytułu, ale przystępują do rozgrywek jako aktualni zwycięzcy Ligi Narodów. W podobnej sytuacji byli trzy lata temu - najpierw wygrali LN, a dwa miesiące później drugi raz w historii zostali mistrzami Europy.
Możliwy rewanż za porażkę w grupie
Jeżeli Bułgaria pokona Niemcy, Polacy dostaną okazję do rewanżu za jedyną porażkę w fazie grupowej. W bezpośrednim spotkaniu gospodarze turnieju wygrali z biało-czerwonymi 3:2.
Decyzje trenera
Do wyjściowego składu wrócił Wilfredo Leon, który nie wystąpił przeciwko Bułgarii. W trzecim secie Nikola Grbić zaczął rotować składem — Leona zastąpił Kamil Semeniuk, a za Bartłomieja Lemańskiego pojawił się Jakub Nowak. Zmiany nie wpłynęły na kontrolę Polski nad spotkaniem.
Składy drużyn
Polska: Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Bartłomiej Bołądź, Szymon Jakubiszak, Jakub Popiwczak (L) oraz Artur Szalpuk, Kamil Semeniuk, Kewin Sasak, Jakub Nowak, Jan Firlej, Maksymilian Granieczny (L).
Łotwa: Janis Eduards Medenis, Eduards Dudens, Kristaps Smits, Edvins Skruders, Renars Pauls Jansons, Gustavs Freimanis, Kaspars Kronbergs (libero) oraz Tomass Silavs, Kristers Landzans, Armands Rokjans, Kristers Dardzans.











