Abp Szewczuk: Rosjanie deportują Ukraińców na Syberię

Zwierzchnik ukraińskich grekokatolików przyznał, że rosyjska agresja jest traumatycznym doświadczeniem dla jego rodaków. - Większość z nich została boleśnie poraniona przez tę wojnę. Najbardziej bolą serce ofiary wśród ludności cywilnej - przyznał abp Szewczuk. Przypomniał o trwającej wciąż deportacji Ukraińców z terytoriów okupowanych.
- Wczoraj miało miejsce ważne wydarzenie, na które być może mało kto zwrócił uwagę. Odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie wobec całego świata była mowa o rosyjskich zbrodniach względem ukraińskiego narodu - mówił hierarcha.
- Na tym wysokim szczeblu zostało powiedziane, że z Ukrainy zostało już deportowanych ponad 2,5 mln Ukraińców. I to wyłącznie z terytoriów okupowanych, na wschodzie i południu Ukrainy - relacjonował.
- Wywożą ich na Daleki Wschód, na Syberię. Deportowano 38 tys. samych tylko dzieci. Wiele z nich pozbawiono opieki rodzicielskiej. Były deportowane bez rodziców. Jest to wielka rana dla ukraińskiego narodu. Wielki ból. Dziś w sposób szczególny powinniśmy się modlić za tych, którzy trafili do koncentracyjnych obozów filtracyjnych, za tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swych miast i wiosek - wezwał zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Radio Watykańskie / Kijów
Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać

Ważny komunikat dla rodziców: Ostatnie dni na złożenie wniosku. Można otrzymać 300 zł

Wzruszające spotkanie w Belwederze. Dzieci poległych mundurowych odebrały dyplomy stypendialne
Pilny komunikat prokuratury ws. dywersji na kolei. Stanisław Żaryn: Słabo to wygląda
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa


