Abp Szal przy grobie św. Jana Pawła II przypomniał świadectwo rodziny Ulmów

Abp Szal nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 19, 41-44), podkreślił konieczność rozpoznania znaków czasu i przytoczył ewangeliczną scenę, w której Pan Jezus zapłakał nad Jerozolimą, bowiem to miasto pokoju nie rozpoznało czasu swego nawiedzenia i nie rozpoznało tego, który był Księciem Pokoju. Pan Jezus zapłakał, a były to łzy smutku spowodowanego świadomością ludzkiej i niewdzięczności, ale także zatwardziałości ludzkiego serca. Kaznodzieja zauważył, że scena ta jest tragiczna w swej wymowie, a jednocześnie stawia przed nami pytanie, czy my rozpoznajemy czas nawiedzenia?
Metropolita przemyski przypomniał, że ten czas nawiedzenia bardzo pięknie rozpoznał święty Jan Paweł II, błogosławiony kardynał Stefan Wyszyński, żyjący w trudnych czasach. Obaj byli ludźmi głębokiej wiary i miłości, mieli mocną nadzieję. Wskazał, że ten czas nawiedzenia rozpoznała swoim życiu patronka dnia dzisiejszego święta Elżbieta Węgierska.
- Dzisiaj chciałbym wspomnieć, drodzy siostry i bracia o rodzinie Józefa i Wiktorii Ulmów, którzy żyli w bardzo trudnych czasach, kiedy za pomoc okazywaną uchodźcom ówczesnych czasów - prześladowanym Żydom - groziło zesłanie do obozu koncentracyjnego czy śmierć. Józef i Wiktoria odczytali znaki czasu, znali Ewangelię, żyli jej duchem. Przyjęli Żydów do swojego domu, bo jak mówił Józef Ulma, to ludzie, którym trzeba pomóc - relacjonował hierarcha.
- Są oni dla nas znakiem czasu, tak jak dla nich znakiem była Ewangelia, którą znali i którą czytali. Słusznie zostali nazwani Samarytanami z Markowej. Ponieśli śmierć, po ludzku sądząc klęskę, ale w perspektywie historii zbawienia są zwycięzcami. Są dla nas przykładem traktowania bliźniego, którego spotykamy na naszej drodze, który potrzebuje naszego słowa, uśmiechu, naszego gestu dobroci - zauważył duchowny.
- Rozpoznajemy znaki czasu, które są obecne w naszym życiu. Niech święty Jan Paweł II, którego w sposób szczególny dzisiaj wspominamy i czcimy wesprze nas w trudzie rozpoznawania znaków czasu - powiedział abp Adam Szal.
st (KAI) / Watykan
Komentarze
„Ukrzyżowana między dwoma złodziejami”. Abp. Sheena słowa o Polsce

7 książek o sowieckiej okupacji, zsyłkach i łagrach, które warto znać, wg. Sebastiana Reńcy

Konferencja Dnia Papieskiego. Abp Galbas: To jest, niestety, wielki problem w Kościele

Sebastian Reńca w Sali BHP. Kolejny "Wieczór z historią" przed nami

Burza po słowach Dulkiewicz na Westerplatte. Stanowski: "Nie miałem w swoim bingo"

