100 tys. dolarów odszkodowania za zniesławienie kardynała

- Kard. Marc Ouellet został oskarżony o napaść seksualną;
- Sąd odrzucił zarzuty Paméli Groleau wobec duchownego;
- 31 sierpnia br. sąd orzekł 100 tys. dolarów odszkodowania za zniesławienie hierarchy.
Kanadyjka Paméla Groleau zarzucała kard. Marcowi Ouellet'owi, byłemu prefektowi Dykasterii ds. Biskupów i metropolicie Québecu, napaść na tle seksualnym. Purpurat złożył pozew przeciwko kobiecie w 2022 roku argumentując, że oskarżenia wpłynęły negatywnie na jego wizerunek i reputację.
Zarzuty
W wyroku z 31 sierpnia sędzia Martin Castonguay zdecydowanie podważył wiarygodność Groleau, wskazując na zmiany w jej relacji dotyczącej kontaktów z ówczesnym arcybiskupem Quebecu. Kobieta twierdziła początkowo, że Ouellet dotykał jej bez zgody trzykrotnie w latach 2008–2010. W toku procesu ograniczyła zarzut napaści seksualnej do jednego zdarzenia.
Do wskazanego przez nią incydentu miało dojść podczas święceń kapłańskich w 2010 roku. Kardynał zaprzeczył. Sędzia uznał jego wersję za wiarygodną, zwracając m.in. uwagę, że w chwili opisywanego zdarzenia Ouellet trzymał pastorał.
Dochodzenie państwowe i kościelne
Według sądu zmiany w zeznaniach Groleau świadczyły o jej lekkomyślności, która graniczyła ze „złośliwością” wobec kardynała. Sędzia uznał, że umieszczenie nazwiska kard. Ouelleta w pozwie zbiorowym przeciwko archidiecezji Quebecu dodatkowo zaszkodziło jego reputacji. W sierpniu 2022 roku kardynał został wymieniony wśród osób, którym zarzucano nadużycia seksualne.
Zarzuty wobec byłego prefekta Dykasterii do spraw Biskupów były wcześniej analizowane na polecenie papieża Franciszka. Dochodzenie wstępne przeprowadził jezuita Jacques Servais. W sierpniu 2022 roku Watykan poinformował, że papież uznał, iż nie ma wystarczających podstaw do wszczęcia dochodzenia kanonicznego w sprawie napaści seksualnej.
Odszkodowanie dla kardynała
Kard. Ouellet domagał się w procesie 100 tys. dolarów, podkreślając, że jego celem było oczyszczenie dobrego imienia, a nie korzyść finansowa. Po ogłoszeniu wyroku zapowiedział przekazanie całej zasądzonej kwoty organizacjom zajmującym się przeciwdziałaniem nadużyciom seksualnym wobec rdzennej ludności Kanady.
Pozew zbiorowy
21 sierpnia sąd zatwierdził natomiast ugodę, na mocy której archidiecezja Quebecu zapłaci 31,5 mln dolarów kanadyjskich w związku z pozwem zbiorowym dotyczącym zarzutów nadużyć seksualnych z ostatnich ponad osiemdziesięciu lat.
Komentarze
Skandal wokół księżnej Meghan. Grozi jej milionowy pozew

Bp Mendyk wygrał z Gazetą Wyborczą w procesie o zniesławienie. Wyrok jest prawomocny

Śmierć w parku rozrywki na Florydzie. Potężne odszkodowanie dla rodziny nastolatka

Kobieta wygrała sprawę z farmaceutycznym gigantem. To pierwszy taki wyrok w Polsce

Kłodzko: Ani jedno odszkodowanie na odbudowę zniszczonych mieszkań i domów nie zostało wypłacone






