Szukaj
Konto

Złe wieści dla Rafała Trzaskowskiego. Rusza inicjatywa referendum

Rafał Trzaskowski
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: Umowa licencyjna | Rafał Trzaskowski
W Warszawie rusza inicjatywa zmierzająca do referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego i rady miasta. Organizatorzy zapowiadają zbiórkę podpisów.
Co musisz wiedzieć:
  • Stołeczna Operacja Referendalna ma doprowadzić do odwołania Rafała Trzaskowskiego i Rady Warszawy.
  • Maciej Wilk zapowiedział rozpoczęcie zbiórki podpisów za kilka tygodni.
  • Do złożenia wniosku potrzebne jest poparcie co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Warszawy.

Chcą referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego

Przed rozpoczęciem czwartkowej sesji absolutoryjnej Rady Warszawy odbyła się konferencja inaugurująca Stołeczną Operację Referendalną. Obywatelska inicjatywa ma doprowadzić do referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz Rady Warszawy.

Jednym z inicjatorów przedsięwzięcia jest prezes Fundacji Polskiego Rozwoju Maciej Wilk. Podczas wystąpienia mówił o patologicznym układzie, "który trzyma Warszawę w żelaznym uścisku od 20 lat i niczym ośmiornica oplata nasze miasto swoimi lepkimi i długimi mackami".

Zbiórka podpisów ma ruszyć za kilka tygodni

Maciej Wilk przekazał, że właściwa zbiórka podpisów nie rozpocznie się natychmiast. Jej start zapowiedział za kilka tygodni.

Obiecuję państwu, że za kilka tygodni na placach, ulicach i na skwerach Warszawy rozpocznie się zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta stołecznego Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz rady miasta Warszawy. Wierzymy, że tylko poprzez taki wstrząs, takim młodym obywatelskim zrywem jesteśmy w stanie wymóc zmiany w naszym mieście

– przekazał Wilk.

Inicjator akcji zaapelował również do mieszkańców o włączenie się w przedsięwzięcie. Uruchomiona została zbiórka pieniędzy, z której mają zostać pokryte między innymi koszty materiałów promocyjnych, spotkań, sprzętu oraz działalności w internecie.

Wilk zadeklarował, że wszystkie wydatki zostaną dokładnie i transparentnie rozliczone. Zapowiedział jednocześnie, że jako pierwszy wpłaci na organizację akcji 10 tys. zł.

Wielu powie, że ośmiornica jest za potężna, za silna, że nawet jak się zbierze podpisy, to do referendum nie dojdzie, ale ja mówię na to, że to nas nie zwalnia z obowiązku, żeby spróbować

– oświadczył.

Politycy komentują inicjatywę referendalną

Do zapowiedzi referendum odniósł się wiceprzewodniczący Rady Warszawy z ramienia Koalicji Obywatelskiej Sławomir Potapowicz. Poinformował, że jego klub będzie obserwował rozwój sytuacji.

– Liczę na mądrość Warszawiaków i na to, że swój ogląd i ocenę tej sytuacji będą mieli po wysłuchaniu prezydenta, a nie po impulsywnych, emocjonalnych ruchach opozycji, która moim zdaniem miota się i chyba jedynym jej celem jest robienie awantury w Warszawie, a nie wyjaśnienie sprawy – powiedział Popowicz.

Przewodnicząca klubu Lewica, Miasto Jest Nasze, Wspólne Jutro Agata Diduszko-Zyglewska stwierdziła natomiast, że według posiadanych przez nią informacji przedsięwzięcie nie jest inicjatywą mieszkańców, lecz Konfederacji. Podkreśliła, że jej klub nie podziela światopoglądu tej partii i nie jest zainteresowany jej działaniami.

Przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości ocenił z kolei, że Rafał Trzaskowski nie powinien nadal sprawować funkcji prezydenta Warszawy. Nie zadeklarował jednak jednoznacznego poparcia dla inicjatywy.

– Nie wiemy, czy to już jest ten czas, żeby ta inicjatywa się pojawiła. Będziemy się temu przyglądali. Decyzje w tej sprawie będą podejmowane na najwyższym szczeblu politycznym Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił.

Ile podpisów potrzeba do referendum w Warszawie?

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym wniosek o przeprowadzenie referendum w gminie musi poprzeć co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców. W przypadku Warszawy oznacza to konieczność zebrania około 132 tys. prawidłowych podpisów.

Aby referendum dotyczące odwołania władz miasta było ważne, musi w nim uczestniczyć nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Według przedstawionych wyliczeń w Warszawie oznacza to frekwencję na poziomie około 450 tys. głosujących.

Referendum w Warszawie odbyło się już w 2013 roku

Podobna inicjatywa została przeprowadzona 13 października 2013 r. Jej celem było odwołanie ówczesnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Przeciwnicy prezydent wskazywali między innymi na problemy z organizacją komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, zamieszanie dotyczące odbioru odpadów oraz opóźnienia przy ważnych inwestycjach, w tym budowie metra i Mostu Północnego.

Referendum z 2013 r. okazało się nieważne z powodu niewystarczającej frekwencji. Do urn poszło 25,66 proc. uprawnionych, przez co nie osiągnięto wymaganego progu trzech piątych liczby osób uczestniczących wcześniej w wyborze odwoływanego prezydenta miasta.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.06.2026 16:20
Źródło: X / PAP