Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

- Węgry blokują 90 miliardów euro, które Unia Europejska chce pożyczyć Ukrainie.
- Rząd Viktora Orbana oskarża Zełenskiego o próbę wywołania kryzysu energetycznego przed zbliżającymi się wyborami na Węgrzech.
- Decyzja rządu Orbana związana jest z konfliktem z Ukraińcami dotyczącym przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Groźby Zełenskiego
"Mamy nadzieję, że jedna osoba w Unii Europejskiej nie będzie blokować 90 miliardów euro lub pierwszej transzy z 90 miliardów, i że ukraińscy żołnierze będą mieli broń. W przeciwnym razie podamy adres tego człowieka naszym Siłom Zbrojnym, i niech nasze chłopaki do niego dzwonią i rozmawiają z nim w swoim języku"
- oświadczył Zełenski.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- "Cała Polska się zatrzęsie". Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Twarde stanowisko Budapesztu
Węgry blokują 90 miliardów euro, które Unia Europejska chce pożyczyć Ukrainie. Decyzja rządu Orbana związana jest z konfliktem z Ukraińcami dotyczącym przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń. Węgrzy utrzymują, że transfer surowca jest już możliwy, natomiast Ukraińcy przekonują, iż rurociąg nadal wymaga napraw. Infrastruktura przesyłowa została uszkodzona w wyniku rosyjskiego ataku powietrznego.
Rząd Viktora Orbana oskarża Zełenskiego o próbę wywołania kryzysu energetycznego przed zbliżającymi się wyborami na Węgrzech.
Komentarze
Magyar: Węgry muszą aresztować Netanjahu, jeśli odwiedzi kraj

Premier Hiszpanii domaga się od UE zerwania umowy z Izraelem

Bułgaria idzie do urn. Radew „nowym Viktorem Orbanem”?
Dr Zbigniew Kuźmiuk: Bez zmiany polityki unijnej nie ma szans na inwestycje w górnictwie

Prof. Ryba: Polska powinna powrócić do niezależnych źródeł energii – węgla i gazu

