Zamiast 3,20 zł ponad 1 tys. zł – tyle za leki będą musieli zapłacić rodzice dzieci po przeszczepach
30.05.2017 13:48

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zamiast 3,20 zł ponad 1 tys. zł – tyle za niezbędny lek będą musieli zapłacić rodzice dzieci po przeszczepach. Najnowsza lista leków refundowanych spędza im sen z powiek.
Ponad trzy lata temu rodzina Danuty przeżywała dramat. Zaledwie dziesięciomiesięczna Iga musiała mieć przeszczepione serce, w przeciwnym razie nie przeżyłaby. - Córka dostała drugie życie - nowe serduszko. Dzięki dobrze prowadzonej operacji udało się ją uratować i dziś ma cztery latka - mówi matka Igi. - Cieszyliśmy się z nowego życia Igi. Dziś znowu się o nią boimy. Kobieta nie kryje rozgoryczenia sytuacją, w jakiej się znaleźli po opublikowaniu nowej listy refundacyjnej. - To dla nas ogromny cios. Nigdy bym się nie spodziewała takich podwyżek. Nie będzie nas stać na zakup podstawowych leków, które utrzymują moją córkę przy życiu. Mówię tu o lekach immunosupresyjnych i przeciwwirusowych. Nie są w naszym zasięgu. Syn Edyty przeszedł przeszczep wątroby. Od tamtej pory kobieta robi wszystko, aby dziecko wróciło do zdrowia.
- Muszę zapewnić synowi wszystkie leki niezbędne do utrzymania przeszczepu. Mamy już sprawdzone i skuteczne medykamenty, które dotychczas finansowo były dla nas dostępne. Teraz każe nam się testować leki generyczne. Nie chcę ryzykować życia i zdrowia synka tylko dlatego, że ktoś tak sobie wymyślił. Nie będę na nim testować leków.
Izabela Kozłowska
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (22/2017), dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.05.2017 13:48
Osoby bezdomne - po śmierci na zawsze tracą swoją tożsamość
02.11.2017 12:53
Borsuk inny niż wszystkie. Huta Stalowa Wola SA nie zwalnia tempa i pracuje nad bronią nowej generacji
24.10.2017 10:00
Psycholog Ewa Wojtowicz dla "TS": Praca w niedziele zaburza funkcjonowanie rodzin
11.10.2017 22:00

Komentarzy: 0
- Nastawienie społeczeństwa względem osób zatrudnionych w handlu – pracownicy spotykają się z brakiem szacunku, agresją czy niegrzecznymi zachowaniami klientów. Wszystko to czyni tę pracę kosztorodną, a pracowników naraża na szereg czynników wpływających negatywnie na zadowolenie z pracy oraz ich kondycję psychiczną i fizyczną – mówi dr Ewa Wojtowicz, psycholog, trener, doradca zawodowy, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
Czytaj więcej
Obalić mity. Czy ograniczenie handlu w dni świąteczne odbiło się na naszej gospodarce?
10.10.2017 21:00
"Nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą różańca"
05.10.2017 10:00



