Zajączkowska-Hernik nie wytrzymała podczas wywiadu: „Byłam całkowicie sama”

Nowo wybrana europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik w ostatnim czasie zasłynęła swoją ostrą wypowiedzią podczas pierwszego posiedzenia Parlamentu Europejskiego. Zwróciła się wówczas w mocnych słowach do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Jej przemówienie stało się hitem sieci nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.
CZYTAJ TAKŻE:
Zajączkowska-Hernik nie wytrzymała
W rozmowie z kanałem "zurnalistapl" Ewa Zajączkowska-Hernik przyznała, że w bardzo młodym wieku straciła rodziców i dorastała w rodzinie zastępczej. Podkreśliła, że jej największym oparciem w tym trudnym czasie był starszy brat.
- Otaczałam się ludźmi, którzy byli wątpliwi moralnie. (…) Jeszcze parę lat temu widziałam się jako niby-dorosła kobieta, ale jednak z mocnym takim podejściem właśnie związanym z tymi różnymi traumami. Później już, po wielkim przepracowaniu tego, myślę, że jestem zupełnie inną osobą - powiedziała europoseł.
Zapytana o to, jak przepracowuje się takie rzeczy, odparła, że najlepszym sposobem jest "radykalne odcięcie się od wszystkiego, co powoduje problemy".
Stanięcie z boku i nawet trochę takie życie w samotności w pewnym czasie. (…) Byłam parę lat sama. Całkowicie sama. Sama nie sama, bo z dzieckiem
- oświadczyła Ewa Zajączkowska-Hernik.
CZYTAJ TAKŻE:
Były szef Frontexu opowiedział, jak był szantażowany przez KE: „Twoim zadaniem jest witać imigrantów”

Polskę zalewa fala nielegalnych migrantów. Tak źle jeszcze nie było

PE otwiera drogę do likwidacji weta w Radzie. Rezolucja ma skończyć z suwerennością państw. „Jak rodem z głębokiej komuny”
Awantura w Europarlamencie. Ostro między Śmiszkiem a Zajączkowską-Hernik: „Zabieraj partnera i idź na front!”

