Wpadka w popularnym programie TVP

"Pytanie na śniadanie" jest na antenie TVP2 od 21 lat. Program możemy oglądać od 2002 roku. Fani TVP zdążyli przyzwyczaić się, że w śniadaniówce dość regularnie dochodzi do wpadek i nieprzewidzianych sytuacji. Wszystko przez to, że program jest prowadzony na żywo. Najczęściej poruszane są w nim tematy codzienne, dotyczące zdrowia, pracy, związków oraz życia gwiazd.
Wpadka w popularnym programie TVP
Dzisiejszy program prowadzili Aleksander Sikora oraz Małgorzata Tomaszewska. W studio pojawiła się dietetyk Sylwia Gugała-Mirosz. Temat rozmowy dotyczył zalet wynikających z jedzenia kiełków.
Tyle tych kiełek jest na stole, że nie wiemy, które to są kiełki brokuła
- spytała nagle Małgorzata Tomaszewska.
Ekspert chyba się tego nie spodziewała, bo nie potrafiła wskazać kiełków brokuła.
Sytuację uratował programowy kucharz, który nie miał problemu ze wskazaniem odpowiedniej miski.
Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni



