Szukaj
Konto

Włoskie MON o gotowości do wojny: "Gdyby nas jakiś szaleniec zaatakował..."

15.09.2025 16:09
Zdj. ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Minister obrony Włoch Guido Crosetto oświadczył w poniedziałek w Rzymie, że jego kraj nie jest przygotowany na potencjalny atak – ani ze strony Rosji, ani innego państwa. Podkreślił, że problem wynika z wieloletnich zaniedbań w wydatkach na obronność.
Co musisz wiedzieć
  • Szef resortu obrony, Guido Crosetto ostrzega, że Włochy nie są przygotowane na potencjalny atak militarny.
  • Braki wynikają z niedostatecznych inwestycji w obronność w ciągu ostatnich 20 lat.
  • Włochy angażują się na wschodniej flance NATO, ale przypominają także o znaczeniu południowej.
  • Rząd w Rzymie czeka na formalne wnioski NATO w sprawie ewentualnego zwiększenia zaangażowania.

 

Braki w inwestycjach obronnych

- Nie jesteśmy gotowi ani na rosyjski atak, ani na atak ze strony innego kraju; mówię to od dłuższego czasu - powiedział Crosetto, cytowany przez agencję ANSA.

Szef resortu zaznaczył, że aby skutecznie się bronić, konieczne są inwestycje, których nie realizowano przez ostatnie dwie dekady. - Nie jesteśmy gotowi, bo nie zainwestowaliśmy więcej w obronę w minionych 20 latach, a 20 lat nie odrobi się w rok czy dwa lata - podkreślił.

MON: Gdyby jakiś szaleniec postanowił nas zaatakować...

Minister Crosetto stwierdził: - Naszym zadaniem jest zapewnienie naszemu krajowi warunków, by mógł się bronić, gdyby jakiś szaleniec postanowił nas zaatakować; nie mówię - Putin, mówię - ktokolwiek.

Włochy na wschodniej i południowej flance NATO

Crosetto zwrócił uwagę, że Włochy należą do krajów NATO szczególnie zaangażowanych w obronę wschodniej flanki Sojuszu. Jednocześnie przypomniał o znaczeniu flanki południowej, którą - jego zdaniem - nie można pomijać w debacie o bezpieczeństwie.

- Dotychczasowy wkład we wschodnią flankę jest wystarczający. Jeśli mielibyśmy go zwiększyć, potrzebna jest formalna prośba do Włoch. Do tej pory widziałem jedynie deklarację sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego

- zaznaczył minister.

Dodał, że w przypadku oficjalnego wniosku, Włochy podejmą stosowną decyzję.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.09.2025 16:09
Źródło: tysol.pl, PAP