Nowa propozycja Putina ws. Ukrainy. Jest reakcja UE

- Kaja Kallas oceniła, że pozwolenie Rosji na wskazywanie negocjatora dla Europy „nie byłoby zbyt mądre”.
- Szefowa unijnej dyplomacji skrytykowała propozycję Władimira Putina, by mediatorem w rozmowach z Europą został były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.
- Unijna polityk zapowiedziała również nowe sankcje UE związane z wywożeniem ukraińskich dzieci do Rosji oraz wskazała, że Europa oczekuje ustępstw także od Moskwy.
Jest reakcja UE na propozycję Putina
Kallas była pytana o propozycję Putina, by rolę mediatora w rozmowach z Europą pełnił były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. - Po pierwsze, przyznanie Rosji prawa do wyznaczenia negocjatora w naszym imieniu nie byłoby zbyt mądre. Po drugie, Gerhard Schroeder był wysoko postawionym lobbystą rosyjskich przedsiębiorstw państwowych. Jasne jest więc, dlaczego Putin chce, żeby to on był tą osobą, aby faktycznie siedział po obu stronach stołu - podkreśliła.
"Jest wiele pytań"
Kallas powiedziała dziennikarzom, że zanim Europa zacznie rozmawiać z Rosją, powinna najpierw sama ustalić, o czym chce z nią negocjować. - Właśnie dlatego mamy spotkanie z ministrami spraw zagranicznych, na którym omówimy propozycje, które przedstawiłam w celu rozwiązania tych kwestii - podkreśliła wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych i obronnych przed rozpoczęciem posiedzenia.
Jak dodała, problemem do rozwiązania pozostaje to, że Rosja stale atakuje swoich sąsiadów. - By temu zapobiec, potrzebne są również ustępstwa ze strony Rosji - zaznaczyła. Warunkiem Europy, według niej, mogłoby być np. wycofanie wojsk rosyjskich stacjonujących w Mołdawii. - Ale, oczywiście, jest wiele pytań dotyczących naszych żądań wobec Rosji, aby Europa była stabilna i spokojna - dodała.
Zapowiedź sankcji
W piątek wieczorem prezydent USA Donald Trump oznajmił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie broni i że potrwa ono od 9 do 11 maja.
- Widzieliśmy, że to zawieszenie broni, którego chciał Putin, było bardzo cyniczne i miało chronić jego paradę (w Dniu Zwycięstwa - PAP), podczas gdy w rzeczywistości atakowano ludność cywilną na Ukrainie - zaznaczyła Kallas.
Potwierdziła, że ministrowie spraw zagranicznych krajów UE nałożą w poniedziałek sankcje związane z uprowadzaniem ukraińskich dzieci do Rosji. (PAP)
Komentarze
Ukrainie grozi całkowity blackout. Zełenski: Jeden z największych ataków

Sprzęt na polskich siłowniach i rosyjski trop. Dziennikarze ujawniają powiązania

Zełenski ogłasza wznowienie ataków na rosyjskie rafinerie

Starlink ograniczony na Ukrainie. Sparaliżowano część misji

Ukraina i Mołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej. Ważna decyzja Brukseli







