Witold Mieszkowski, syn kmdr Stanisława Mieszkowskiego nie żyje

- Zmarł Witold Mieszkowski, syn komandora Stanisława Mieszkowskiego - bohatera Marynarki Wojennej zamordowanego w 1952 r. przez komunistów
- Informację o jego śmierci przekazał Arkadiusz Gołębiewski, polski reżyser i dokumentalista
- Witold Mieszkowski przez lata walczył o godny pochówek ofiar komunistycznych zbrodni, których szczątki odnajdywano na "Łączce" na Powązkach
- W swoim oświadczeniu podkreślał, że pochówek powinien odbyć się dopiero po odnalezieniu wszystkich ofiar, nie tylko jego ojca
Zmarł Witold Mieszkowski
Witold Mieszkowski przez lata zabiegał o godny pochówek swojego ojca oraz wszystkich ofiar komunistycznych zbrodni z "Łączki" na warszawskich Powązkach. To tam potajemnie grzebano bohaterów podziemia, w tym komandora Mieszkowskiego, rozstrzelanego w 1952 roku.
Kilka lat temu syn komandora wydał mocne oświadczenie, w którym sprzeciwił się pochówkom częściowym, zanim odnalezione zostaną wszystkie szczątki ofiar z tej kwatery.
"Moje stanowisko w kwestii godnego pochówku na powązkowskiej ‘Łączce’ mojego Ojca jest nieodmienne od lat. Pogrzeb taki, w moim głębokim przekonaniu, może się odbyć jedynie po odnalezieniu i wydobyciu wszystkich szczątków naszych Niepokornych, Niezłomnych, Wyklętych"
- pisał.
Witold Mieszkowski przywoływał także fakt, że w 1991 roku rodziny zamordowanych postawiły na "Łączce" symboliczny pomnik. Został on jednak zdemontowany podczas prac ekshumacyjnych, a później - jak wskazywał - w jego miejscu rozpoczęto inną budowę.
"W kwestiach przestrzennych całego, rozległego terenu ‘Łączki’ należałoby rozpisać poważny konkurs realizacyjny, a następnie podjąć wieloletnie działania, przywracające tu godność Niepodległej!"
- podkreślał.
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Ważne doniesienia ws. granicy. Komunikat MSWiA i Straży Granicznej
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Utrudnienia na kolei. "Uszkodzenie szyny poprzez detonację ładunku wybuchowego
Kim był komandor Stanisław Mieszkowski?
Ojciec Witolda to jedna z najważniejszych postaci polskiej Marynarki Wojennej. Urodził się w 1903 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Jako młody człowiek walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, a następnie ukończył szkoły oficerskie. Doszedł do stopnia komandora, pełniąc funkcję szefa Sztabu Głównego Marynarki Wojennej i dowódcy Floty.
Po wojnie został aresztowany przez komunistyczne władze, skazany w sfingowanym procesie i rozstrzelany 16 grudnia 1952 roku. Pośmiertnie awansowano go do stopnia kontradmirała. Jego szczątki odnaleziono dopiero podczas prac IPN na "Łączce".
Komentarze
Podano datę pogrzebu zmarłego tragicznie ks. Wojciecha Draba

Nie żyje ks. Ignacy Pawlus – duszpasterz Syberii

„Celebrujmy życie”. Wstrząsająca, ostatnia refleksja śp. ks. Draba

Dramat na Słowacji. 36-letni Polak spadł z wysokości
Norweska rodzina królewska w żałobie. Nie żyje księżniczka Astrid

