Więźniarka Auschwitz, ofiara eksperymentów Mengele: Zapraszam aktywistów Yad Vashem do Auschwitz
23.01.2020 21:32

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Niedługo bedziemy obchodzic 75 Rocznice Wyzwolenia KL Auschwitz Birkenau. Mówię o naszej uroczystości, która odbędzie się we właściwym miejscu i właściwym dniu, a mianowicie w Państwowym Muzeum Auschwitz Birkenau..
Nie powiem, że nie jestem zaniepokojona jej przebiegiem. Zdecydowanie jestem i to bardzo. Dziesiątki pytań ciśnie się na usta. Czy przedstawiciele władz Polski, dyrekcja PMAB będą w stanie zachować zimną krew kiedy jakiś oszołom spróbuje zakłócić ceremonię wykrzykując hasła i slogany tzw "wielkiej polityki". Przerobiliśmy to w roku 2018, kiedy ambasador Izraela, Pani A. Azari zapoczątkowała wojnę polityczna pod pretekstem krytyki nowelizacji IPN-onowskiej.
Teraz sytuacja jest bardziej skomplikowana. Dublowanie obchodów 75 Rocznicy Wyzwolenia KL Auschwitz 27 stycznia 1945 roku pomiędzy Polskim PMAB i Izraelskim Yad Vashem.
Wygląda na to, że izraelscy spadkobiercy Holocaustu nie chcą pamiętać, ze miejscem obchodów 27 stycznia 2020, powinno być PMAB, jak to odbywa się od lat powojennych. To tu, w Auschwitz i jego podobozach dokonano Holocaustu na milionach niewinnych ludzi, których przynależność religijna drażniła Niemców. Wśród tych pomordowanych ludzi było również tysiące polskich katolików, tysiące Świadków Jehowy, Protestantów, Romów, Sinti, jeńców sowieckich, jeńców angielskich, homoseksualistów i …. Setki tysięcy ludzi , których zbiorową mogiłą jest teren obecnego PMAB. Tu rozsypano ich skremowane prochy, tu w dołach rozrzucono przemielone kości. Nawet nie wiemy ilu ludzi zginęło w Auschwitz, bo historycy są podzieleni w tym temacie. Jednak nie o to chodzi. Chodzi o to aby 27 stycznia 2020 z należną godnością oddać hołd milionom niewinnych ludzi, którzy zostali zamordowani w KL Auschwitz Birkenau i który jest ich wspólnym grobem.
W świetle rosyjskiej prowokacji, że to my Polacy byliśmy tymi co odegrali rolę w wybuchu II wojny światowej, wykonawcami Holocaustu, powinniśmy ostro protestować! Strona rosyjska wie, jaką haniebną rolę odegrali ich wojskowi, którzy napadli na Polskę w roku 1939. Ich okrucieństwo długo zostanie w pamięci tych, którym udało się wywinąć i ocalić z ich morderczych rąk. Oni o tym wiedzą ale nie chcą się do tego publicznie przyznać. Ci co przeszli przez ich ręce, doskonale wiedzą co chcę powiedzieć.
Wrócę do "wyzwolenia Auschwitz - Birkenau". Jedno co mogę powiedzieć, że do dnia dzisiejszego nie znamy całkowitej prawdy jak wyglądał ten sławny 27 styczeń 1945, kiedy Armia Czerwona weszła do opuszczonego przez Niemców obozu. Więźniarki, które mogłyby coś powiedzieć - odeszły z tego świata. Ich zeznania przepadły w głębokich szufladach ubeckich urzędów, aby nigdy nie ujrzeć światla dziennego. Pozostały słowne świadectwa, opowiadania o tym, co je spotkało od "wyzwolicieli", zanim ich wyższe dowództwo nie zainterweniowało, aby zatrzymac bestialskie praktyki szeregowych żołdaków. W wielu przypadkach było za poźno.
Szkoda, że Prezydent Putin nie mówi on tym. Czyżby obawiał się opinii światowej? A może tego, że w końcu zakłamana, starannie ukrywana tragiczna prawda o tym dniu ujrzy światło dzienne.? Zdecydowanie, łatwiej rzucać oskarżenia w kierunku tych, których się napadło w bestialski sposób we wrześniu 1939. Swoje zbrodnie podrzucać innym, jak to miało miejsce o zbrodni popełnionej w Katyniu. To nie my, to inni i kłamać na cały świat. Jednak każde kłamstwo jednego dnia ogląda światło dzienne. I tak się stało w przypadku Katynia.
Jestem oburzona tym co wyprawiają ci, co nazywają siebie spadkobiercami Holocaustu w Yad Vashem. Co chce osiągnąć Izrael? Jestem pewna, ze nie robią tego bez ukrytego, starannie przygotowanego planu, który z pewnością szybko poznamy.
Obojętne jaki cel im przyświeca! Powiem tylko, Panowie, obudźcie się, przestańcie siać zamęt. Żyjcie spokojnie w Waszym kraju, który otrzymaliście po latach zbrojnej walki o niego. Doceńcie to.
Miejscem obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady jest KL Auschwitz Birkenau, który został założony przez Niemców na okupowanej przez nich polskiej ziemi.
Pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz miał miejsce 14 czerwca 1940 i pierwszymi więźniami byli Polacy. Taka jest prawda historyczna.
Zapraszam Was, aktywistów z Yad Vashem na 80 obchody Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz , które będą miały miejsce 13 i 14 czerwca 2020 w Tarnowie i Oświęcimiu. Przyjedźcie, bądźcie z nami, Polakami, w tym dniu! Da Wam to wspaniałą okazję zapoznania się z historią początków KL Auschwitz, zanim powstał obóz zagłady w Birkenau. Obserwując uważnie to co piszecie i mówicie - trzeba zgodnie z prawdą stwierdzić, że nie znacie historii miejsca, o której się wypowiadacie. Po 80 latach od I transportu i założenia KL Auschwitz -czas to zmienić.
Barbara Wojnarowska Gautier, b.wiezien KL Auschwitz - Birkenau, nr 83638
Teraz sytuacja jest bardziej skomplikowana. Dublowanie obchodów 75 Rocznicy Wyzwolenia KL Auschwitz 27 stycznia 1945 roku pomiędzy Polskim PMAB i Izraelskim Yad Vashem.
Wygląda na to, że izraelscy spadkobiercy Holocaustu nie chcą pamiętać, ze miejscem obchodów 27 stycznia 2020, powinno być PMAB, jak to odbywa się od lat powojennych. To tu, w Auschwitz i jego podobozach dokonano Holocaustu na milionach niewinnych ludzi, których przynależność religijna drażniła Niemców. Wśród tych pomordowanych ludzi było również tysiące polskich katolików, tysiące Świadków Jehowy, Protestantów, Romów, Sinti, jeńców sowieckich, jeńców angielskich, homoseksualistów i …. Setki tysięcy ludzi , których zbiorową mogiłą jest teren obecnego PMAB. Tu rozsypano ich skremowane prochy, tu w dołach rozrzucono przemielone kości. Nawet nie wiemy ilu ludzi zginęło w Auschwitz, bo historycy są podzieleni w tym temacie. Jednak nie o to chodzi. Chodzi o to aby 27 stycznia 2020 z należną godnością oddać hołd milionom niewinnych ludzi, którzy zostali zamordowani w KL Auschwitz Birkenau i który jest ich wspólnym grobem.
W świetle rosyjskiej prowokacji, że to my Polacy byliśmy tymi co odegrali rolę w wybuchu II wojny światowej, wykonawcami Holocaustu, powinniśmy ostro protestować! Strona rosyjska wie, jaką haniebną rolę odegrali ich wojskowi, którzy napadli na Polskę w roku 1939. Ich okrucieństwo długo zostanie w pamięci tych, którym udało się wywinąć i ocalić z ich morderczych rąk. Oni o tym wiedzą ale nie chcą się do tego publicznie przyznać. Ci co przeszli przez ich ręce, doskonale wiedzą co chcę powiedzieć.
Wrócę do "wyzwolenia Auschwitz - Birkenau". Jedno co mogę powiedzieć, że do dnia dzisiejszego nie znamy całkowitej prawdy jak wyglądał ten sławny 27 styczeń 1945, kiedy Armia Czerwona weszła do opuszczonego przez Niemców obozu. Więźniarki, które mogłyby coś powiedzieć - odeszły z tego świata. Ich zeznania przepadły w głębokich szufladach ubeckich urzędów, aby nigdy nie ujrzeć światla dziennego. Pozostały słowne świadectwa, opowiadania o tym, co je spotkało od "wyzwolicieli", zanim ich wyższe dowództwo nie zainterweniowało, aby zatrzymac bestialskie praktyki szeregowych żołdaków. W wielu przypadkach było za poźno.
Szkoda, że Prezydent Putin nie mówi on tym. Czyżby obawiał się opinii światowej? A może tego, że w końcu zakłamana, starannie ukrywana tragiczna prawda o tym dniu ujrzy światło dzienne.? Zdecydowanie, łatwiej rzucać oskarżenia w kierunku tych, których się napadło w bestialski sposób we wrześniu 1939. Swoje zbrodnie podrzucać innym, jak to miało miejsce o zbrodni popełnionej w Katyniu. To nie my, to inni i kłamać na cały świat. Jednak każde kłamstwo jednego dnia ogląda światło dzienne. I tak się stało w przypadku Katynia.
Jestem oburzona tym co wyprawiają ci, co nazywają siebie spadkobiercami Holocaustu w Yad Vashem. Co chce osiągnąć Izrael? Jestem pewna, ze nie robią tego bez ukrytego, starannie przygotowanego planu, który z pewnością szybko poznamy.
Obojętne jaki cel im przyświeca! Powiem tylko, Panowie, obudźcie się, przestańcie siać zamęt. Żyjcie spokojnie w Waszym kraju, który otrzymaliście po latach zbrojnej walki o niego. Doceńcie to.
Miejscem obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady jest KL Auschwitz Birkenau, który został założony przez Niemców na okupowanej przez nich polskiej ziemi.
Pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz miał miejsce 14 czerwca 1940 i pierwszymi więźniami byli Polacy. Taka jest prawda historyczna.
Zapraszam Was, aktywistów z Yad Vashem na 80 obchody Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz , które będą miały miejsce 13 i 14 czerwca 2020 w Tarnowie i Oświęcimiu. Przyjedźcie, bądźcie z nami, Polakami, w tym dniu! Da Wam to wspaniałą okazję zapoznania się z historią początków KL Auschwitz, zanim powstał obóz zagłady w Birkenau. Obserwując uważnie to co piszecie i mówicie - trzeba zgodnie z prawdą stwierdzić, że nie znacie historii miejsca, o której się wypowiadacie. Po 80 latach od I transportu i założenia KL Auschwitz -czas to zmienić.
Barbara Wojnarowska Gautier, b.wiezien KL Auschwitz - Birkenau, nr 83638

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.01.2020 21:32
80 lat temu zmarł legendarny polski aktor, reżyser i publicysta Stefan Jaracz
17.08.2025 12:45

Komentarzy: 0
W dniu 11 sierpnia 1945 r. zmarł w Otwocku Stefan Jaracz, jeden
z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych, pisarz, publicysta, reżyser, twórca warszawskiego teatru Ateneum. Jego imię nosi jedna z ulic w Oświęcimiu.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Kibicom Maccabi Hajfa
15.08.2025 23:46

Komentarzy: 0
15 sierpnia 1940 r. do Auschwitz przybył pierwszy transport ludności z Warszawy. To głównie więźniowie Pawiaka oraz Polacy schwytani podczas ulicznych łapanek. Razem około 1600 osób. W nocy z 21 na 22 września 1940 r., w drugim transporcie z Warszawy, Niemcy przywieźli do obozu Auschwitz kolejnych więźniów.
Czytaj więcej
"Miłość silniejsza niż nienawiść". Bp Pindel w Auschwitz o św. Maksymilianie Kolbe
14.08.2025 15:23

Komentarzy: 0
- Obyśmy pamiętali o tym przykazaniu, a tak mogli zaliczać się do przyjaciół Jezusa, nawet jeżeli nie jesteśmy zdolni do tej miary miłości, jaką okazał tutaj św. Maksymilian – zaapelował w byłym niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau bp Roman Pindel. Kaznodzieja nawiązał do słów z Ewangelii według św. Jana: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13), wskazując, że franciszkanin z Niepokalanowa zastosował w obozie „zupełnie inny środek” niż ci, którzy zabijali tutaj na masową skalę. Msza św. przy ołtarzu polowym obok Bloku 11 w byłym niemieckim KL Auschwitz była kulminacyjnym elementem uroczystości związane z 84. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Kolbego.
Czytaj więcej
Kościół wspomina dziś Świętą Edytę Stein, patronkę Europy
09.08.2025 14:43

Komentarzy: 0
Przyjęcie wiary katolickiej nie tylko nie oderwało Teresy Benedykty od duchowej spuścizny swojego narodu, ale wprost przeciwnie pomogło jej odkryć wartość swych żydowskich korzeni – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 9 sierpnia obchodzimy święto św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein), dziewicy i męczennicy, patronki Europy.
Czytaj więcej
Wydawca Raportu Pileckiego: nie mogę milczeć wobec wypowiedzi Grzegorza Brauna
15.07.2025 19:12
