Szukaj
Konto

Wielowieyska z "Wyborczej": PiS, a konkretnie Adam Bielan chyba, rozgrywa Nowoczesną koncertowo

zrzut ekranu
Źródło: wyborcza.pl
"Nie bez powodu PiS zaczął rozmowy z Petru, który jest mniej doświadczonym politykiem niż Grzegorz Schetyna. Co więcej, szef Nowoczesnej przed chwilą tłumaczył się z niefortunnej podróży zagranicznej w czasie, gdy jego koledzy okupowali Sejm. Osłabiony wpadką, stał się łatwiejszym rozmówcą." - pisze w "Gazecie Wyborczej" Dominika Wielowieyska komentując podjęcie przez lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru nieformalnych negocjacji z politykami partii rządzącej.
Ryszard Petru zaproponował, żeby PiS w Senacie zgłosił do ustawy budżetowej poprawki, o które wcześniej wnosiła w Sejmie PO. Dziennikarka komentuje to następująco:

Wygląda to na sankcjonowanie bezprawia. Platformie pomysł się nie podoba.

Dodaje, że opozycja od poczatku była podzielona w sprawie głosowań w Sali Kolumnowej. Jeżeli teraz .Nowoczesna i PO, które do tej pory działały wspólnie, się poróżnią, PiS będzie miał "wyjątkowo wygodną pozycję do negocjacji".

Dziennikarka następnie radzi opozycji, że jeżeli chcą być skuteczni, powinni rozmawiać z PiS-em wspólnie.

Opozycja może iść na kompromis i rozumiem, że niektórzy jej politycy uważają okupowanie sali plenarnej za złą formę protestu. Ale nie zmienia to tego, że głosowanie nad ustawą budżetową jest wątpliwe. Nie wolno zaś uchwalać prawa w sposób urągający standardom państwa prawa.

Rozwiązanie kryzysu jest proste, a klucz jest w ręku PiS

- kończy Wielowieyska.

źródło: wyborcza.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2017 13:43