W niedzielę Tusk odwiedzi Morąg. Protestujący rolnicy jadą mu na spotkanie

- W czasie pobytu premiera w mieście i okolicy będą protestować rolnicy. Ich akcja związana jest ściśle z wizytą głowy państwa. Rolnicy prawdopodobnie chcą wykorzystać nadarzającą się okazję wyrażenia swojego niezadowolenia z polityki rządu wobec mieszkańców wsi i prawdopodobnie protestujących może się tu pojawić bardzo dużo.
Możliwe są utrudnienia w ruchu drogowym w Morągu i okolicy i niedostępność miejsc parkingowych w mieście.
- czytamy na łamach Klikolsztyn.pl.
Czytaj również: Radość w Pałacu Buckingham. Chodzi o księcia Harry'ego
"Trudno w 1,5 minuty zmieścić tyle niedorzecznych bredni". Ekspert zmasakrował posła KO
Spotkanie z Tuskiem w Morągu
Spotkanie z Tuskiem, będące elementem kampanii Platformy Obywatelskiej przed wyborami samorządowymi, ma się odbyć 11 lutego o godz. 16 w hali przy Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Mickiewicza; spotkanie ma mieć charakter otwarty.
Wybory samorządowe odbędą się w niedzielę 7 kwietnia. Druga tura wyborów bezpośrednich wójtów, burmistrzów, prezydentów miast - 21 kwietnia.
Kontekst: Protesty rolników
9 lutego przeprowadzono blokadę wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad na terenie całego kraju organizowane przez szereg organizacji rolniczych, w tym Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność".
Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny
- przekazał związek w komunikacie.
Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały chroniącej miasto przed skutkami paktu migracyjnego

Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały przeciwko przymusowej relokacji imigrantów

Tak Niemcy chcą chronić swoją gospodarkę. Co to oznacza dla Polski?



