Szukaj
Konto

[video] Wielkanoc z Braćmi Golec Cz.2: Nagraliśmy piosenkę do filmu "Lawina" o zgrupowaniu NSZ "Bartka"

[video] Wielkanoc z Braćmi Golec Cz.2: Nagraliśmy piosenkę do filmu "Lawina" o zgrupowaniu NSZ "Bartka"
Źródło: materiały prasowe
- Film opowiada o zgrupowaniu „Bartka” należącym do Narodowych Sił Zbrojnych z regionu Podbeskidzia. W naszej Milówce było sporo żołnierzy NSZ-u. W 1946 roku żołnierze ze zgrupowania „Bartka” zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Ślad się urwał. Sytuacja zmieniła się w 2006 roku. Człowiek, który przygotował całą zasadzkę zgładzenia, wyjawił przed śmiercią, w którym miejscu należy szukać zamordowanych żołnierzy. W tym zgrupowaniu była między innymi nasza ciocia, siostra naszego ojca, Stanisława Golec ps. „Gusta” - mówi Paweł Golec zapytany o piosenkę, którą Golec uOrkiestra nagrała do filmu "Lawina" o zgrupowaniu Henryka Flamego ps. "Bartek", w związku z czym braci Golec, spotkał ze strony środowisk postkomunistycznych ogromny hejt. Wywiad przeprowadził Bartosz Boruciak


Łukasz Golec:
NSZ w Beskidzie Żywieckim i Śląskim współdziałał silnie z Polskim Rządem na Uchodźstwie w Londynie. W struktury NSZ wszedł tzw. kret, żeby rozpracować grupę "Bartek". Żołnierze mieli od 18 do 25 lat. Grupę "Bartka" mieli przerzucić do Karpacza, gdzie stacjonowali Anglicy, a następnie do Londynu. Oczywiście była to zasadzka. Przerzucili ich na stare poniemieckie lotnisko i tam dokonano mordu. Część żołnierzy zabito w klasyczny, katyński, sposób - strzałem w tył głowy. Innych zamknięto w domu i dawano im jedzenie ze środkiem nasennym. Partyzanci zasnęli, po czym budynek, w którym się znajdowali, wysadzono w powietrze. Ślad po nich zaginął na wiele lat. Teraz zakład medycyny sądowej we Wrocławiu bada wszystkie szczątki i DNA. Czekamy na potwierdzenie szczątków swojej cioci. W całych strukturach były tylko dwie dziewczyny. Nasza ciocia miała niespełna 18 lat. Najmłodsza, jedyna siostra ojca. Uwielbiana przez czterech swoich braci, pełna życia, zakochała się w jednym z kolegów wuja, który był w szeregach "Bartka" i to on ją tam wciągnął. Była łączniczką.

Reżyserzy "Lawiny" zgłosili się do nas, czy nie podjęlibyśmy się napisania piosenki promującej ich film. Połączyliśmy siły z autorem tekstów, Michałem Zabłockim, prywatnie synem zmarłej niedawno aktorki Aliny Janowskiej. Pani Alina była w strukturach Armii Krajowej, więc Michał wyczuł ten temat w stu procentach. Dzięki niemu powstał przepiękny tekst, który idealnie wstrzelił się w muzykę autorstwa Edyty Golec oraz mojej skromnej osoby.

To będzie dokument czy fabuła?

Paweł Golec: Fabularyzowany dokument.

Łukasz Golec: Są w nim rozmowy ze świadkami, z członkami rodzin pomordowanych, ale również sceny batalistyczne i sceny fabularne z udziałem aktorów.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2018 04:09