Szukaj
Konto

[video] Komisja weryfikacyjna: takiej szczerości świadka Patryk Jaki chyba się nie spodziewał

07.09.2017 10:13
zrzut ekranu
Źródło: twitter.com
Komentarzy: 0
Podczas jednego z przesłuchań komisji weryfikacyjnej, świadek otwarcie przyznał się do tego, że był "słupem". - ja byłem tylko formalnie właścicielem, natomiast wcześniej podpisałem z panem Robertem N. umowę ustanawiającą jego pełnomocnikiem nieodwoływalnym. I to pan N. dysponował tą nieruchomością. - zeznał.

- Czyli świadek, kiedy juz uzyskał ten akt notarialny, czyli de facto był właścicielem kamienicy w centrum miasta, to dlaczego świadek za tą samą cenę sprzedaje to potem pani Katarzynie Smoladze?

- pytał Patryk Jaki.

- Bo jak pan zauważył, ja byłem tylko formalnie właścicielem, natomiast wcześniej podpisałem z panem Robertem N. umowę ustanawiającą jego pełnomocnikiem nieodwoływalnym. I to pan N. dysponował tą nieruchomością.


- Czyli można było powiedzieć, ja przepraszam za to określenie, że pan był "słupem"?

- No w pewnym sensie chyba tak.

- odpowiedział z rozbrajającą szczerością świadek.

/ Źródło: Twitter.com


/ Źródło: Twitter.com

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.09.2017 10:13