Niemieckie pojazdy wojskowe w pobliżu Sejmu RP. Matecki pyta o obecność żołnierzy Bundeswehry

- Dariusz Matecki poinformował o niemieckich pojazdach wojskowych przy ambasadzie RFN w Warszawie. Poseł PiS opisał swoje obserwacje w serwisie X.
- Polityk twierdzi, że widział również umundurowanych niemieckich żołnierzy w pobliżu Sejmu. Nie przedstawił jednak w cytowanym wpisie informacji o celu ich obecności.
- Matecki wymienił trzy rodzaje pojazdów, powołując się na identyfikację przeprowadzoną przez sztuczną inteligencję. Sam zaznaczył, że nie są to ustalenia pochodzące z oficjalnego źródła.
Matecki: co robią niemieckie samochody wojskowe przy ambasadzie?
Dariusz Matecki opublikował w serwisie X wpis dotyczący obecności pojazdów o wojskowym wyglądzie na terenie niemieckiej placówki dyplomatycznej w Warszawie. Poseł PiS zwrócił uwagę na położenie ambasady w pobliżu polskiego parlamentu.
Teren cywilnej ambasady Niemiec w Warszawie, blisko polskiego Sejmu. Co tam robią niemieckie samochody wojskowe?
– napisał polityk.
Matecki poinformował również, że dzień wcześniej zauważył w okolicy parlamentu osoby w niemieckich mundurach wojskowych.
Wczoraj niemieckich żołnierzy w mundurach spotkałem pod polskim Sejmem
– stwierdził.
W przytoczonym wpisie nie wskazał, czy próbował uzyskać wyjaśnienia od ambasady Niemiec, Ministerstwa Obrony Narodowej lub innych właściwych instytucji.
Poseł PiS nawiązuje do niemieckich zbrodni wojennych
W dalszej części wpisu Matecki odniósł się do historii niemieckiej okupacji Polski i zbrodni popełnionych podczas II wojny światowej.
Niemiecki mundur w Polsce zawsze będzie się kojarzyć z ludobójstwem 6 milionów Polaków, które nigdy nie zostało rozliczone, Niemcy nigdy nie zapłacili za te zbrodnie
– napisał poseł.
Wypowiedź polityka nawiązuje do wieloletniego sporu dotyczącego niemieckich reparacji wojennych oraz odpowiedzialności za straty poniesione przez Polskę podczas okupacji. Kwestia reparacji pozostaje przedmiotem sporu politycznego i dyplomatycznego między Warszawą a Berlinem.
Jednocześnie sama obecność niemieckich żołnierzy w Polsce nie oznacza naruszenia polskiej suwerenności. Polska i Niemcy są członkami NATO, a kontakty wojskowe, wizyty delegacji i współpraca obronna należą do regularnych elementów relacji sojuszniczych.
Jakie pojazdy wskazał Matecki?
Poseł opublikował również listę trzech pojazdów, które według analizy wykonanej przy użyciu sztucznej inteligencji miały znajdować się na terenie ambasady.
Pierwszym z nich miał być Rheinmetall ERMINE UGV 4×4, czyli bezzałogowy pojazd lądowy przeznaczony do zastosowań wojskowych. Drugim – MAN TGS w wersji wojskowej, wyposażony według opisu w oliwkową kabinę, terenowe ogumienie i podwozie przystosowane do specjalistycznej zabudowy. Trzecim pojazdem miał być Mercedes-Benz Arocs 8×8, czteroosiowa ciężarówka w kamuflażu, wyposażona w skrzynię ładunkową przykrytą plandeką.
Podane przez posła nazwy modeli pojazdów pochodzą z analizy przeprowadzonej przy użyciu sztucznej inteligencji. Nie zostały niezależnie potwierdzone przez producentów sprzętu, ambasadę Niemiec ani właściwe służby. Na tej podstawie nie można również ustalić, do kogo należały pojazdy ani w jakim celu znalazły się na terenie placówki.
Niemieccy żołnierze mieli przyjechać na wystawę
Sprawa obecności niemieckich wojskowych w Warszawie pojawiła się również we wcześniejszych doniesieniach medialnych. Jak relacjonował portal wPolsce24, Matecki opublikował 4 listopada nagranie ze spotkania z grupą niemieckich żołnierzy przy ulicy Wiejskiej. Według relacji posła wojskowi mieli wyjaśnić, że przyjechali do Warszawy na wystawę.
Obecność niemieckich pojazdów wojskowych w Polsce stała się również przedmiotem pytań innych parlamentarzystów. Poseł Marek Jakubiak zwrócił się publicznie do ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza o wyjaśnienie ruchów niemieckich wojsk na terytorium Polski.
Nawet w Warszawie widać już umundurowanych żołnierzy niemieckich, co tu się dzieje?
– pytał Jakubiak w serwisie X.
Dlaczego niemieckie pojazdy wojskowe znalazły się w Warszawie?
Najważniejszą niewyjaśnioną kwestią pozostaje cel obecności pojazdów wskazanych przez Mateckiego na terenie niemieckiej ambasady. Nie wiadomo, czy były one związane z wydarzeniem organizowanym przez placówkę, prezentacją sprzętu wojskowego, wizytą delegacji czy innym przedsięwzięciem. Nie ma również potwierdzenia, że pojazdy wymienione przez posła należały do jednostek Bundeswehry realizujących zadania operacyjne na terenie Polski. Sam fakt obecności pojazdów wojskowych przy placówce dyplomatycznej nie przesądza o charakterze ich wykorzystania.
Polska i Niemcy od lat współpracują w strukturach NATO, w tym w ramach Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie. Przemieszczanie się żołnierzy i sprzętu państw sojuszniczych może odbywać się na podstawie odpowiednich porozumień.
Komentarze
Komunikat dla mieszkańców Warszawy
Dziś wielka manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym

Ważny komunikat z warszawskiego zoo
Telewizja Republika: Warszawski garnizon policji miał odmówić wykonania rozkazu ws. TK

Jak odbić Lemingrad? Nowy numer „Tygodnika Solidarność”









