[video] Biejat tłumaczy się z absencji na głosowaniu: "No cóż, spóźniłam się..."
19.12.2019 19:13
![[video] Biejat tłumaczy się z absencji na głosowaniu: "No cóż, spóźniłam się..."](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/655d83f9-316e-4812-bb69-c7d5745397ac/41257.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Nie pozostaje mi nie powiedzieć nic poza przepraszam. Nie powinno się to wydarzyć – powiedziała reporterowi stacji RMF FM posłanka Lewicy Magdalena Biejat.
Dziś w Sejmie odbyły się dwa głosowania ws. ustawy dyscyplinującej sędziów.
Pierwsze z nich dotyczyło wprowadzenia jej do porządku obrad. Za głosowało 201 posłów, a przeciw 193. Media zwracają uwagę, że wystarczyłoby jedynie o dziewięcioro więcej posłów opozycji, aby ustawa nie była dzisiaj procedowana.
Drugie głosowanie dotyczyło sposobu prowadzenia debaty. Również zakończyło się klęską opozycji, tym razem 204 do 195. Dzięki temu wystąpienia posłów nie będą mogły trwać dłużej niż pięć minut, będzie też limit osób, które będą mogły występować w imieniu klubów.
"No cóż, spóźniłam się"
Jedną z posłanek opozycji, której nie było na sali sejmowej podczas głosowania jest Magdalena Biejat z Lewicy, która tłumaczy swoją absencję spóźnieniem.
- powiedziała reporterowi RMF FM.
Zaraz potem dodała jednak, że "ważne jest, żeby pamiętać, że gdybyśmy nie procedowali tego projektu dzisiaj, to procedowalibyśmy go jutro". - To była kwestia porządku obrad, głosowanie nad samym projektem będzie się odbywało później - stwierdziła Biejat.
- odparł dziennikarz.
- odpowiedziała posłanka Lewicy.
kpa

Pierwsze z nich dotyczyło wprowadzenia jej do porządku obrad. Za głosowało 201 posłów, a przeciw 193. Media zwracają uwagę, że wystarczyłoby jedynie o dziewięcioro więcej posłów opozycji, aby ustawa nie była dzisiaj procedowana.
Drugie głosowanie dotyczyło sposobu prowadzenia debaty. Również zakończyło się klęską opozycji, tym razem 204 do 195. Dzięki temu wystąpienia posłów nie będą mogły trwać dłużej niż pięć minut, będzie też limit osób, które będą mogły występować w imieniu klubów.
"No cóż, spóźniłam się"
Jedną z posłanek opozycji, której nie było na sali sejmowej podczas głosowania jest Magdalena Biejat z Lewicy, która tłumaczy swoją absencję spóźnieniem.
No cóż, spóźniłam się na to posiedzenie, nie pozostaje mi nie powiedzieć nic poza przepraszam. Nie powinno się to wydarzyć
- powiedziała reporterowi RMF FM.
Zaraz potem dodała jednak, że "ważne jest, żeby pamiętać, że gdybyśmy nie procedowali tego projektu dzisiaj, to procedowalibyśmy go jutro". - To była kwestia porządku obrad, głosowanie nad samym projektem będzie się odbywało później - stwierdziła Biejat.
Wychodząc z takiego założenia równie dobrze posłowie opozycji mogliby nie przychodzić na żadne posiedzenia
- odparł dziennikarz.
Oczywiście, tak jak powiedziałam, obecność na posiedzeniach jest naszym obowiązkiem, to jest nasza praca i powinniśmy ją wykonywać sumiennie. Dołożę wszelkich starań, żeby się nie spóźniać
- odpowiedziała posłanka Lewicy.
Źródło: Twitter"No cóż, spóźniłam się" - posłanka @MagdaBiejat tłumaczy się z nieobecności podczas porannego głosowania i przeprasza. @RMF24pl pic.twitter.com/R9sAjysS2p
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) December 19, 2019
kpa


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 19.12.2019 19:13
Bogucki dosadnie o Żurku: „Wyjątkowo się skompromitował”
27.03.2026 14:05
Bogucki: Prezydent przedłożył swój projekt nowelizacji Kpk
27.03.2026 13:49

Komentarzy: 0
Szef KPRP Zbigniew Bogucki poinformował w Sejmie, że prezydent Karol Nawrocki przedłożył własny projekt nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Projekt, w którym prezydent mówi: Nie zgadzam się na przedłużające się tymczasowe aresztowania, ale nie zgadzam się także na to, by chronić pedofilów.
Czytaj więcej
Chaos w Sejmie. Czarzasty wyprosił Żurka
27.03.2026 13:13
Sejm za dalszymi pracami nad projektem ustawy o uznaniu osobowości prawnej Odry
27.03.2026 13:02
Tak boją się Boguckiego? Sejm zmienił swój regulamin
27.03.2026 12:39

Komentarzy: 0
Tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu – zakłada znowelizowany w piątek regulamin izby. Marszałek Sejmu będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.
Czytaj więcej


