Szukaj
Konto

USA skupiają się na Bliskim Wschodzie. To fatalny scenariusz dla Ukrainy

03.03.2026 13:02
Wołodymyr Zełenski
Źródło: PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO
Komentarzy: 0
Eskalacja konfliktu z Iranem budzi poważne obawy w Europie. Coraz więcej wskazuje na to, że jeśli Waszyngton skupi się na Bliskim Wschodzie, Ukraina może zostać zepchnięta na dalszy plan – zarówno politycznie, jak i militarnie.
Co musisz wiedzieć
  • Obawy o ograniczenie presji USA na Rosję.
  • Zagrożone dostawy rakiet i systemów obrony.
  • Europa nie ma już zapasów do przekazania.

 

Nowy priorytet Waszyngtonu

Portal Politico w tekście "Co wojna w Iranie oznacza dla Ukrainy" wskazuje, że "trwająca operacja (prezydenta Donalda) Trumpa przeciwko Iranowi jest priorytetem dla planistów Pentagonu i Białego Domu". To - jak podkreślają autorzy - wywołuje niepokój w europejskich stolicach.

Politycy obawiają się, że Stany Zjednoczone mogą stracić zainteresowanie wywieraniem nacisku na Władimira Putina w sprawie zakończenia wojny.

Ukraina może zostać bez kluczowej broni

Politico ostrzega, że "praktyczne skutki uwikłania się Stanów Zjednoczonych w przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie mogą być nawet poważniejsze niż skutki polityczne: Ukraina może zostać pozbawiona amerykańskiej broni, której potrzebuje, aby stawiać opór przeprowadzanym codziennie przez Rosję atakom rakietowym".

Jeszcze przed rozpoczęciem amerykańskich nalotów na Iran w Waszyngtonie pojawiały się obawy, że konflikt uszczupli zapasy uzbrojenia.

Wysoki rangą urzędnik jednego z europejskich rządów przyznał, że USA "zużyły już wiele zasobów, w tym pocisków przechwytujących". Jego zdaniem administracja może teraz skoncentrować się na odbudowie własnych magazynów "kosztem udostępnienia pocisków rakietowych na sprzedaż Europie i Ukrainie".

Europa bez rezerw

Jak podkreśla portal, "to właśnie amerykańskie pociski przechwytujące PAC-3 dla systemów obrony powietrznej Patriot są postrzegane przez Ukrainę jako kluczowe do zestrzeliwania rosyjskich rakiet".

Tymczasem państwa europejskie "przekazały już to, co miały w magazynach, a teraz koncentrują się na budowaniu własnych zdolności". Proces ten - jak zaznaczono - "zajmie lata".

Coraz trudniej o ciągłość wsparcia

Anonimowy europejski dyplomata przyznał, że "utrzymanie ciągłości dostaw dla Ukrainy będzie trudne". Dodał również, że "już przed wojną z Iranem Amerykanie wykazywali mniejsze zainteresowanie i tracili cierpliwość do Ukrainy".

W jego ocenie Donald Trump może ograniczyć zaangażowanie w rozmowy pokojowe, pytając retorycznie: "Czy one w ogóle dokądś prowadzą?".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.03.2026 13:02
Źródło: rmf