Szukaj
Konto

"Umowa z Mercosur w zasadzie przesądzona". Włochy planują poprzeć porozumienie

05.01.2026 22:45
Ciągnik rolniczy, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Z doniesień mediów wynika, że Włochy mimo początkowego sprzeciwu planują ostatecznie poprzeć umowę handlową z krajami Mercosuru. Jeśli informacje się potwierdzą, upadnie na szansa na stworzenie tzw. mniejszości blokującej i umowa zostanie przyjęta. Głosowanie w tej sprawie już w piątek 9 stycznia. 
Co musisz wiedzieć
  • Wszystko wskazuje na to, że Rzym poprze porozumienie z Mercosur, co oznaczałoby upadek szans na zbudowanie mniejszości blokującej w UE.
  • 9 stycznia w Brukseli ma rozpocząć się formalny proces zatwierdzania umowy, a 12 stycznia w Paragwaju porozumienie ma podpisać szefowa KE Ursula von der Leyen.
  • Francja planuje krajowe zakazy importu części produktów rolnych z Mercosuru, zawierających substancje niedozwolone w UE, i domaga się w tej sprawie zgody Brukseli.
  • Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiada działania na rzecz zablokowania porozumienia, a jeśli to się nie uda - wprowadzenia klauzul ochronnych i rekompensat dla rolników.

 

Umowa z Mercosurem niebawem ma zostać przyjęta

Jak podaje RMF FM, już w najbliższy piątek 9 stycznia w Brukseli rozpocznie się wdrażanie procedury akceptacji właściwej umowy z Mercosur. 12 stycznia w Paragwaju szefowa KE Ursula von der Leyen ma oficjalnie podpisać umowę z krajami z Ameryki Południowej.

Jesteśmy na dobrej drodze, aby przewidzieć podpisanie umowy i mamy nadzieję, że nastąpi to wkrótce

- przekazała rzecznik KE Paula Pihno.

Francja przygotowuje się na przyjęcie umowy

Jak czytamy w publikacji, Francja już przygotowuje się do przyjęcia umowy przez KE.

Jutro zakazany dekretem ma zostać import niektórych produktów, zawierających zabronione we Wspólnocie substancje i pochodzących z krajów Mercosur. Chodzi m.in. o towary, takie jak awokado czy mango zawierające pozostałości pestycydów. Paryż będzie domagał się od Brukseli zielonego światła w tej sprawie. W ten sposób Francja zamierza zrealizować swoje zapowiedzi o koniecznej wzajemności

- podaje RMF FM.

Co z Polską?

Z informacji dziennikarki RMF FM wynika, że Polska na razie nad podobnym rozwiązaniem nie pracuje. Jak usłyszała Katarzyna Szymańska-Borginon, "nie jest to takie proste i trzeba mieć dowody na to, żeby taki zakaz wprowadzić"

- podaje rozgłośnia.

Tymczasem PAP podaje, że 7 stycznia z inicjatywy polskiego ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego odbędzie się spotkanie wszystkich ministrów rolnictwa UE z udziałem komisarzy europejskich, którego celem będzie wypracowanie wspólnych zasad działania, w tym klauzul ochronnych i mechanizmów rekompensat.

Krajewski zaznaczył, że chodzi o to, by - jeśli nie uda się zbudować mniejszości blokującej - wprowadzić "jak najwięcej klauzul ochronnych, hamulec bezpieczeństwa, żeby rekompensować ewentualne straty rolników i przedsiębiorców".

- Ale główne zadanie to zablokowanie tej umowy - podkreślił szef resortu rolnictwa.

Umowa UE-Mercosur

Umowa z blokiem krajów Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia, Urugwaj) ustanowi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z tych krajów, takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol. Miała być podpisana w grudniu 2025 r., obecnie mowa jest o styczniu 2026 r. W połowie grudnia przez Brukselę przetaczały się manifestacje rolników z różnych krajów Europy, w tym z Polski, Włoch i Francji. Farmerzy protestowali m.in. przeciwko umowie w obawie, że wprowadzenie preferencyjnych ceł na niektóre produkty rolne z Mercosuru uderzy w nich.

Unijni ambasadorowie zdecydowali, że decyzja ws. klauzul ochronnych dla rolników w umowie handlowej z Mercosurem zostanie przełożona na styczeń 2026 r. Według medialnych doniesień UE planuje podpisać porozumienie handlowe z blokiem krajów południowoamerykańskich 12 stycznia.

Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.

Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2026 22:45
Źródło: rmf24.pl / PAP / opracowanie własne