Szukaj
Konto

Ukraińcy już przygotowują się na prezydenturę Trumpa i mówią o tworzących się szansach

Donald Trump
Źródło: PAP/EPA.
Komentarzy: 0
Donald Trump jako nowy prezydent USA mógłby dostarczyć Ukrainie bardziej znaczące wsparcie niż obecna głowa państwa Joe Biden - powiedział ekspert wojskowy Ołeksandr Kowalenko, cytowany w sobotę przez agencję UNIAN.

"Donald Trump jest osobą próżną i narcystyczną, więc jeśli wygra wybory, będzie miał bezprecedensową szansę zostania jednym z tych prezydentów, którzy będą zaangażowani w zwycięstwo w wielkiej wojnie, dodatkowo prowadzonej w kontekście konfrontacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją"

- zaznaczył Kowalenko.

Szanse Ukrainy

Ekspert przypomniał, że w związku z możliwością objęcia prezydentury przez Trumpa pojawiają się obawy o zablokowanie pomocy dla Ukrainy lub narzucenie jej pokoju na warunkach Rosji.

"Czy doprowadzenie do pokoju w sytuacji, gdy zaatakowana strona jest wyczerpana, może przejść do historii jako zwycięstwo?"

- zapytał retorycznie ukraiński analityk.

Jego zdaniem Trump będzie chciał położyć kres wojnie z pozycji zwycięzcy. "Pewne jest, że ewentualna wygrana wyborcza Trumpa zmusi Ukrainę do zmiany polityki zagranicznej" - podkreślił Kowalenko.

Czytaj także: Niemcy nie dotrzymują obietnic klimatycznych

Czytaj także: Nie żyje trener wielkich skoczków narciarskich

Kontekst: Rozmowy Zełenskiego i Trumpa

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadził w nocy z piątku na sobotę rozmowę telefoniczną z republikańskim kandydatem na prezydenta USA Donaldem Trumpem.

"Uzgodniliśmy z prezydentem Trumpem, że na bezpośrednim spotkaniu omówimy, jakie kroki mogą sprawić, że pokój będzie sprawiedliwy i naprawdę trwały"

- cytował Zełenskiego portal Ukrainska Prawda.

Z kolei Donald Trump napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że odbył "bardzo dobrą rozmowę z Zełenskim". Powtórzył też, że "jako prezydent da światu pokój i zakończy wojnę, która kosztowała życie tak wielu osób".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.07.2024 14:52
Źródło: PAP