[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Marian Frenkiel. W Wikipedii brydżysta. A poza tym sądowy morderca
![[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Marian Frenkiel. W Wikipedii brydżysta. A poza tym sądowy morderca](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/e965530a-5418-4f3e-bf26-50c6afb1bbcd/49396.jpg?p=article_hero_mobile)
Z Wikipedii dowiemy się, że Marian Frenkiel to polski brydżysta, laureat wielu rozgrywek krajowych, europejskich i światowych, kapitan reprezentacji. Ów brydżowy mistrz to stalinowski morderca sądowy.
Urodził się w 1919 roku w Łodzi jako syn Bronisława - oficera WP i lekarza, oraz Róży z Heflichów. Przed wojną ukończył łódzkie Prywatne Gimnazjum Męskie i trzy lata prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim.
MOPR i "Czerwony Sztandar"
We wrześniu 1939 roku wraz z rodziną uciekł do Sowietów. Najpierw do Łucka, gdzie jego ojciec objął miejscową klinikę. Potem na Uniwersytecie Iwana Franki we Lwowie kontynuował studia prawnicze. Tu został członkiem Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR), i współpracownikiem "Czerwonego Sztandaru" (sowieckiej propagandówki wojskowej wydawanej w języku polskim). Przez jakiś czas "zwiedzał" Ukrainę w ramach batalionów pracy, by w końcu zatrudnić się w teatrze w Czkałowie (Kazachstan), a potem Orsku (południowy Ural).
"Oficer" śledczy
Karierę aktorską (po zmobilizowaniu do LWP pracował w teatrze 1. Korpusu PSZ w ZSRS) przerwał przydział na "oficera" śledczego. Potem już tylko piął się po szczeblach stalinowskiego aparatu bezprawia. Po "wyzwoleniu" rodzinnej Łodzi utrwalał ludowy terror za biurkiem miejscowych prokuratur wojskowych. Nowy okupant musiał docenić jego pracę, skoro już w 1946 roku awansowano go do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jednocześnie ukończył prawo na Uniwersytecie w Łodzi. W 1954 roku został przyjęty do PZPR.
Tym gorzej dla faktów
Z opinii służbowej płk Mariana Ryby, p.o. Naczelnego Prokuratora Wojskowego: "Cieszył się autorytetem przełożonych i podwładnych. Posiadaną wiedzę i doświadczenie umiał przekazać młodym oficerom. (…) Brał udział w opracowaniu poważniejszych instrukcji i zarządzeń Naczelnej Prokuratury Wojskowej. (…) Wolny czas poświęca na czytanie literatury pięknej. Interesuje się sportem i sztuką".
Do obowiązków prokuratora Frenkla należało prowadzenie i nadzorowanie śledztw w sprawach wojskowych. Lansował tezę, że jeżeli fakty są inne niż chciałaby prokuratura, to... tym gorzej dla faktów.
W raporcie "odwilżowej" Komisji Mariana Mazura napisano, że Frenkiel ponosi odpowiedzialność m. in. za:
Żeby było ciekawiej, w 1956 roku Frenkiel zasiadał w komisji badającej miejsca potajemnych pochówków zamordowanych więźniów. Na liście było wiele jego ofiar. Komisja oczywiście niczego nie ustaliła.
Nieopodal "Łączki"
Prokurator Marian Frenkiel oskarżał również w sprawie mjr Zefrina Machalli, w której karę śmierci orzekał sędzia Stefan Michnik. 10 stycznia 1952 roku Machalla został stracony.
W 1956 roku Marian Frenkiel został przeniesiony do rezerwy w stopniu pułkownika. W Telewizji Polskiej odpowiadał za audycje dla Polonii. A potem spełniła się jego miłość do sportu - został mistrzem świata w brydżu. Jego okazały grób (zmarł przez nikogo nie ścigany w 1995 roku w Warszawie) znajduje się na stołecznych Powązkach Wojskowych nieopodal "Łączki", gdzie do dołu śmierci jego koledzy wrzucili mjr Zefiryna Machallę.
Tadeusz Płużański

Fot. Tadeusz Płużański
MOPR i "Czerwony Sztandar"
We wrześniu 1939 roku wraz z rodziną uciekł do Sowietów. Najpierw do Łucka, gdzie jego ojciec objął miejscową klinikę. Potem na Uniwersytecie Iwana Franki we Lwowie kontynuował studia prawnicze. Tu został członkiem Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR), i współpracownikiem "Czerwonego Sztandaru" (sowieckiej propagandówki wojskowej wydawanej w języku polskim). Przez jakiś czas "zwiedzał" Ukrainę w ramach batalionów pracy, by w końcu zatrudnić się w teatrze w Czkałowie (Kazachstan), a potem Orsku (południowy Ural).
"Oficer" śledczy
Karierę aktorską (po zmobilizowaniu do LWP pracował w teatrze 1. Korpusu PSZ w ZSRS) przerwał przydział na "oficera" śledczego. Potem już tylko piął się po szczeblach stalinowskiego aparatu bezprawia. Po "wyzwoleniu" rodzinnej Łodzi utrwalał ludowy terror za biurkiem miejscowych prokuratur wojskowych. Nowy okupant musiał docenić jego pracę, skoro już w 1946 roku awansowano go do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jednocześnie ukończył prawo na Uniwersytecie w Łodzi. W 1954 roku został przyjęty do PZPR.
Tym gorzej dla faktów
Z opinii służbowej płk Mariana Ryby, p.o. Naczelnego Prokuratora Wojskowego: "Cieszył się autorytetem przełożonych i podwładnych. Posiadaną wiedzę i doświadczenie umiał przekazać młodym oficerom. (…) Brał udział w opracowaniu poważniejszych instrukcji i zarządzeń Naczelnej Prokuratury Wojskowej. (…) Wolny czas poświęca na czytanie literatury pięknej. Interesuje się sportem i sztuką".
Do obowiązków prokuratora Frenkla należało prowadzenie i nadzorowanie śledztw w sprawach wojskowych. Lansował tezę, że jeżeli fakty są inne niż chciałaby prokuratura, to... tym gorzej dla faktów.
W raporcie "odwilżowej" Komisji Mariana Mazura napisano, że Frenkiel ponosi odpowiedzialność m. in. za:
- niereagowanie na wyjaśnienia oskarżonych (…) składane na rozprawie, a zawierające zeznania o niedozwolonych metodach śledztwa - przeciwnie - w odpowiedzi na skargę Kryski [płk Jan Kryska był katowany przez Informację Wojskową], zażądał wyższej kary, uznając to za okoliczność obciążającą. Na stosowanie niedozwolonych metod śledztwa wskazywało wniesienie osk. Rolińskiego na noszach na salę sądową, czym prokurator nie zainteresował się, (…)
- oskarżanie w znacznej ilości spraw "spisku wojskowego", w "sprawie bydgoskiej" i żądanie wysokich kar, jakkolwiek w sprawach tych było wiele niewyjaśnionych sprzeczności i wątpliwości, do wyjaśnienia których nie dążył wbrew obowiązkowi prokuratora (…)"
Żeby było ciekawiej, w 1956 roku Frenkiel zasiadał w komisji badającej miejsca potajemnych pochówków zamordowanych więźniów. Na liście było wiele jego ofiar. Komisja oczywiście niczego nie ustaliła.
Nieopodal "Łączki"
Prokurator Marian Frenkiel oskarżał również w sprawie mjr Zefrina Machalli, w której karę śmierci orzekał sędzia Stefan Michnik. 10 stycznia 1952 roku Machalla został stracony.
W 1956 roku Marian Frenkiel został przeniesiony do rezerwy w stopniu pułkownika. W Telewizji Polskiej odpowiadał za audycje dla Polonii. A potem spełniła się jego miłość do sportu - został mistrzem świata w brydżu. Jego okazały grób (zmarł przez nikogo nie ścigany w 1995 roku w Warszawie) znajduje się na stołecznych Powązkach Wojskowych nieopodal "Łączki", gdzie do dołu śmierci jego koledzy wrzucili mjr Zefiryna Machallę.
Tadeusz Płużański
Fot. Tadeusz Płużański

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.06.2020 03:54
Komentarze
Putin zaproszony na szczyt G20 na Florydzie. Rubio potwierdza
23.09.2026 17:31

Komentarzy: 0
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował w środę, że przywódca Rosji Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie.
Czytaj więcej
Czarzasty zapowiada „zatrzymania w Kancelarii Prezydenta”
23.09.2026 16:14

Komentarzy: 0
Myślę, że to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP - powiedział w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, komentując zatrzymanie przez CBA dwóch osób w sprawie dotyczącej Polskiej Fundacji Narodowej.
Czytaj więcej
CBA zatrzymało publicystę Republiki i urzędniczkę Kancelarii Prezydenta
23.09.2026 16:02

Komentarzy: 0
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie dwie osoby w związku ze śledztwem dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej. Według informacji mediów chodzi o Piotra Matczuka, publicystę Telewizji Republika, oraz Annę Plakwicz z Kancelarii Prezydenta RP. Zatrzymania przeprowadzono na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej.
Czytaj więcej
Sprawa Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Prokuratura uderza w Antoniego Macierewicza
23.09.2026 15:54

Komentarzy: 0
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące wydarzeń z udziałem Antoniego Macierewicza przed budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Śledczy badają, czy poseł przekroczył swoje uprawnienia i próbował zmusić policjantów do określonego zachowania. Według zawiadomienia skierowanego do prokuratury Macierewicz miał grozić funkcjonariuszom spowodowaniem wobec nich postępowań karnych.
Czytaj więcej
Prokuratura Krajowa uderza w Trybunał Konstytucyjny. Jest komunikat
23.09.2026 15:45

Komentarzy: 0
Prokuratura Krajowa poinformowała w środę 23 września o przedstawieniu zarzutów dwóm osobom wykonującym obowiązki służbowe w Trybunale Konstytucyjnym. Chodzi o dyrektor Kancelarii TK Zofię H. oraz komendanta Straży Trybunalskiej Piotra P. Śledztwo dotyczy niedopuszczenia do wykonywania obowiązków czterech osób wybranych przez Sejm w marcu tego roku na sędziów Trybunału. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.
Czytaj więcej