[Tylko u nas] Dr W. Szewko: Miejmy nadzieję, że USA nie będą wciągać Polski w "sunnickie NATO"
![[Tylko u nas] Dr W. Szewko: Miejmy nadzieję, że USA nie będą wciągać Polski w "sunnickie NATO"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/992eda50-6ac5-49b1-9ecb-478a6944321d/29269.jpg?p=article_hero_mobile)
- USA będą starały się stworzyć takie „sunnickie NATO” które wypełni pustkę geostrategiczną po wycofywaniu wojsk USA z Bliskiego Wschodu. Czy raczej z racji miejsca w którym odbywa się konferencja - Układ Warszawski. Miejmy nadzieję, że nie będą próbowały zmusić Polski do udziału w tym sunnickim NATO - mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem ekspert ds Bliskiego Wschodu, dr Wojciech Szewko.
Tysol.pl: Jared Kushner ma ujawnić w Warszawie pierwsze elementy "umowy stulecia" o pokoju między Izraelem i Palestyńczykami. Izraelska stacja telewizyjna Kanał 13, powołując się na źródła dyplomatyczne, uważa, że Waszyngton uzna państwo palestyńskie obejmującego Strefę Gazy oraz 90 proc. terytorium Zachodniego Brzegu. To realna perspektywa?
Dr Wojciech Szewko: Jest wiele rozmaitych przecieków dotyczących owego "dealu stulecia", ponieważ reakcje na niego były sondowane w rozmowach z przedstawicielami rozmaitych krajów arabskich. Elementy dotychczas ujawnione, choć nie wiemy czy będą w wersji ostatecznej - to rezygnacja z Jerozolimy jako stolicy Palestyny (w zamian za to ma to być miasteczko Abu Dis) , uznanie aneksji terytorialnych Izraela w zamian za uznanie tych kilku enklaw palestyńskich za państwo a w każdym razie byt autonomiczny. Pojawiły się również informacje, że to Arabia Saudyjska miała przejąć kontrolę nad meczetem Al Aqsa i gwarantować do niego dostęp a nie Jordania.
To przewrót kopernikański w stosunkach izraelsko-palestyńskich. Czy to się powiedzie?
Plan w takim kształcie jest odrzucany a priori przez Palestyńczyków. Jego natomiast zwolennikiem i orędownikiem jest np. następca tronu Arabii Saudyjskiej Mohammad bin Salman. Jednak król Arabii Saudyjskiej Salman w wypowiedzi kilka dni temu oświadczył, że stanowisko państw arabskich jest niezmienne: wycofanie się Izraela w granice z 1967 roku, wschodnia Jerozolima jako stolica Palestyny, powrót uchodźców palestyńskich wypędzonych z domów lub rekompensaty dla nich. Saudyjczycy znają ten plan więc zapewne odnosili się już do jego ostatecznej wersji.
W 2003 roku mieliśmy "mapę drogową" dla pokoju na Bliskim Wschodzie, gdzie Stany Zjednoczone, ONZ, Unia Europejska i Rosja przyjęło cele "Ostatecznego i kompleksowego rozwiązania" konfliktu palestyńsko- izraelskiego i "Niepodległe, demokratyczne i zdolne do funkcjonowania państwo palestyńskie, współistniejące z Izraelem w pokoju i bezpieczeństwie". Niewiele z tego wyszło.
Izrael w planie pokojowym "ziemia za pokój" odrzucał wówczas tylko jeden punkt. - powrót uchodźców. Pojawienie się na terytorium Izraela 7 mln Palestyńczyków oznaczałoby, że w państwie żydowskim, Żydzi stanowiliby mniejszość.
Fundamentalną różnicą planu Kushnera w stosunku do poprzednich planów pokojowych jest wciągnięcie w antyirańską koalicję państw sunnickich, takich jak Arabia Saudyjska i i inne monarchie Zatoki Perskiej, czy mu się t uda?
Nie sądzę żeby coś takiego Kushner przedstawił w ramach "planu pokojowego". Stworzenie agresywnego sojuszu przeciwko jakiemuś państwu to nie będzie to przecież plan pokojowy ? Inna sprawa że USA będą starały się stworzyć takie "sunnickie NATO" które wypełni pustkę geostrategiczną po wycofywaniu wojsk USA z Bliskiego Wschodu. Czy raczej z racji miejsca w którym odbywa się konferencja - Układ Warszawski. Miejmy nadzieję, że nie będą próbowały zmusić Polski do udziału w tym sunnickim NATO.
Dr Wojciech Szewko: Jest wiele rozmaitych przecieków dotyczących owego "dealu stulecia", ponieważ reakcje na niego były sondowane w rozmowach z przedstawicielami rozmaitych krajów arabskich. Elementy dotychczas ujawnione, choć nie wiemy czy będą w wersji ostatecznej - to rezygnacja z Jerozolimy jako stolicy Palestyny (w zamian za to ma to być miasteczko Abu Dis) , uznanie aneksji terytorialnych Izraela w zamian za uznanie tych kilku enklaw palestyńskich za państwo a w każdym razie byt autonomiczny. Pojawiły się również informacje, że to Arabia Saudyjska miała przejąć kontrolę nad meczetem Al Aqsa i gwarantować do niego dostęp a nie Jordania.
To przewrót kopernikański w stosunkach izraelsko-palestyńskich. Czy to się powiedzie?
Plan w takim kształcie jest odrzucany a priori przez Palestyńczyków. Jego natomiast zwolennikiem i orędownikiem jest np. następca tronu Arabii Saudyjskiej Mohammad bin Salman. Jednak król Arabii Saudyjskiej Salman w wypowiedzi kilka dni temu oświadczył, że stanowisko państw arabskich jest niezmienne: wycofanie się Izraela w granice z 1967 roku, wschodnia Jerozolima jako stolica Palestyny, powrót uchodźców palestyńskich wypędzonych z domów lub rekompensaty dla nich. Saudyjczycy znają ten plan więc zapewne odnosili się już do jego ostatecznej wersji.
W 2003 roku mieliśmy "mapę drogową" dla pokoju na Bliskim Wschodzie, gdzie Stany Zjednoczone, ONZ, Unia Europejska i Rosja przyjęło cele "Ostatecznego i kompleksowego rozwiązania" konfliktu palestyńsko- izraelskiego i "Niepodległe, demokratyczne i zdolne do funkcjonowania państwo palestyńskie, współistniejące z Izraelem w pokoju i bezpieczeństwie". Niewiele z tego wyszło.
Izrael w planie pokojowym "ziemia za pokój" odrzucał wówczas tylko jeden punkt. - powrót uchodźców. Pojawienie się na terytorium Izraela 7 mln Palestyńczyków oznaczałoby, że w państwie żydowskim, Żydzi stanowiliby mniejszość.
Fundamentalną różnicą planu Kushnera w stosunku do poprzednich planów pokojowych jest wciągnięcie w antyirańską koalicję państw sunnickich, takich jak Arabia Saudyjska i i inne monarchie Zatoki Perskiej, czy mu się t uda?
Nie sądzę żeby coś takiego Kushner przedstawił w ramach "planu pokojowego". Stworzenie agresywnego sojuszu przeciwko jakiemuś państwu to nie będzie to przecież plan pokojowy ? Inna sprawa że USA będą starały się stworzyć takie "sunnickie NATO" które wypełni pustkę geostrategiczną po wycofywaniu wojsk USA z Bliskiego Wschodu. Czy raczej z racji miejsca w którym odbywa się konferencja - Układ Warszawski. Miejmy nadzieję, że nie będą próbowały zmusić Polski do udziału w tym sunnickim NATO.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.02.2019 11:31
Komentarze
Reuters: USA zużyły niemal wszystkie pociski ATACMS i PrSM
04.08.2026 22:56
Rosja rozbudza nieufność między Polską a USA
04.08.2026 14:58

Komentarzy: 0
Relacje ze Stanami Zjednoczonymi mają kluczowe znaczenie nie tylko dla Polski, lecz także dla całego NATO. Obecnie sojusz naszych państw staje jednak przed poważnym wyzwaniem. Jeszcze nigdy Ameryka nie miała tak złej prasy w Polsce, jak obecnie. Czy mamy do czynienia z realnymi rysami na polsko-amerykańskich relacjach? A może jesteśmy obiektem operacji manipulacyjnej, której celem jest osłabienie bezpieczeństwa w naszym regionie? I jakie znaczenie ma to, że sojusz z USA kwestionowany jest – znów – w czasie rządów Donalda Tuska?
Czytaj więcej
Trump stawia Iranowi ultimatum. Mówi o "dekapitacji"
03.08.2026 22:42
Nowy front wojny z Iranem. Centra danych AI znalazły się na celowniku
03.08.2026 13:32

Komentarzy: 0
Centra danych obsługujące usługi chmurowe i systemy sztucznej inteligencji stały się kolejnym celem działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie. Według CNN Iran zaatakował kilka takich obiektów w państwach Zatoki Perskiej, a infrastruktura AWS w Bahrajnie doznała fizycznych uszkodzeń potwierdzonych przez zdjęcia satelitarne.
Czytaj więcej
Dramatyczny e-mail dowództwa USA. „Potrzebujemy kreatywnych i niekonwencjonalnych pomysłów”
03.08.2026 11:32

Komentarzy: 0
CNN ujawniło treść wewnętrznej wiadomości e-mail, którą – według anonimowych źródeł – starszy oficer Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM) wysłał do analityków wojskowych. Miał w niej poprosić o „kreatywne i niekonwencjonalne” pomysły na zwiększenie presji na Iran, co według stacji pokazuje, że administracja Donalda Trumpa rozważa kolejne scenariusze działań wobec Teheranu.
Czytaj więcej

