Szukaj
Konto

Tragiczny wypadek w Chełmie. Autem podróżowało 10 osób

Wypadek samochodowy / zdjęcie ilustracyjne
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
W niedzielny poranek w Chełmie doszło do tragicznego wypadku, w którym życie straciło dwóch 18-latków. Samochodem osobowym podróżowało aż dziesięć młodych osób w wieku od 16 do 19 lat.

Pijany kierowca i nadmierna prędkość

Za kierownicą Toyoty Avensis Combi siedział 19-latek, który miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Mimo że prawo jazdy posiadał dopiero od roku, zdecydował się prowadzić pojazd, a jego brawura i brak ostrożności doprowadziły do tragedii. Na prostym odcinku drogi, przy ul. Ogrodowej, młody kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z trasy, uderzył w latarnię i ogrodzenie, po czym dachował.

Na miejscu zginęło dwóch 18-letnich pasażerów. Pozostałe osoby - mimo obrażeń - były przytomne i zostały przewiezione do szpitala.

Policja pod nadzorem prokuratury bada okoliczności zdarzenia. W komunikacie prasowym podkreślono, że "w obszarze zabudowanym na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków ruchu". Sprawca wypadku, po hospitalizacji, został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Śledztwo trwa

Na miejscu pracował biegły ds. wypadków drogowych, który ma pomóc w ustaleniu okoliczności związanych z tym dramatycznym zdarzeniem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.03.2025 16:35
Źródło: RMF FM / Chełm na sygnale